07.02.2012

Nie chcemy pracować do 67. roku życia

EMERYTURY. Rządowy plan wydłużenia wieku emerytalnego budzi coraz większy sprzeciw

NSZZ "Solidarność" zebrał już ponad milion podpisów wspierających wniosek o rozpisanie referendum w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego.

Rządowy plan zmian w systemie emerytalnym (mielibyśmy pracować do 67. roku życia) budzi coraz większy sprzeciw. Protestują już nie tylko związkowcy- także opozycja krytykuje rządowe plany, zaś jeden z koalicjantów (PSL) chce wyłączeń z nowego systemu (kobiety wychowujące dzieci miałyby przechodzić na emeryturę wcześniej).

Wiele wskazuje na to, że jeszcze w tym tygodniu projekt ustawy podnoszącej wiek emerytalny trafi do konsultacji. Przypomnijmy, że już w ubiegłorocznym exposé, premier Donald Tusk zapowiedział stopniowe zrównywanie i podwyższanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Celem ma być jednakowy dla kobiet i mężczyzn wiek przechodzenia na emeryturę - 67 lat. Począwszy od 2013 roku, co cztery miesiące, wiek emerytalny podwyższany byłby o kolejny miesiąc, co oznaczałoby, że z każdym rokiem będziemy pracować dłużej o trzy miesiące. W ten sposób poziom 67 lat w przypadku mężczyzn osiągnięty zostanie w roku 2020, a dla kobiet w roku 2040.

Rządowy plan wspierany jest przez wielu ekonomistów i niektóre organizacje przedsiębiorców. Eksperci przekonują, że opóźnienie momentu przejścia na emeryturę to jedyny sposób na utrzymanie obecnego systemu ubezpieczeń społecznych w warunkach zapaści demograficznej (przybywa osób starszych; coraz mniej młodych wchodzi w wiek produkcyjny). Dodatkowym argumentem dla zwolenników rządowych pomysłów jest podwyższanie wieku emerytalnego także w innych krajach Europy (np. w Niemczech).

Do publicznej dyskusji o emeryturach włączył się Bronisław Komorowski. Prezydent zaprosił szefów klubów parlamentarnych, by poznać stanowiska poszczególnych obozów politycznych w sprawie przyszłości systemu emerytalnego w Polsce.

Przeciwko podnoszeniu wieku emerytalnego jest największa partia opozycyjna - PiS. - Wiek emerytalny nie powinien być podnoszony. Trzeba szukać rezerw gdzie indziej. Mamy do czynienia z próbą skoku na kieszenie najuboższych - przekonywał wczoraj szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Zamiast podnoszenia wieku emerytalnego, PiS proponuje umożliwienie Polakom wyboru między oszczędzaniem w ZUS i OFE.

Ruch Palikota także ma uwagi do rządowych propozycji. - Podwyższanie wieku emerytalnego jest koniecznością, ale propozycja PO jest w obecnej formie trudna do przyjęcia, bo nie chroni osób, które nie będą mogły pracować do 67. roku życia - uważa rzecznik klubu Ruchu Palikota Andrzej Rozenek.

SLD nie zgadza się na podniesienie wieku emerytalnego do 67. roku życia. Lider Sojuszu Leszek Miller będzie chciał przekonać prezydenta do poparcia pomysłu, aby przejście na emeryturę zależało od stażu pracy.

Wicepremier i szef PSL Waldemar Pawlak uważa zaś, że najważniejsza jest demografia. Ludowcy zgłaszają więc propozycję umożliwiającą matkom przechodzenie na wcześniejszą emeryturę (po urodzeniu każdego kolejnego dziecka czas pracy byłby skracany o trzy lata).

JACEK ŚWIDER

jacek.swider@dziennik.krakow.pl

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

en
2012-02-08 18:57:12

jestem na emeryturze 52 lat i zaluje

Odpowiedz »

qwa
2012-02-07 09:11:42

Niemcy przechodza na emeryturę w wieku 67 lat Czy to dlatego że są biedniejsi ? Polacy chca zarabiać jak niemcy a pracować jak w Polsce

Odpowiedz »

andrzej
2012-02-08 14:57:25

A w Polsce w jakim wieku przechodzą Prezydenci , posłowie lub eurodeputowani

Odpowiedz »

Dodaj komentarz