10.03.2010

Komisja o hazardzie i Totalizatorze Sportowym

Warszawa

Fot. Tomasz Gzell (PAP)

Były członek zarządu Totalizatora Sportowego Sławomir Łopalewski (na zdjęciu) podważył w czasie zeznań przed hazardową komisją śledczą analizę CBA z 2007 r., w świetle której na wprowadzeniu wideoloterii najwięcej skorzystać miał nie państwowy monopolista, a firma GTech.

Łopalewski zeznał wczoraj, że nie wie, kto był autorem projektu zmian w ustawie hazardowej z 2006 roku, który zakładał m.in. obniżenie opodatkowania wideoloterii. Z kolei członek zarządu Totalizatora Sportowego Grzegorz Sołtysiński zeznał, że w lutym 2007 r. w spółce powstał wewnętrzny zespół, który przygotowywał propozycje zmian do ustawy hazardowej.

Zeznał on, że najważniejszym celem, jaki postawił przed tym zespołem, było wyrównanie obciążeń podatkowych na rynku hazardu między branżą prywatną a Totalizatorem Sportowem. Były członek zarządu Totalizatora Sportowego Piotr Gosek powiedział, że gdy w marcu 2008 r. objął stanowisko członka zarządu spółki, umowa z firmą GTech była tematem tabu, który bano się podejmować. (PAP)

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz