29.11.2011

Raport o stanie wiary

RELIGIA. Arcybiskup Józef Michalik dyskutował z dziennikarzami o sytuacji Kościoła w Polsce

W Kościele jest miejsce i dla "Tygodnika Powszechnego"i dla Radia Maryja - twierdzi abp Józef Michalik Fot. Paweł Kula/PAP

Abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, zaprosił wczoraj przedstawicieli mediów do swojej warszawskiej siedziby, aby podyskutować z nimi o sytuacji Kościoła i religijności Polaków. Pretekstem do dyskusji była jego najnowsza książka: "Raport o stanie wiary w Polsce".

W książce, ujętej w formę wywiadu-rzeki, który przeprowadzili z abp. Michalikiem dwaj katoliccy publicyści, Grzegorz Górny i Tomasz Terlikowski, przewodniczący KEP przedstawia swoją opinię m.in. na temat: podziałów w Kościele, Komisji Majątkowej, skandali pedofilskich z udziałem duchownych; mówi o tym, że "księża więcej czasu spędzają przed telewizorem niż przed Najświętszym Sakramentem" oraz o "desancie z Polski", który "uratuje zlaicyzowaną Europę".

Uczestnicy wczorajszej dyskusji, podobnie, jak współautorzy książki, stawiali abp. Michalikowi wiele trudnych pytań. Np. czy hierarcha zdaje sobie sprawę, iż Kościół traci autorytet m.in. z tego powodu, że ignoruje głosy krytyki, pochodzące nie tylko z zewnątrz, ale i z wewnątrz tej instytucji, od duchownych. Abp Michalik odpowiedział, że "krąży wiele błędnych teorii, a nawet przekonań na temat Kościoła, które chętnie powtarzają zwłaszcza ludzie spoza Kościoła". Dodał, że przysłuchuje się uważnie wszystkim opiniom i z każdym może podyskutować na temat problemów Kościoła. Zwrócił też uwagę, że opinię na temat tej instytucji, jej problemów, kościelnej hierarchii, w dużej mierze kształtują media. "A w niektórych mediach problemy Kościoła są przedstawiane jak w krzywym zwierciadle" - skomentował.

Dziennikarze pytali abp. Michalika m.in. o jego stosunek do kary śmierci. Przewodniczący KEP odpowiedział zdecydowanie, że przykazanie "Nie zabijaj!" obowiązuje "zawsze i wszędzie", od narodzin do naturalnej śmierci. Przypomniał też, co na ten temat stwierdza Katechizm Kościoła Katolickiego - jeśli mamy do czynienia z wielokrotnym przestępcą, i nie ma innej możliwości, żeby ochronić przed nim inne życie, to "w wyjątkowych sytuacjach nie byłoby przekroczeniem prawa Bożego podjęcie decyzji o pozbawieniu życia takiego człowieka".

Abp. Michalika zapytano też o komentarz do decyzji prowincjała zakonu marianów, który utrzymał zakaz wypowiadania się nałożony na ks. Adama Bonieckiego z "Tygodnika Powszechnego". - Współczuję zarówno księdzu Bonieckiemu jak i prowincjałowi, że musiało dojść do takiej sytuacji. Mam nadzieję, że ci ludzie głębokiej wiary wyjdą z tego konfliktu. Ksiądz Boniecki nie jest zwyczajnym duchownym, był generałem tego zakonu. Wie, że zakonnika obowiązuje posłuszeństwo - przedstawił swoją opinię abp Michalik. Pytany, dlaczego nikt dotąd nie zakazał wypowiadać się publicznie w różnych kwestiach ks. Tadeuszowi Rydzykowi, odparł, iż "taki zakaz może wydać tylko przełożony ojca Rydzyka. Skoro nie wydał, zapewne nie widzi takiej potrzeby". Dodał, że osobiście jest zdania, iż w Kościele "jest miejsce i dla osób, które publikują w "Tygodniku Powszechnym" i dla tych, które swoje opinie wypowiadają w Telewizji Trwam oraz Radiu Maryja".

Grażyna Starzak

Wkrótce na naszych łamach opublikujemy obszerny wywiad z abp. Józefem Michalikiem

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

szatanie!
2011-11-29 23:02:33

Kościół wam się sypie, a wy dalej bełkoczecie.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz