01.06.2010
Czy poznamy zapisy z czarnych skrzynek
PO KATASTROFIE. Redaktor naczelny "Skrzydlatej Polski" za szczególnie ważne uważa rozmowy pomiędzy kontrolerami z wieży lotniczej w Smoleńsku a załogą samolotu Tu-154M
Tatiana Anodina, szefowa Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) wręczyła Jerzemu Millerowi trzy płyty CD. Każda z nich zawiera autentyczną kopię nagrania z trzech rejestratorów samolotu Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem. Fot. Jurij Koczetkow (PAP/EPA)
Kopie nagrań zarejestrowane na czarnych skrzynkach oraz zapisy rozmów z kabiny pilotów Tu-154M przywiózł wczoraj z Rosji do Polski Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji. Uzyskał również od Rosjan zapewnienie, że same czarne skrzynki wrócą do Polski, gdy Międzypaństwowy Komitet Lotniczy zakończy pracę i przedstawi raport końcowy.
- Na podstawie materiału zarejestrowanego na czarnych skrzynkach i po poznaniu parametrów lotu zapewne nie uzyskamy jednoznacznych odpowiedzi na pytania o przyczyny katastrofy pod Smoleńskiem, ale dzięki nim będziemy wiedzieć dużo więcej - podkreśla Grzegorz Sobczak, redaktor naczelny "Skrzydlatej Polski". - Między innymi dowiemy się, czy pierwszy pilot poderwał samolot, gdy drugi pilot powiedział "odchodzimy", a tym samym przekonamy się, na ile rzetelnie informował nas płk Edmund Klich - dodaje Sobaczak.
Naczelnemu "Skrzydlatej Polski" chodzi o to, że płk Klich, akredytowany przez Polskę przy rosyjskim Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym, ujawnił, że w chwilę po tym, jak prezydencki samolot znalazł się na wysokości około 80-90 metrów, drugi pilot zasugerował przerwanie podchodzenia do lądowania. Gdy samolot znajdował się na tej wysokości, w kabinie pilotów słychać było - jak podaje Klich, powołując się na zapisy odczytane z czarnych skrzynek - słowo "odchodzimy", co oznacza przerwanie manewru podchodzenia do lądowania. Według płk. Klicha załoga Tu-154 świadomie zeszła na wysokość zaledwie 20 m. - Jeżeli faktycznie pierwszy pilot tak postąpiłby, popełniłby ewidentny błąd - mówi Sobczak.
Redaktor naczelny "Skrzydlatej Polski" za szczególnie ważne uważa poznanie zapisu rozmów pomiędzy kontrolerami z wieży lotniczej w Smoleńsku a załogą. Członek załogi samolotu ma bowiem obowiązek powtórzyć informację otrzymaną z wieży, by kontroler miał pewność, że pilot lub nawigator go zrozumiał.
Wczoraj w Moskwie Jerzy Miller w imieniu Polski, a ze strony Rosji Siergiej Iwanow, wicepremier, wiceprzewodniczący specjalnej komisji rządowej powołanej do wyjaśnienia przyczyn smoleńskiej tragedii (jej szefem jest premier Władimir Putin) oraz Tatiana Anodina, przewodnicząca Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego, podpisali memorandum o przekazaniu stronie polskiej nagrań z czarnych skrzynek Tu-154M.
Nie wiadomo jednak, czy poznamy treść zapisów przywiezionych przez ministra Millera, a jeśli tak, to kiedy. W memorandum bowiem kwestia przekazania nagrań z czarnych skrzynek uregulowana jest z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z chicagowskiej konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym i norm Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO). Jeden z zapisów konwencji chicagowskiej mówi, że nie wolno upublicznić efektów śledztwa bez zgody kraju, który zbierał materiały dowodowe, czyli w tym przypadku Rosji (dosłownie przepis ten brzmi: "Państwo nie rozpowszechnia, nie publikuje i nie dopuszcza do wykorzystania projektu raportu lub jakichkolwiek jego części lub innych dokumentów, otrzymanych w trakcie prowadzenia wypadku lub incydentu, bez oficjalnej zgody Państwa prowadzącego to badanie, z wyjątkiem tych przypadków, kiedy takie raporty lub dokumenty były już opublikowane, bądź zostały podane do publicznej wiadomości przez wyżej wymienione Państwo").
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (7)
Wydrukuj
Wyślij link
-
17.05.2012
Gotowe jedynie lotniska
- Nie ma sygnałów świadczących o istnieniu realnego zagrożenia zewnętrznego podczas Euro 2012 - powiedział prezydent Bronisław Komorowski po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która omawiała system bezpieczeństwa podczas mistrzostw. -
17.05.2012
Więzienie dla byłej posłanki
Wyrok w stołecznym Sądzie Okręgowym wydany został przez trzech sędziów zawodowych po dwuipółletnim procesie przeciwko oskarżonym o korupcję i płatną protekcję Sawickiej i Wądołowskiemu. -
17.05.2012
Rząd zmienił progi do zasiłków
-
17.05.2012
Kłopot z nadmiarem gazu
-
17.05.2012
Będą dopłaty do domów energooszczędnych
Facebook
GooglePlus
Wykop









do zniesmaczonego
2010-06-05 18:58:55
Sprawdź lepiej czy ty nie jesteś w tej mniejszości kretynów i idiotów, bo może to być dla ciebie bardzo przykra wiadomość.
Odpowiedz »
zniesmaczony
2010-06-05 15:46:08
Szczescie , ze kretyni i idioci sa w mniejszosci.Dot. dezinformatorow i braw dla nich.
Odpowiedz »
gość
2010-06-01 07:05:45
dezinformacja powtarzana przez rząd za rosjanami
Odpowiedz »
dezinformator
2010-06-02 09:48:20
Wam niepotrzebna jakakolwiek informacja, bo przecież wy wiecie, że to był zamach. TAK TO BYŁ ZAMACH. Pan Bóg stracił cierpliwość i zastrzelił waszego idola.Szkoda tylko tych pozostałych, ale to są koszty.
Odpowiedz »
bravo
2010-06-02 12:43:05
Dobre, ale oni nie zrozumieją i zaraz skoczą na ciebie, że obrażasz wartości chrześcijańskie.
Odpowiedz »
wyrazy współczucia
2010-06-02 09:33:13
Ty za to wszystko wiesz najlepiej.
Odpowiedz »
wyrazy współczucia
2010-06-02 09:32:55
Ty za to wszystko wiesz najlepiej.
Odpowiedz »
Dodaj komentarz