05.01.2010
Tajemnicza śmierć gangstera
PRZESTĘPCZOŚĆ. "Iwan" był ważnym świadkiem w sprawie zabójstwa Marka Papały
Gdańska Prokuratura Okręgowa wszczęła wczoraj śledztwo w sprawie śmierci Artura Zirajewskiego, ps. Iwan - gangstera, który obciążał polonijnego przedsiębiorcę Edwarda Mazura odpowiedzialnością za zlecenie zabójstwa b. komendanta głównego policji Marka Papały.
Zirajewski zmarł na oddziale szpitalnym gdańskiego aresztu. Bezpośrednią przyczyną jego zgonu był zator tętnic płucnych - wynika ze wstępnych ustaleń podanych przez prokuraturę po sekcji zmarłego.
Sprawę śmierci "Iwana" wyjaśnia ponadto m.in. specjalny zespół resortu sprawiedliwości, który do piątku ma przedstawić pierwsze ustalenia. Oprócz gdańskiej Prokuratury Okręgowej i ministerialnego zespołu okoliczności śmierci Zirajewskiego bada też grupa kontrolna Centralnego Zarządu Służby Więziennej.
- Jak na razie nic nie wskazuje na to, aby zgon nastąpił w wyniku samobójstwa - powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Grażyna Wawryniuk.
Zirajewski zmarł w szpitalu w gdańskim areszcie śledczym w niedzielę, 3 stycznia po południu. Wczoraj szef Służby Więziennej płk Kajetan Dubiel ujawnił, że 23 grudnia "Iwan" - odsiadujący wyrok 15 lat więzienia - dostał gryps, po którym spalił swe notatki i napisał list do żony. 28 grudnia zatruł się lekami nasennymi. - List do żony absolutnie nie miał charakteru pożegnalnego - powiedział Dubiel. Poinformował, że w liście do żony były wskazówki, jak wychowywać dzieci i w sprawie postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.
Szef SW relacjonował, że 28 grudnia Zirajewski nie stawił się na porannym więziennym apelu o godz. 6.30, więc do celi wezwano lekarza. Stwierdził on zatrucie i skazany trafił do szpitala MSWiA w Gdańsku, gdzie pozostawał pod ochroną funkcjonariuszy Służby Więziennej i policyjnych antyterrorystów. Według niego lekarze wstępnie zdiagnozowali zatrucie przypisanym Zirajewskiemu na sen lekiem estazolam oraz zapalenie płuc. 31 grudnia "Iwan" został wypisany ze szpitala MSWiA i przeniesiony do szpitala w areszcie śledczym, gdzie 3 stycznia zmarł.
Minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski powiedział, że uprawnione były wypowiedzi przedstawicieli więziennictwa, iż nic nie wskazywało na to, by Zirajewski podejmował próby samobójcze. - Ostatecznie wykażą to śledztwo i prace ministerialnej komisji - powiedział minister.
Zastępca prokuratora apelacyjnego w Gdańsku Zbigniew Niemczyk powiedział po południu, że śmierć Zirajewskiego nastąpiła z przyczyn chorobowych; według biegłych bezpośrednią przyczyną śmierci był zator tętnic płucnych. Jak dodał prokurator, w śledztwie będzie badane, dlaczego u więźnia nastąpił zator. Powiedział też, że końcowa i pełna analiza z sekcji powstanie w ciągu miesiąca.
Wiceprokurator generalny Jerzy Szymański powiedział z kolei, że śmierć Zirajewskiego - ważnego świadka w sprawie zabójstwa Papały, który wskazywał na polonijnego biznesmena Edwarda Mazura jako zleceniodawcę tej zbrodni - nie zamyka sprawy. Mówił, że zeznania złożone przez Zirajewskiego pozostają dowodem w sprawie oskarżonych o zabójstwo Andrzeja Z., ps. Słowik i Ryszarda B.
Wnikliwego i drobiazgowego wyjaśnienia okoliczności śmierci więźnia oczekuje były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS). Zdaniem Ziobry śmierć tak ważnego świadka jest "istotną stratą dla postępowania, z uwagi na wagę jego zeznań z punktu widzenia zarzutów, jakie polska prokuratura chciała postawić Edwardowi Mazurowi". Przypomniał, że zeznania Zirajewskiego, chociaż miały "pewne słabości", były podstawą do sformułowania wniosku o ekstradycję wobec polonijnego biznesmena z USA.
Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu złoży wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w sprawie śmierci Zirajewskiego. W opinii rzecznika klubu PiS śmierć Zirajewskiego to wydarzenie "tajemnicze i budzące wątpliwości".
Zirajewski, pseud. "Iwan", został skazany w 2007 r. przez sąd w Gdańsku na 15 lat więzienia za działalność w tzw. klubie płatnych zabójców. Wyrok na niego był łagodniejszy niż wobec innych skazanych w tamtej sprawie, bo prokurator docenił w ten sposób jego współpracę z organami ścigania. "Iwan" twierdził, że w kwietniu 1998 r. brał udział w spotkaniu w hotelu w Gdańsku, podczas którego szukano kogoś, kto weźmie zlecenie na zabójstwo "głównego psa". Według jego relacji Edward Mazur i gangster Andrzej Z. "Słowik" spotkali się w tym celu z Nikodemem Skotarczakiem, ps. "Nikoś", i właśnie z "Iwanem".
Mazur, polonijny przedsiębiorca z Chicago, jest podejrzany o to, że w 1998 r. nakłaniał Zirajewskiego do zabójstwa Papały, oferując mu 40 tys. dolarów. W lipcu 2007 r. sąd federalny w Chicago nie zgodził się na wydanie Polsce Mazura. Zeznania Zirajewskiego amerykański sędzia ocenił jako niewiarygodne. W listopadzie 2009 r. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie skierowała do sądu akt oskar-żenia w sprawie nakłaniania do zabójstwa Papały przeciw Andrzejowi Z., ps. "Słowik", i Ryszardowi B. Śledztwo wobec Mazura trwa. (PAP)
Lista śmierci - jutro w "Dzienniku Polskim"
Śledztwo w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały trwa od 1998 roku. Nadal nie znamy sprawców, a od tego czasu w tajemniczych okolicznościach giną świadkowie i osoby mające wiedzę na temat powiązań świata przestępczego, polityki i biznesu.
3 stycznia zmarł Artur Zirajewski, ostatni kluczowy świadek w tej sprawie. Dołączył do długiej już listy gangsterów, jak Nikodem Skotarczak "Nikoś", Rafał K. "Gruby", Jeremiasz Barański, "Baranina", i osób z pierwszych stron gazet, jak Ireneusz Sekuła, których śmierci do dziś nie wyjaśniono ostatecznie.
Co ich łączyło z zabójcami generała Papały - czytaj jutro w "Dzienniku Polskim".
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
21.05.2012
Jak zatrudnić pracownika, przeżyć i nie zwariować
Zniechęca ich zwłaszcza to, że mają identyczne obowiązki jak wielkie korporacje. -
21.05.2012
Podatki dla nieopodatkowanych
- Polska gospodarka potrzebuje wsparcia państwa - mówił w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu z sympatykami partii w historycznej sali BHP w Stoczni Gdańskiej. Nakreślał też plan zmiany, wśród priorytetów: wsparcie dla... -
21.05.2012
Obywatelska Komisja Edukacji Narodowej
-
21.05.2012
Rozdzielone 205 miliardów złotych
-
21.05.2012
"Gagariny" nie pociągną kibiców po szerokim torze
Facebook
GooglePlus
Wykop









Brak komentarzy
Dodaj komentarz