18.02.2012

Odnaleziony w Tatrach był "czarnym pająkiem"

WOJSKO. Włodzimierz N., były żołnierz zawodowy z Węgorzewa, który omal nie zamarzł w górskim szałasie, służył w Centralnej Grupie Działań Psychologicznych

Centralna Grupa Działań Psychologicznych powstała w 2001 r. Zwana z angielska PSYOPS (Psychological Operations - operacje psychologiczne), jednostka stacjonuje w Bydgoszczy.

To jedna z najbardziej tajemniczych jednostek w naszej armii. Żołnierze noszą na ramionach naszywki z wizerunkiem pająka siedzącego na mieczu, stąd nazywa się ich "czarnymi pająkami", choć czasem też, ze względu na specyfikę służby, "psycholami".

"Psycholem" był 36-letni Włodzimierz N., którego w zeszłym tygodniu znaleziono w szałasie w rejonie tatrzańskiej Doliny Olczyskiej. W PSYOPS pracował jako specjalista analityk. Dosłużył się stopnia chorążego.

- Zajmował się analizą dostarczanych mu informacji i wyciąganiem z nich wniosków, jak każdy analityk - powiedział nam major Piotr Walatek z Dowództwa Wojsk Lądowych.

W 2006 r. Włodzimierza N. zwolniono ze służby ze względu na stan zdrowia. Trafił na rentę, której wypłacanie zawieszono w 2008 r., gdy przestał stawiać się przed komisjami lekarskimi. Nie wiadomo, czy powodem odejścia ze służby były kłopoty psychiczne.

Lekarze nie ukrywają, że skoro N. był na dwóch misjach - w Libanie i Iraku, jego obecne zachowanie może być efektem stresu bojowego, rodzaju zespołu stresu pourazowego (PTSD).

***

CGDP powstała w 2001 r. z inicjatywy Sztabu Generalnego WP. To wtedy połączono Grupy Obrony Psychologicznej, działające przy okręgach wojskowych i SGWP.

Wzorowano się na oddziałach istniejących w innych armiach NATO, m.in. w USA, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Organizatorem i pierwszym dowódcą grupy był płk Witold Klinger, od czerwca 2011 r. dowodzi nią płk Marek Dragan. To wyspecjalizowana jednostka, która ma zapewnić siłom zbrojnym działania psychologiczne na polu walki i podczas operacji pokojowych. Była w Iraku, teraz działa w Afganistanie. Na oficjalnych stronach Wojsk Lądowych nie ma o niej wzmianki.

Ale wiadomo, że żołnierze CGDP z Bydgoszczy zajmują się m.in. ułatwianiem kontaktów sił ISAF z miejscowymi, np. poprzez tłumaczenie im potrzeby działania NATO w Afganistanie. Rozdają ulotki, głównie z rysunkami, które zachęcają do edukowania się lub dbania o zdrowie. W prowincji Ghazni prowadzą radio "Hamdard", nadające informacje w języku pasztuńskim i dari (spikerami są Afgańczycy).

Wojskowi robią to wszystko nie bez powodu. Liczą w zamian na informacje o talibach. Bo celem PSYOPS jest też walka psychologiczna, podejmowanie działań, które osłabią przeciwnika.

- To np. zakrojone na szeroką skalę akcje informowania o zatrzymaniu osób, które mają sprawić, że ich współpracownicy będą się ze sobą kontaktować, popełnią błąd i także zostaną zatrzymani. Albo dezinformacja co do miejsca i czasu prowadzenia operacji - mówi podpułkownik Mirosław Ochyra z odpowiadającego za misje Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych RP.

Zawsze więc, zanim polscy żołnierze wyjadą np. do Afganistanu, CGDP zbiera informacje dotyczące tego kraju - życia ludzi, pracy, problemów społecznych, religii, polityki.

***

Minister Tomasz Siemoniak zapowiada, że resort wyjaśni okoliczności zwolnienia Włodzimierza N. Wczoraj karetka z Wojskowego Instytutu Medycznego zabrała chorego z Zakopanego do Warszawy. Lekarze nie od razu wydali go ekipie karetki, bo spodziewali się dokumentu ubezpieczenia. Ale N. nie był ubezpieczony.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

ajnia
2012-02-21 08:24:23

Nasz kochany kraj jest mistrzem w krzywdzeniu ludzi, w szczególności uczciwych.

Odpowiedz »

ciekawy ?
2012-02-20 16:48:58

Cale struktury wojska sa zawile i chorobowe. I skonczylo sie na szalasie.

Odpowiedz »

tylko pytam
2012-02-19 21:47:40

Zabrano mu rentę, to z czego miał płacić? Mam w rodzinie schizofrenika i wiem, jak bardzo trudno cokolwiek z nim osiągnąć. Od empatii, wpada w apatię. Oj. Najlepiej, było by,się go pozbyć, ale przecież to nasz najbliższy. Tak się więc męczymy.

Odpowiedz »

mars
2012-02-18 17:59:42

Jak zabrano mu rente to jak miał być ubezpieczony ??? Stracił zdrowie i ubezpieczenie ???

Odpowiedz »

Dodaj komentarz