25.08.2010
Albo dzieci, albo katastrofa
DEMOGRAFIA. Za 25 lat w Polsce rodzić się będzie ok. 270 tys. dzieci, liczba zgonów przekroczy 450 tys.
Nie licząc okresów wielkich wojen, potopów, epidemii czy emigracji XIX-wiecznej, nigdy w czasach pokoju Polska nie wyludniła się w tak znaczący sposób jak przez ostatnie 20 lat.
Obecnie jest nas 38,2 mln. Za ćwierć wieku ma być już tylko 35,9 mln. Takie prognozy postawili demografowie z GUS w najnowszym raporcie. Demografowie stale jednak podkreślają, że prognozy stawiane przez nich są nietrwałe, co wynika z faktu, że czynników, które wpływają na tempo przyrostu naturalnego i migracji, jest sporo i nierzadko zmieniają się niczym w kalejdoskopie.
O ile w tym roku na świat przyjdzie około 410 tys. niemowląt, a opuści go około 395 tys. rodaków, to już za 10 lat liczba umierających będzie znacznie wyższa niż rodzących się: od 420 do 360 tys. Za kolejnych 15 lat, jak pokazują prognozy, w Polsce rodzić się będzie około 270 tys. niemowląt, a liczba zgonów przekroczy wówczas 450 tys. Przypomnijmy, że w rekordowym 1983 roku w Polsce urodziło się blisko 730 tys. dzieci. Aż strach pomyśleć, jakim państwem może być nasz kraj w roku 2050, gdy dzisiejsze maluchy przekroczą "smugę cienia". Dodajmy, że nie ma obecnie w Polsce dużego miasta, które zwiększyłoby liczbę ludności w ostatnich kilku latach. Dotyczy to także Warszawy i Krakowa. Łódź skurczyła się z blisko 900 tys. do nieco ponad 700 tys., a Katowice - z 370 do 290 tys.
Nie tylko będzie nas ubywało, ale też społeczeństwo w szybkim tempie będzie się starzeć. Eksperci z pozarządowego Instytutu Badań Strukturalnych podkreślają, że bez zmian w wysokości wieku emerytalnego i ograniczenia przywilejów emerytalnych dla służb mundurowych państwo już w nieodległym czasie nie poradzi sobie finansowo.
Konsekwencje w pierwszej kolejności poniosą dzisiejsi 50-, 40- a nawet 30-latkowie. Instytut Badań Strukturalnych proponuje, by przez 10 najbliższych lat co roku granicę wieku emerytalnego przesuwać o 9 miesięcy dla kobiet i o 3 miesiące dla mężczyzn. W ten sposób pod koniec dekady wiek emerytalny zostałby dla wszystkich wydłużony do 67 lat. Realizacja takiej koncepcji przyniosłaby 2,6 mld zł oszczędności już w roku przyszłym. Ponadto, w ocenie IBS, skutki wprowadzenia zmian dla finansów publicznych będą się szybko kumulowały i w 2020 r. wyniosłyby już 30 mld zł. Eksperci przypominają, że na wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat zdecydowały się Niemcy i Dania, a Francja poważnie to rozważa.
Zanim wybuchł ogólnoświatowy kryzys gospodarczy, raz po raz słychać było narzekania ze strony przedsiębiorców na problemy związane ze znalezieniem pracowników. A stopa bezrobocia, publikowana przez GUS, spadła wtedy do poziomu 9 proc., a więc uznawanego za wysoki w krajach Europy Zachodniej. Obecnie problemu braku rąk do pracy nie ma, ale jest to tylko kwestią czasu. Tym razem jednak w nieporównywalnie większej skali.
Do takiego wniosku dochodzą autorzy raportu GUS: "Prognoza ludności Polski na lata 2008-2035". Podkreślają, że istotniejszy od zmniejszenia liczby mieszkańców wydaje się spadek liczby osób w wieku produkcyjnym (pomiędzy 15. a 64. rokiem życia) W tej to grupie między 2010-2015 ubędzie blisko 853 tys. osób. Potem będzie jeszcze gorzej. W pięciolatce 2016-2020 z rynku odejdzie kolejnych 1,2 mln pracowników. W okresie 2020-2035 proces ten zwolni, niemniej jednak ubędzie dalsze 1,8 mln osób w wieku produkcyjnym. W efekcie zasoby siły roboczej skurczą się o ponad 2 mln osób, czyli o wielkość zbliżoną do liczby zarejestrowanych dziś bezrobotnych.
- 1
- 2
- następna »
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (3)
Wydrukuj
Wyślij link
-
24.05.2012
Problem w politykach
W minionej kadencji jej posłowie napisali stosowny projekt ustawy, ale nawet nie wszedł pod obrady Sejmu, bo skrytykowała go nie tylko opozycja, ale również koalicjant (PSL). -
24.05.2012
Taksówkarze wygrali, przewodnicy - nie
PRAWO. Taksówkarze wywalczyli sobie to, że o deregulacji ich zawodu będą decydowały samorządy. Ministerstwo nie wycofuje się z pomysłu uwolnienia zawodu przewodnika. -
24.05.2012
Dwa pociągi, jeden tor
-
24.05.2012
Krótko
-
23.05.2012
Sejm poskromi ZUS
Facebook
GooglePlus
Wykop











rkki
2010-08-25 23:08:48
"W pięciolatce 2016-2020 z rynku odejdzie kolejnych 1,2 mln pracowników. W okresie 2020-2035 proces ten zwolni, niemniej jednak ubędzie dalsze 1,8 mln osób w wieku produkcyjnym. W efekcie zasoby siły roboczej skurczą się o ponad 2 mln osób, czyli o wielkość zbliżoną do liczby zarejestrowanych dziś bezrobotnych. " no to bezrobocie mamy z głowy? Niekoniecznie , gdyż zmniejszy się też rynek konsumentów...
Odpowiedz »
Zbigi
2010-08-25 12:11:00
Wcale nas nie ubywa. Liczba ludności w Polsce jest na mniej więcej stałym poziomie. Owszem, niepokoi, że niektóre miasta (katowice, Łódź) się wyludniają. Podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat niekoniecznie ma sens, gdyż to już są ludzie, którzy częściej chorują i nie wszystkie zawody mogą wykonywać (np. nie mogą pracować fizycznie), ale powinno się wiek emerytalny kobiet zrównać z wiekiem emerytalnym mężdzyzn 9tym bardziej, że statystyczna kobieta dłużej żyje). Natomiast byłbym za tym, by ludzie wcześniej wchodzili na rynek pracy (ok. 18-20 roku życia) a nie by wszyscy pchali się na studia, gdzie praktycznie kształci się ... bezrobotnych magistrów.
Odpowiedz »
T K
2010-08-25 08:41:41
A która pracująca kobieta zaryzykuje w dzisiejszych czasach ciążę?? aby po macierzyńskim nie mieć gdzie wracać?? dopóki kobiety po urlopie macierzyńskim nie będą miały pewności że ich sytuacja nie ulegnie pogorszeniu TO DZIECI NIE BĘDZIE
Odpowiedz »
Dodaj komentarz