15.02.2012

Radiowe "Wesele" miało wzięcie!

Fot. Anna Kaczmarz

RADIO. "Wesele" w reżyserii Andrzeja Seweryna podbiło serca krakowskiej publiczności. Na stronie internetowej spektakl miał 22 tys. słuchaczy! Dziś na antenie III akt.

Nie wiadomo, jak "Wesele" wypadło w badaniach słuchalności. Ale władze Radia Kraków mają powody do zadowolenia. Dość wspomnieć, że na stronie www.radiokrakow.pl, gdzie zazwyczaj sluchalność wynosi od kilkudziesięciu do kilkuset...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

kinia
2012-02-27 23:11:04

Niech LEPIEJ popracuja nad JAKOSCIA programu.Bo wstyd ich słuchać.WESELE wiosny nie czyni.

Odpowiedz »

aw
2012-02-21 22:50:53

Wszystko rozumiem,ale ileż można o tym mówić i pisać?Znowu to nie było aż tak wstrząsajace wydarzenie..Poza tym życzylabym sobie,aby radio zadbało o jakość programu,bo ten ostatnio osiąga dno.Wesele wiosny nie czyni.Jako słuchaczka jestem już zmęczona zbyt nachalną promocją.Co za dużo,to niezdrowo...

Odpowiedz »

elżbieta cegła
2012-02-20 23:07:13

Machina promocyjna rozhulana wokół tego przedsięwzięcia to jedno wielkie nieporozumienie. A brak krytycyzmu dziennikarzy opisujących to przedsięwzięcie-powala.Byłam w studiu w trakcie premiery a kolejne sceny z wysiłkiem słuchalam w radiu.Nie wiem,na czym polegał geniusz reżysera Seweryna.To było czytanie tekstu do mikrofonu przez wyrobionych aktorów.Poszłoby i bez reżysera. A muzyka byłą za głośna.TO NIE BYŁO SŁUCHOWISKO!!!!I wstyd,ze prezes radia nie zna różnicy między słuchowiskiem a czytanką.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz