13.03.2010
Zjazd Gnieźnieński. "Nic pożądańszego, a nic trudniejszego..."
Zdefiniowanie roli rodziny we współczesnej Europie jest głównym tematem rozpoczętego wczoraj w Gnieźnie VIII Zjazdu Gnieźnieńskiego. Trzydniowe spotkanie odbywa się pod hasłem "Rodzina nadzieją Europy".
- Wiele się o rodzinie dyskutowało, ale dotychczas nie stawiano pod znakiem zapytania największej istoty rodziny - powiedział, inaugurując zjazd prymas Polski, abp Henryk Muszyński. Według Muszyńskiego współczesne laicystyczne tendencje kwestionują nie tylko formę i model rodziny, ale także najgłębszą jej istotę i tożsamość - jako trwały związek mężczyzny i kobiety oraz dzieci.
Zjazd ma charakter międzyreligijny. Według prezesa Polskiej Rady Ekumenicznej, prawosławnego abp. Jeremiasza - decyzje w zakresie pożądanego obrazu życia rodziny mogą stać się kluczowe wobec dalszego rozwoju naszego kręgu kulturalnego. Jak powiedział pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego Władysław Bartoszewski, dialog - zwłaszcza prowadzony w rodzinie - jest sztuką. - Zastanawiając się nad istotą tej sztuki, warto pamiętać słowa Adama Mickiewicza: "Nic pożądańszego, a nic trudniejszego na Ziemi, jak prawdziwa rozmowa - stwierdził.
- To w domach, a nie synagogach, toczy się większość życia religijnego - powiedział rabin Warszawy i Łodzi Michael Schudrich. Do udziału w dyskusjach zaproszono 700 osób, m.in. przedstawicieli Kościołów i religii, organizacji pozarządowych, a także polityków, ludzi kultury i ekonomistów. Na zdjęciu - prymas abp Henryk Muszyński oraz rabin Michael Schudrich. (PAP)
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (2)
Wydrukuj
Wyślij link
-
17.05.2012
Gotowe jedynie lotniska
- Nie ma sygnałów świadczących o istnieniu realnego zagrożenia zewnętrznego podczas Euro 2012 - powiedział prezydent Bronisław Komorowski po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która omawiała system bezpieczeństwa podczas mistrzostw. -
17.05.2012
Więzienie dla byłej posłanki
Wyrok w stołecznym Sądzie Okręgowym wydany został przez trzech sędziów zawodowych po dwuipółletnim procesie przeciwko oskarżonym o korupcję i płatną protekcję Sawickiej i Wądołowskiemu. -
17.05.2012
Rząd zmienił progi do zasiłków
-
17.05.2012
Kłopot z nadmiarem gazu
-
17.05.2012
Będą dopłaty do domów energooszczędnych
Facebook
GooglePlus
Wykop









krystyna alicja
2010-03-14 00:46:42
do Parmezanki:ogromna szkoda,że nie zostałaś objęta , jak piszesz,,,redukcją dużego przyrostu naturalnego''.Nie musiałabyś sie tak męczyć czytając sprawozdania z Gniezna i nakładając na księży podatki.Nie ma w tobie człowieczeństwa,nie mówiąc o kobiecości.Więc po co wypowiadasz się w imieniu kobiet normalnych?
Odpowiedz »
Parmezanka
2010-03-13 09:11:07
Dużo dzieci, bieda, głód i ciężka praca w domu od świtu do nocy, taką receptę na dobrobyt społeczeństwa wymyślili dostojnicy kościoła na spotkaniu w Gnieźnie . Niektórzy przedstawiciele mediów z tzw. laikatu kościoła zastraszali w mediach społeczeństwo, że czeka nas katastrofa, bo mamy mały przyrost naturalny i będzie nas mniej. Zamiast się z tego cieszyć to okropnie się martwią. Pytam po co nam dużo dzieci? , skoro nie mamy dla nich żłobków, mamy za mało przedszkoli, a jak dorosną nie będą mieli pracy ani mieszkania. Skąd w naszym społeczeństwie bierze się taka społeczna schizofrenia? Bogate społeczeństwa Europy już dawno zredukowały duży przyrost naturalny i dlatego że jest ich mniej to żyje im się lepiej. Od wielu lat z dużym przyrostem naturalnym walczą Chiny i uzyskują pod tym względem znaczne zmniejszenie populacji. Pojemność planety ziemi jest ograniczona , braki żywności w świecie są coraz to bardziej dotkliwe. Duża część populacji Afryki i Azji umiera z głodu. Na świecie 2mld ludzi chodzi bez butów, 1,5 mld nie ma prądu a domki budują kobiety w ciągu jednego dnia z patyków i odchodów zwierzęcych, tylko my jak zwykle pod prąd logiki i biegu wydarzeń otrzymujemy z Gniezna przesłanie : " idźcie rozmnażajcie się i zaludniajcie ziemię". Pytam jeszcze raz po co , jeżeli chcemy żyć w dobrobycie nie powinno nas Polaków być więcej niż 26mln. A na przyszłe emerytury nie będą pracowały przyszłe pokolenia bo mamy system kapitałowy a dodatkowo jest fundusz rezerwy demograficznej. Kobiety też powinny mieć czas na pracę zawodową,politykę, wypoczynek, rozrywki kulturalne i wczasy a tu otrzymują przesłanie żeby całe życie spędziły przy pieluchach i były z tego szczęśliwe. Proponuję aby wszyscy księża i zakonnicy , ponieważ nie wychowują dzieci, płacili specjalny podatek na fundusz wsparcia rodziny, lub fundusz rezerwy demograficznej.
Odpowiedz »
Dodaj komentarz