01.06.2010
Smutne i samotne dzieciństwo Polaków
SPOŁECZEŃSTWO. Nasze dzieci znajdują się w najgorszej sytuacji materialnej w Europie. Otacza je też emocjonalna pustka, którą wypełniają przedmioty.
Ponad 41 tysięcy dzieci w ubiegłym roku padło ofiarą przemocy domowej, 106 zostało porzuconych, odnotowano także 28 przypadków dzieciobójstwa.
Statystyki policyjne nie odzwierciedlają jednak wielu innych krzywd obrazujących smutną stronę dzieciństwa Polaków. - Niedostatku materialnego rodzin, kłopotów z dostępem do lekarzy pediatrów czy wikłania dzieci w konflikty między rozwodzącymi się rodzicami - Marek Michalak, rzecznik praw dziecka, wymienia zagadnienia, które sprawiają, że Dzień Dziecka w wielu domach nie będzie świętem.
- Powszechnym problemem polskich dzieci jest dziś przede wszystkim kryzys czasu, jaki my - rodzice, opiekunowie - im poświęcamy. Zabiegani, zapracowani, tracimy ten czas my i tracą go dzieci, a dzieciństwo ma się tylko raz. Nam, dorosłym, nie wolno przegapić tego szczególnego okresu - dodaje Marek Michalak.
Ojciec codziennie poświęca dziecku tyle czasu, ile zajmuje mu poranne golenie. Mama nieco więcej, ponieważ razem z dzieckiem robi zakupy albo ogląda telewizję. Dzieci otacza emocjonalna pustka, którą wypełniają przedmioty. Dziś w Dniu Dziecka podarujemy im kolejne klocki, lalki, samochody, niejako wynagradzając w ten sposób naszą całoroczną nieobecność.
Jednak nie wszystkie polskie dzieci 1 czerwca ucieszą się z prezentów. 1,8 mln Polaków poniżej 19. roku życia cierpi z powodu ubóstwa. W naszym kraju - według raportu OECD - na dzieci wydaje się najmniej spośród wszystkich 32 krajów należących do organizacji. Sytuacja materialna dzieci w Polsce została oceniona jako najgorsza spośród 21 krajów europejskich również przez UNICEF. W obu raportach najlepiej wypadły kraje skandynawskie.
- W innych krajach zazwyczaj wystarczy, aby jedno z rodziców miało pracę, a już poziom dochodów jest do zaakceptowania. W Polsce poniżej progu ubóstwa sytuują się nie tylko rodziny bezrobotnych. Ubogo jest również tam, gdzie pracuje tylko jeden rodzic. Mamy bardzo niski poziom płac - komentuje Ewa Falkowska z UNICEF Polska.
Mamy też pilne problemy do rozwiązania, aby dzieciństwo Polaków uczynić radośniejszym. W piątek Senat przyjął nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, która, zdaniem organizacji pozarządowych, ma wzmocnić ochronę ofiar przemocy. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, zajmująca się również przestrzeganiem praw dzieci, apeluje o rozwiązanie kwestii nielegalnych adopcji, mającej znamiona handlu ludźmi, oraz egzekwowanie praw rozwiedzionych rodziców do kontaktów z dzieckiem. 20 kwietnia Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie Z. przeciwko Polsce. Państwo ma zapłacić 5 tysięcy euro zadośćuczynienia ojcu, któremu była żona, przy bierności sądów, uniemożliwiała kontakty z córką.
Wielkie krzywdy czynione małym ludziom
W Polsce jest bardzo duże przyzwolenie na stosowanie kar fizycznych wobec dzieci. Dzieciństwo jest takie, jakie stworzą swoim pociechom rodzice. Gdybyśmy próbowali ocenić dzieciństwo Polaków tylko na podstawie ostatnich doniesień medialnych, okazałoby się, że zgotowaliśmy naszym dzieciom koszmar.
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (7)
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
04.02.2012
Stracimy wiele miliardów?
Ekonomiści zgodnie twierdzą, że niewiele jest spraw ważniejszych dla nas niż to, ile pieniędzy otrzymamy z unijnej kasy w kolejnym siedmioleciu. -
04.02.2012
Matka zmienia zeznania, policja szuka ciała
KONTROWERSJE. Półroczna Magda zmarła na skutek nieszczęśliwego wypadku - twierdzi matka dziewczynki. Policja nie odnalazła jednak ciała dziewczynki. -
04.02.2012
Wątpliwości były od początku
-
04.02.2012
Rutkowski - szeryf czy showman?
-
04.02.2012
Przed skutkami zimna można ratować się gorącą herbatą, elektrycznymi butami lub koszulką z króliczej wełny
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop













Paula
2010-06-01 10:08:43
@ Jan Gryficki - nikt nie mówi, że za komuny było lepiej. Mowa jest o tym, że na naszych antypodach jest Skandynawia. Proponuję tam mierzyć, nie w naszą przeszłość. Miłego porównywania szczegółów życzę - od zapisów prawa po praktyczne rozwiązania.
Odpowiedz »
Jan Grylicki
2010-06-01 09:44:35
Ten artykuł to typowa agitka za durną ustawą po/sld/psl rzekomo w obronie dzieci, a faktycznie dająca prawo ingerencji w rodzinę. Nie podano źródeł informacji, co oznacza, że jet to produkt propagandowy, a nie informacja. Dziwi mnie, że podobne kalumnie drukuje gazeta mieniąca siebie prawicową. Równie dobrze mogę napisać, że dzieci nikt nie bije, poza rodzinami patologicznymi, którymi i tak kuratorzy się nie zajmują. Brak miłości jest w rodzinach ateistycznych, czyli w elektoracie sld i po części PO oraz PiS. I to ja będę miał rację. Jezeli pani Ewa Pilat chce wiedzieć, jak wyglądało dzieciństwo w PRl, to mogę jej powiedzieć, że dzieci w ogóle rzadko widywały rodziców, którzy musieli pracować, a po pracy stać w kolejkach, żeby kupić żywność.
Odpowiedz »
Łukasz Pijęcki
2010-06-01 14:28:19
"Brak miłości jest w rodzinach ateistycznych" - większej durnoty jeszcze nie czytałem. Za komuny dzieci rzadko widziały rodziców, którzy musieli pracować - a teraz rodzice nie muszą pracować?? Moja córka widzi mnie tylko w weekendy, chociaż nie muszę po pracy stać w kolejkach, ale muszę pracować dłużej, niż pracowali moi rodzice. Podobnie jest w wielu rodzinach moich znajomych. Takie coś może napisać tylko urzędnik pracujący od 7 do 15.
Odpowiedz »
Zbigi
2010-06-01 09:39:59
W ogóle to powinno się zwiększyć prawa dzieci a poważnie ograniczyć prawa rodziców. Rodzice za bicie dzieci powinni trafiać DO WIĘZIENIA!!! W ogóle to naprawdę powinno się wyeliminować coś takiego jak władza rodzicielska (lub też ją poważnie ograniczyć), gdyż dochodzi do różnych absurdów, np. rodzice ... eksperymentują na zdrowiu własnych dzieci, uwazając się za mądrzejszych w tej dziedzinie od lekarzy (nawet specjalistów) będąc w istocie ... idiotami w sprawach związanych ze zdrowiem. Powinna być zasada: zachowuj się wobec własnych dzieci tak, by nie musiały zazdrościć ludziom w wieku emerytalnym tego, że ci ostatni zwykle już nie mają rodziców.
Odpowiedz »
Fenek
2010-06-01 20:11:53
Pewnie w trakcie pisania tych wypocin Twoje cudowne dziecko podpaliło swój pokój. Ale pozwól mu na to - a co! Nie jesteś strażakiem!
Odpowiedz »
Jacek
2010-06-01 13:51:22
Oczywiście, jestem ZA. Powinno się pozwolić dzieciom, aby biły, pluły, kopały i lekceważyły dorosłych, a już szczególnie takich osobników jak ZBIGI. Nie można też dopuszczać do tego, aby gdziekolwiek dziecko musiało ustępować miejsca osobom starszym. Nie wolno też im zwracać uwagi, kiedy klną lub zachowują się w sposób skandaliczny czy agresywny. Nie wolno ich też do niczego zmuszać, np. do chodzenia do szkoły. Wolność całkowita dla dzieci, więzienia dla dorosłych!
Odpowiedz »
start
2010-06-01 08:01:43
Niewidzialna ręka rynku + wartości chrześcijańskie + plucie na "komunę".
Odpowiedz »
Dodaj komentarz