02.09.2010

Remont w Balicach jak na Okęciu

RUCH LOTNICZY. Ograniczeń dla samolotów na podkrakowskim lotnisku można by uniknąć, gdyby przed remontem obecnego pasa startowego wybudowano... drugi pas startowy.

Remont drogi startowej na warszawskim Okęciu praktycznie sparaliżował ruch na tym lotnisku. Większość samolotów musi lądować i startować w innych portach, głównie w Łodzi i Katowicach. Gdyby w Krakowie konieczny był generalny remont pasa startowego, lotnisko trzeba by praktycznie zamknąć. Już raz w historii Balic do tego doszło. Było to jednak kilkanaście lat temu, kiedy panował tu ruch dziesięciokrotnie mniejszy.

Justyna Zajączkowska, rzecznik prasowy Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice, podkreśla, że w najbliższych latach pasażerów korzystających z podkrakowskiego lotniska nie czekają podobne kłopoty, jakie teraz ma Okęcie. Przyznaje jednak, że już teraz władze MPL myślą o tej sprawie - w najbliższym czasie zostanie zlecona ekspertyza, która ma wykazać, czy będzie możliwość remontowania drogi startowej przy utrzymaniu ruchu, czy wtedy konieczne będą ograniczenia i jakie będą koszty prowadzenia inwestycji przy otwartym lotnisku.

- Dopiero po otrzymaniu tej ekspertyzy będzie można podejmować decyzje dotyczące remontu czy ewentualnej budowy drugiej drogi startowej - dodaje Justyna Zajączkowska.

Budowa drugiego pasa startowego jest o tyle realna, że pojawiły się już dyskusje o potrzebie jego wybudowania w dalszej perspektywie. Chodziłoby więc tylko o znaczne przyspieszenie realizacji planów odkładanych na lata późniejsze.

(GEG)

Tylko kilka samolotów

Balice raczej nie skorzystają na remoncie pasa startowego na Okęciu. Podkrakowskie lotnisko przyjmie zaledwie kilka dodatkowych samolotów (m.in. z Brukseli Nowego Jorku), które nie będą mogły wylądować w Warszawie.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz