11.03.2010
Krakowski magistrat czeka na śledczych
AFERA HAZARDOWA. Dopiero dziś wieczorem sala Kupiecka w Urzędzie Miasta Krakowa zostanie przygotowywana na piątkowe posiedzenie śledczej komisji hazardowej.
- Tak naprawdę dopiero w czwartek wieczorem będą znane wszystkie szczegóły dotyczące posiedzenia komisji - przyznaje Filip Szatanik z biura prasowego krakowskiego magistratu. - Wtedy spodziewamy się przyjazdu pracowników Kancelarii Sejmu, którzy będą odpowiadać za przygotowanie i przebieg przesłuchania.
Pewne jest tylko to, że biznesmen branży hazardowej Jan Kosek będzie przesłuchiwany w sali Kupieckiej. Wszystko wskazuje na to, że świadek i członkowie komisji wejdą do sali nie głównym, reprezentacyjnym wejściem, ale niewielkimi bocznymi drzwiami. Prowadzą one do tej części urzędu, w której nie będą przebywać dziennikarze, a można z niej wydostać się na dziedziniec wewnętrzny Pałacu Wielopolskich przy pl. Wszystkich Świętych, na który z kolei można wjechać od strony ul. Poselskiej. I to najprawdopodobniej przez tę bramę wjedzie samochód ze świadkiem komisji. Stamtąd Jan Kosek windą wyjedzie na górę i przejdzie bocznym korytarzem do sali Kupieckiej.
Dziś będzie też wiadomo, czy sala Kupiecka i sąsiadująca z nią sala Lea nie zostaną odgrodzone w taki sposób, by nie widać było, co się w nich dzieje. A wszystko dlatego, że nie jest jeszcze pewne, czy dziennikarze będą mogli przysłuchiwać się przebiegowi posiedzenia. Sam Jan Kosek zwrócił się z prośbą do przewodniczącego komisji, by jego przesłuchania nie fotografowano i nie filmowano, a tym samym, by nie było transmisji z posiedzenia. Wczoraj powiedziano nam w sekretariacie śledczej komisji hazardowej, że ważą się losy tego, czy dziennikarze zostaną w ogóle wpuszczeniu na przesłuchanie w Krakowie. Tak już było w przypadku przesłuchania Ryszarda Sobiesiaka, który odmówił odpowiadania na pytania na otwartym posiedzeniu, więc komisja obradowała za zamkniętymi drzwiami, a jawny był dopiero stenogram z przesłuchania.
Jan Kosek miał stanąć przed komisją hazardową 11 lutego, tego sama dnia, co Ryszard Sobiesiak. Przysłał jednak do komisji pismo z prośbą o przesłuchanie go w Krakowie ze względu na zły stan zdrowia. Biznesmen zaproponował nawet, że może być przesłuchany przez internetowe łącze, ale przewodniczący komisji Mirosław Sekuła zdecydował się na zwołanie posiedzenia w Krakowie.
(GEG)
gskowron@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
17.05.2012
Gotowe jedynie lotniska
- Nie ma sygnałów świadczących o istnieniu realnego zagrożenia zewnętrznego podczas Euro 2012 - powiedział prezydent Bronisław Komorowski po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która omawiała system bezpieczeństwa podczas mistrzostw. -
17.05.2012
Więzienie dla byłej posłanki
Wyrok w stołecznym Sądzie Okręgowym wydany został przez trzech sędziów zawodowych po dwuipółletnim procesie przeciwko oskarżonym o korupcję i płatną protekcję Sawickiej i Wądołowskiemu. -
17.05.2012
Rząd zmienił progi do zasiłków
-
17.05.2012
Kłopot z nadmiarem gazu
-
17.05.2012
Będą dopłaty do domów energooszczędnych
Facebook
GooglePlus
Wykop









Brak komentarzy
Dodaj komentarz