24.11.2011

Kredyt w świątecznym opakowaniu

OSTRZEŻENIE. Co robić, aby nie wpaść w pętlę zadłużenia

Fot. Ingimage

Ponad 2 tys. zł wyda przeciętna polska rodzina na urządzenie zbliżających się świąt Bożego Narodzenia - wynika z badań firmy Delloite. To około 10 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

Jak wspomóc domowe budżety? Bierzcie kredyty "pod choinkę", "na gwiazdkę" czy po prostu kredyty "świąteczne" - kuszą reklamy. Kredyt - jak każdy inny towar - lepiej sprzedaje się w świątecznym opakowaniu.

W zaciąganiu kredytów nie ma nic złego, jednak warto pamiętać o kilku zasadach, które uchronią nas przed pętlą zadłużenia. Ku przestrodze przypominamy, że blisko 2 mln Polaków nie spłaca w terminie zobowiązań. Choć trudno tę rzeszę dłużników uznać za potencjalnych bankrutów, warto zadbać, aby nie znaleźć się w takim towarzystwie.

Pierwsza zasada

Tzw. kredyt świąteczny to zwykły kredyt gotówkowy na dowolny cel (dostępny przez cały rok), przyprószony dla niepoznaki śnieżnobiałym puchem, ozdobiony włosami anielskimi i łańcuchami choinkowymi. Taki kredyt koniecznie powinniśmy porównać z innymi ofertami, aby później nie żałować. Pamiętajmy: kredyty gotówkowe należą do najdroższych.

Druga zasada

Analitycy radzą, aby - co szczególnie ważne w dobie kryzysu finansowego - pożyczać w złotych. Kredyty na święta są zaciągane na krótkie okresy, np. na 12 miesięcy. Tak krótki czas spłaty zwiększa ryzyko płynące z nagłego wzrostu kursu euro, franka szwajcarskiego albo innej waluty. Istotne wahania kursów mogą sprawić, że oddamy bankowi nawet dwa razy więcej niż pożyczyliśmy. Na szczęście, banki już niechętnie udzielają kredytów w obcych walutach.

Trzecia zasada

Podpisując umowę kredytową w banku, powinniśmy zwrócić uwagę na cross selling, co w dużym uproszczeniu oznacza naciąganie na "usługi towarzyszące". Zastanówmy się, czy kolejne ubezpieczenie na życie, jeszcze jedno konto internetowe i - szczególnie! - kolejna karta kredytowa "za darmo" naprawdę są nam potrzebne. Szukajmy prostych kredytów bez dodatków. Jeżeli zaś bank udzielenie kredytu uzależnia od skorzystania z dodatkowej oferty, sprawdźmy jej prawdziwe koszty.

Czwarta zasada

Warto mieć możliwość wcześniejszej spłaty. O tym, jak dużo kosztuje kredyt spłacany w długim okresie, najlepiej wiedzą osoby zadłużone hipotecznie na zakup własnego M. Pamiętajmy więc, że - zgodnie z zapisami ustawy o kredycie konsumenckim - bank nie może karać nas dodatkowymi opłatami za wcześniejszą spłatę kredytu do 80 tys. zł. Najlepiej już w momencie zaciągania zobowiązania zapytać o warunki wcześniejszej spłaty.

Piąta zasada

Oprocentowanie nominalne różni się od rzeczywistego! Oprocentowanie nominalne pokazuje jedynie koszt odsetkowy kredytu. Stopa rzeczywista uwzględnia również inne koszty kredytu, na przykład opłatę za rozpatrzenie wniosku, prowizję czy ubezpieczenia. Szukając oferty, nie należy sugerować się więc - chętnie i często eksponowanym przez banki - oprocentowaniem nominalnym.

Udzielając kredytów gotówkowych, które spełniają kryteria ustawy o kredycie konsumenckim, banki są zobowiązane informować klientów o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania (RRSO). Dotyczy to wszystkich kredytów i pożyczek przeznaczonych dla klientów indywidualnych, których kwota nie przekracza 80 tys. zł lub równowartości tej kwoty w walutach obcych.

Jacek Świder

jacek.swider@dziennik.krakow.pl

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

hajder
2011-11-27 19:54:55

nigdzie nie jest powiedziane, że kredyt świąteczny musi być przeznaczony na wydatki związane bezpośrednio ze świętami, po prostu jeśli ktoś planuje i tak go wziąć, to lepiej chyba np. teraz iść np. po miniratkę bez prowizji czy cokolwiek innego, jak potem, po świętach, kiedy promocji żadnych nie będzie

Odpowiedz »

dylemat
2011-11-28 17:24:55

Naiwniak lub naganiacz?

Odpowiedz »

Dodaj komentarz