14.02.2012

Grammy w cieniu śmierci Houston

Adele z naręczem gramofonów Fot. PAP/EPA

MUZYKA. Choć aż sześć statuetek Grammy zdobyła Adele, niemal wszyscy mówili tylko o zmarłej Whitney Houston.

Odbywająca się w Los Angeles w nocy z niedzieli na poniedziałek ceremonia rozdania muzycznych Oscarów musiała odbyć się w cieniu zmarłej w minioną sobotę piosenkarki. Wszak jej występ miał być jedną z atrakcji gali. Uroczystość rozpoczęła się od modlitwy za duszę Houston, którą poprowadził weteran hip-hopu - raper LL Cool J. Potem nazwisko Houston pojawiało się podczas przemowy prawie każdego nagrodzonego wykonawcy.

Nie obyło się bez kontrowersji. Blisko współpracująca ze zmarłą wokalistką Diane Warren ostro skrytykowała zachowanie niektórych celebrytów. Raperowi Pittbullowi oberwało się za słowa "Whitney kochała imprezować", a piosenkarzowi Tony`emu Bennettowi - za nawoływanie do legalizacji narkotyków, których zwolennikami miała być rzekomo Houston.

Sześć statuetek w najważniejszych kategoriach zdobyła Brytyjka Adele - m.in. w kategorii: Album Roku ("21"), Piosenka Roku ("Rolling In The Deep"), Nagranie Roku ("Rolling In The Deep"), Najlepszy Występ Solo Pop (za piosenkę "Someone Like You"), Teledysk Roku (klip do utworu "Rolling In The Deep") oraz Najlepszy Album Wokalny Pop (płyta "21").

W rockowych kategoriach triumfował amerykański zespół Foo Fighters, prowadzony przez Davida Grohla z dawnej Nirvany. Otrzymał on aż pięć statuetek - w tym za Najlepszy Album Rock ("Wasting Light"), Najlepszą Piosenkę Rock ("Walk"), Najlepszy Występ Rock ("Walk") i Najlepszy Występ Hard Rock/Metal ("White Limo").

Spośród raperów najwięcej wyróżnień zdobył Kanye West za krążek "My Beautiful Dark Twisted Fantasy", a w dziedzinie muzyki klubowej - dubstepowy producent Skrillex z USA. Najlepszym zespołem alternatywnym okazał się folkowy Bon Iver, który wielki artystyczny sukces odniósł swoim ubiegłorocznym albumem bez tytułu.

W jazzowych kategoriach nagrody otrzymali: Chick Corea (Najlepsze Jazzowe Solo Instrumentalne, utwór "500 Miles High"), Terri Lyne Carrington & Various Artists (Najlepszy Album z Jazzem Wokalnym, płyta "The Mosaic Project"), trio Corea, Clarke & White (Najlepszy Album z Jazzem Instrumentalnym, płyta "Forever") i Christian McBride Big Band (Najlepszy Album z Jazzem Orkiestrowym, płyta "The Good Feeling").

Choć nagrody Grammy od zawsze były krytykowane za zachowawczość i nagradzanie wiekowych gwiazd, tym razem docenieni zostali także młodzi artyści.

Największymi przegranymi okazały się skandalizujące gwiazdy popu - Lady Gaga, Rihanna i Katy Perry, które mimo nominacji nie otrzymały żadnych nagród.

Paweł Gzyl

redakcja@dziennik.krakow.pl

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz