08.06.2011

Do sanatorium jeszcze w lipcu

ZDROWIE. Nawet lekarze nie wiedzą, że ZUS kieruje na rehabilitację znacznie szybciej niż NFZ

Większość ubezpieczonych stara się o sanatoria z Narodowego Funduszu Zdrowia, gdzie jednak na wyjazd trzeba czekać dwa lata lub nawet dłużej. Ponadto do rehabilitacji z funduszu trzeba coraz więcej dopłacać - duża część zabiegów jest płatna.

Tymczasem Zakład Ubezpieczeń Społecznych kieruje do sanatorium szybko i całkowicie nieodpłatnie, zwracając jeszcze koszty dojazdu. ZUS inwestuje w różnorodne formy rehabilitacji w ramach tzw. prewencji rentowej, bo znacznie mniej kosztuje kierowanie ubezpieczonego do sanatorium nawet dwa razy do roku niż wypłacanie mu stałej renty.

Do sanatorium ma prawo każdy, kto opłaca składkę na ubezpieczenie społeczne, pobiera rentę okresową, jest na zwolnieniu lekarskim lub świadczeniu rehabilitacyjnym. Mogą wyjechać także ci emeryci, którzy pracują nadal i wpłacają składkę na ubezpieczenie społeczne. Emeryci, prowadzący działalność gospodarczą, częstokroć opłacają tylko składkę zdrowotną, rezygnując ze społecznej: oni nie mają prawa do rehabilitacji zusowskiej.

Wniosek o rehabilitację leczniczą wypełnia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej lub inny specjalista prowadzący chorego. Wyjątek stanowią chorzy psychicznie: w tym przypadku może go wypełnić tylko psychiatra. Bardzo ważne: wniosek należy wypisać na zusowskim formularzu, który można pobrać ze strony internetowej ZUS bądź w siedzibie zakładu. Do wniosku należy dołączyć wyniki badań lekarskich i dokumentację tę złożyć na dzienniku podawczym w najbliższej siedzibie ZUS albo przesłać pocztą.

Po 2-3 tygodniach pacjent otrzymuje wezwanie do lekarza orzecznika ZUS, który decyduje o miejscu rehabilitacji. Jak nas poinformowano w Wydziale Orzecznictwa Lekarskiego i Prewencji krakowskiego oddziału ZUS, dziś, po otrzymaniu decyzji orzecznika, wyznaczane są terminy wyjazdu na lipiec. Praktycznie więc ubiegający się o sanatorium otrzymuje termin zaledwie po ok. trzech miesiącach od złożenia wniosku. I bardzo ważne: rehabilitacja z ZUS odbywa się - na życzenie kuracjusza - w ramach zwolnienia lekarskiego (w NFZ nie jest to możliwe, trzeba brać urlop) a pobyt trwa 24 dni (w NFZ - 21 dni).

Rehabilitacja może być prowadzona zarówno w trybie stacjonarnym, jak i ambulatoryjnym. Od rozpoczęcia programu prewencji rentowej ZUS systematycznie rozszerza zakres schorzeń, które podlegają rehabilitacji. Dziś objęte są nią osoby z chorobami psychosomatycznymi, narządu ruchu, układu krążenia, układu oddechowego. Ponadto, wobec rosnącej liczby zachorowań na nowotwory, za bardzo istotną uznano rehabilitację kobiet po operacjach onkologicznych piersi i narządów rodnych. W minionym roku skorzystało z niej 331 osób. Na ten rok ZUS zakłada wzrost liczby rehabilitowanych kobiet do 560.

Niezwykle skuteczna okazała się nowatorska forma rehabilitacji monitorowanej telemedycznie. Mogą z niej korzystać rekonwalescenci ze schorzeniami układu krążenia: prowadzona jest ona w domu pod elektronicznym nadzorem lekarza. W 2010 r. odbyło ją 135 osób i aż 93 proc. z nich mogło wrócić do pracy. Dlatego w tym roku liczba miejsc dla kierowanych na tę formę leczenia wzrosła do 770 osób.

W minionym roku ze wszystkich form rehabilitacji leczniczej w ZUS skorzystało 74,5 tys. osób w całej Polsce. Jednak często pacjenci nie wiedzą o tej możliwości, bo lekarze często ich nie informują. Być może dlatego, że sami nie wiedzą.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

urszula pietrzak
2011-06-20 15:47:06

dotyczy artykułu z dnia 8 06 11 dotyczącego wyjazdu z zus do sanatorium .jestem po mastektomi ,mój lekarz onkolog skierował mnie na rehabilitację a lekarz orzecznik odrzucił ,co o tym sądzicie ?

Odpowiedz »

Dodaj komentarz