08.02.2012

Rutkowski zeznaje, policja wyjaśnia

Fot. Andrzej Grygiel/PAP

Krzysztof Rutkowski zeznawał wczoraj w katowickiej prokuraturze jako świadek w śledztwie dotyczącym śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca.

Biuro detektywistyczne, w którym udziałowcem jest Rutkowski, było zaangażowane w poszukiwania dziewczynki. Przed wejściem na przesłuchanie Rutkowski po raz kolejny skrytykował pracę policji i oświadczył, że sam w tej sprawie nie ma sobie nic do zarzucenia. - Policjanci w sprawie zaginięcia półrocznej Magdy od początku rozpatrywali różne wersje zdarzenia; już po pierwszej dobie poszukiwań dziewczynki pojawiły się wątpliwości - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

- Ustaliliśmy, że obrażenia matki nie mogły powstać w wyniku uderzenia narzędziem, o którym mówiła, były też niespójności w jej zeznaniach. Sprawdziliśmy, ile czasu potrzebowałaby na przejście do miejsca, w którym znaleziono ją i wózek, i również okazało się, że są wątpliwości, że czas przez nią podawany jest za długi. Rzecznik przyznał jednak, że część podawanych przez kobietę informacji mogło potwierdzać wersję porwania Magdy. Dlatego konieczne było ich zweryfikowanie. Policja planowała już odpowiednie czynności.

(PAP)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz