02.12.1999

Pod batutą Wojciecha Czepiela

Dni Muzyki Andrzeja Panufnika

     Dzieła Andrzeja Panufnika prezentowane są w czasie krakowskiego festiwalu w zestawieniu z twórczością klasyków literatury muzycznej oraz utworami współczesnych kompozytorów. To chyba nie przypadek, że zarówno na koncercie inauguracyjnym, jak i we wtorek obok Panufnika słuchaliśmy Mozarta. Pomiędzy kompozytorami można znaleźć jakieś związki. Panufnika - jak Mozarta - cechuje pewna powściągliwość w wyrażaniu emocji, choć jego muzyka jest nią przesycona. Ale te emocje bardziej czuć niż słychać. Przejrzystość formy, oszczędność stosowanych środków decydują o jasności, klarowności kompozytorskiego dzieła. Taka też była słuchana we wtorek Sinfonia concertante Andrzeja Panufnika na flet, harfę i zespół smyczkowy. Zbudowana z dwóch kontrastujących wyrazowo części (trzecia jest tylko dopowiedzeniem, rozładowaniem muzycznego konfliktu) urzeka barwnością. Towarzyszące dialogowi koncertujących instrumentów akordy orkiestry kładzione są jakby szerokim pociągnięciem pędzla, kontrastują z nimi perkusyjnie potraktowane na początku II części kontrabasy i wiolonczele. Mam nadzieję, że ten utwór pozostanie w repertuarze studenckiej orkiestry tym bardziej, że wśród studentów Akademii znalazły się też świetne odtwórczynie partii koncertujących, flecista Natalia Gzik i harfistka Elżbieta Baklarz.

Kolejny koncert organizowanych po raz pierwszy w Krakowie Dni Muzyki Andrzeja Panufnika odbył się we wtorek we Floriance, auli Akademii Muzycznej. Na estradzie zasiedli studenci tejże Akademii, czyli orkiestra kameralna zorganizowana w...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz