29.06.2011
Badanie Kaczyńskiego i bunt pacjentów
- W ciągu dziesięcioleci, jakie minęły od początków antypsychiatrii, dokonał się postęp w zakresie gwarancji praw jednostki. Decyzje o leczeniu bez zgody pacjenta są podejmowane przez sądy. Jeśli w nagłym przypadku lekarz decyduje o przyjęciu do oddziału bez zgody przyjmowanego, sąd sprawdza zasadność takiego postępowania. Nie mamy do czynienia z sytuacją, w której psychiatrzy krążą po ulicach w poszukiwaniu kandydatów do przymusowego leczenia. Raczej obserwuję kolejki do naszych gabinetów. Przedstawiciele antypsychiatrii to cenni partnerzy w dialogu na temat zdrowia psychicznego. Jednak kwestionowanie zasadności leczenia szpitalnego i podawania leków przeciwpsychotycznych może mieć złe skutki. Swoimi deklaracjami antypsychiatria doprowadzi do dalszych cięć w finansowaniu psychiatrycznej służby zdrowia, której już w tej chwili grozi zamykanie placówek - dodaje.
Skulski uważa, że trzeba stworzyć psychiatrię bez przymusu i wolną od leków (oraz interesów korporacji farmaceutycznych). Domniemane objawy chorób psychicznych w tym modelu należałoby uznać za coś pozytywnego. Głosy, jakie w swoich umysłach słyszą schizofrenicy, aktywista uważa za źródło cennych podpowiedzi. Powołuje się na kulturę ludową, w której doceniano włóczęgów o nietypowych umysłach.
Łukasz Grzymalski
lukasz.grzymalski@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (2)
Wydrukuj
Wyślij link
-
21.05.2012
Jak zatrudnić pracownika, przeżyć i nie zwariować
Zniechęca ich zwłaszcza to, że mają identyczne obowiązki jak wielkie korporacje. -
21.05.2012
Podatki dla nieopodatkowanych
- Polska gospodarka potrzebuje wsparcia państwa - mówił w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu z sympatykami partii w historycznej sali BHP w Stoczni Gdańskiej. Nakreślał też plan zmiany, wśród priorytetów: wsparcie dla... -
21.05.2012
Obywatelska Komisja Edukacji Narodowej
-
21.05.2012
Rozdzielone 205 miliardów złotych
-
21.05.2012
"Gagariny" nie pociągną kibiców po szerokim torze
Facebook
GooglePlus
Wykop









Piotr omvares , http://anty-psychiatria.blogspot.com/
2011-07-06 14:12:42
Nawiązując do wstępu artykułu; Problem wynika z konsekwencji przymusowych badań, które sądy zlecają często działając na szkodę danej osoby. Druga sprawa to kwestia tego, że diagnozy są, jak to ostatnio widać na licznych przykładach, niejednoznaczne często,wyssane z palca i po prosty nie zgodne z prawdą.Widać to na licznych przykładach wielu diagnoz wystawianych na zlecenia sądów a które stoją wręcz w opozycji do innych wydawanych przez innych psychiatrów. Czasami są to różnice chory – zdrowy. Wynika to z problemów diagnostycznych samej psychiatrii, której po prostu nie powinno dawać się takiej władzy szczególnie, jeśli chodzi o możliwość bezterminowego przetrzymywania przed rozprawą sądową, osób w zakładach psychiatrycznych. Oraz przymusowego "leczenia". Niestety tak samo jak nie można udowodnić „diagnozy” nie można jej także „zmyć” – zostaje ona do końca życia na danej osobie powodując liczne komplikacje i problemy życiu. Dopóki intelektualiści oraz środki masowego przekazu bezmyślnie będą powtarzać słowa psychiatrii o rzekomej potrzebie "pomocy" i wręcz konieczności częstego badania się i leczenia, cokolwiek miałoby to w obecnej sytuacji oznaczać, w Polsce nadal będą naruszane podstawowe prawa jednostek. Psychiatra, który pozbawia ludzi ich autonomii jest i będzie postrzegany jako ktoś świadomie odbierający wolność, a nie lekarz zapewniający „leczenie” Tym samym zasada; Primum non nocere, staje się zwykłą ironią.
Odpowiedz »
Nobel dla kaczki
2011-06-29 13:51:08
Choroby Jarosława Kaczyńskiego nie przewiduje żaden podręcznik do psychiatrii. Będzie to temat pracy doktorskiej o tym szczególnym przypadku pod nazwą "Zespół Macierewicza-Kaczyńskiego", a może nawet nagroda Nobla w dziedzinie medycyny.
Odpowiedz »
Dodaj komentarz