10.02.2012

Lokatorzy odzyskają zakupione mieszkania

AFERA. Klienci spółki "Leopard" cieszą się, że w Sądzie Najwyższym w Warszawie wygrali z zagranicznym funduszem

Wygraliśmy - mówili klienci spółki "Leopard" po wyjściu z budynku Sądu Najwyższego w Warszawie. Wczoraj z niepokojem oczekiwali tu na wyrok.

- Stwierdza on nieważność hipotek amerykańskiego funduszu Manchester Securities Corporation, które ciążyły na mieszkaniach przy ulicy Wierzbowej w Krakowie - mówi adwokat Łukasz Gładki z Kancelarii Jaworski Pogoda Gładki, reprezentującej klientów dewelopera. Dodaje, że teraz wiążący jest wyrok sądu I instancji, który uznał, że oddanie - przez spółkę - w zastaw mieszkań klientów było niezgodne z zasadami współżycia społecznego.

Wczorajsza decyzja kończy sprawę związaną z hipotekami, która ciągnie się od czterech lat. - W 2008 roku kilkadziesiąt osób założyło sprawę w sądzie występując z powództwem cywilnym. Zrobiliśmy to jeszcze przed ogłoszeniem upadłości spółki "Leopard" - mówi Barbara Mrozek, jedna z klientek firmy. Nabywcy mieszkań złożyli pozew o uznanie za nieważne hipotek na nieruchomości przy Wierzbowej na ponad 30 milionów złotych. Nie mogli zaakceptować tego, że deweloper za ich plecami sprzedał obligacje, oddając w zastaw mieszkania swoich klientów. Byli nie tylko oburzeni, ale i zdeterminowani w walce.

Kiedy Sąd Okręgowy w Krakowie stwierdził nieważność hipotek, pojawiła się nadzieja na finał sprawy. Jednak Manchester Securities Cor-poration wniósł apelację. I rok temu krakowski Sąd Apelacyjny ją uznał. Klientom "Leoparda" pozostała już tylko kasacja. - Wygraliśmy. Osiągnęliśmy to, na czym nam zależało, czyli stwierdzenie nieważności hipotek - mówi adwokat Łukasz Gładki. Wraz z ponad dwudziestoosobową grupą klientów dewelopera słuchał wczoraj wyroku w Sądzie Najwyższym w Warszawie. - Jesteśmy zadowoleni, że Sąd Najwyższy pochylił się nad naszą sprawą, bo uzasadnienie wyroku rzeczywiście było szczegółowe. Najważniejsze, że dla nas wiążąca jest decyzja sądu I instancji - mówi Barbara Mrozek. - Choć, oczywiście, mieszkania wciąż nie są nasze - dodaje.

Jednak Łukasz Gładki zauważa, że w postępowaniu upadłościowym klienci spółki będą mogli się powoływać na decyzję Sądu Najwyższego, wskazując, że Manchester nie jest uprzywilejowany jako wierzyciel hipoteczny. - To oznacza, że powinien on być w tej samej kategorii wierzycieli co klienci "Leoparda" - wyjaśnia Łukasz Gładki.

Tomasz Pala, jeden z klientów spółki, podkreśla, że nabywcy mieszkań z trudem dotarli do finału sprawy dotyczącej hipotek. - Zaangażowanie emocjonalne było nawet większe niż finansowe. Tym bardziej że wygraliśmy z podmiotem, który nie przegrywa. Tylko sprawa w Sądzie Najwyższym dla Manchesteru była bardziej prestiżowa, a dla nas było to być albo nie być - mówi.

Tomasz Kalinowski zapewnia: "Teraz można dalej walczyć". - Po tym wyroku wierzymy w sprawiedliwość "Orzełka z koroną" - komentuje. Nasi rozmówcy podkreślają, że obecnie ich celem jest całkowite odzyskanie mieszkań. Ewa Cacaj z Centrum Prasowego Kancelarii DeBenedetti Majewski Szcześniak, reprezentującej Manchester Securities Corporation, w rozmowie z "Dziennikiem Polskim", stwierdziła: "Nie będę komentować tej sprawy".

Prezesi "Leoparda" w areszcie

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

krak
2012-02-10 21:46:53

Co tu komentować. Oddali to co nie było ich własnością. W końcu sąd przyznał rację ludziom którzy za pożyczone pieniadze kupili mieszkania. Oszustów mamy juz dosyć, którzy żerują na ludziach kupujacych mieszkania

Odpowiedz »

Dodaj komentarz