27.07.2010
Mleko prosto od krowy z dostawą do domu
ROLNICTWO EKOLOGICZNE. Można sobie nawet wybrać, czy wydojona dla nas zostanie Poziomka, Malina, Penea albo Powolna.
Zwolennicy ekologicznej żywności nie muszą już szukać sklepu oferującego taki towar i jechać na drugi koniec miasta na zakupy. Wystarczy włączyć komputer, wejść w internet na stronę www.odrolnika.pl i zamówić mleko, jajka, warzywa, owoce, a nawet zioła i pstrągi. Będzie taniej, bo bez hurtowych i sklepowych marż, a do tego z dostawą do domu raz w tygodniu (w czwartki) o umówionej wcześniej godzinie.
To już nie teoria, ale rzeczywistość, choć przy zastosowaniu wirtualnej sieci. Miesiąc temu w nietypowym - jak na polskie warunki - projekcie "Paczka od rolnika" chciało uczestniczyć tylko czterech rolników z obszaru Lokalnej Grupy Działania "Dunajec - Biała", czyli gmin Pleśna, Wojnicz, Zakliczyn i Ciężkowice. Dziś jest już ich dziesięciu, a kolejni chętni zgłaszają się także spoza czterech gmin.
- Najtrudniej jest przekonać rolników, ale mam nadzieję, że po pierwszych zrealizowanych dostawach zainteresowanie będzie jeszcze większe. Jak zobaczą, że dostają za swoje produkty tyle, ile zostało ustalone, przekonają się do tego sposobu - mówi Jan Czaja, pomysłodawca bezpośredniej sprzedaży produktów rolnych, właściciel 20-hektarowego gospodarstwa rolnego we wsi Rzuchowa w powiecie tarnowskim.
Nabywców nie trzeba będzie długo szukać, bo inicjatywę rolników wymusili klienci. - W ubiegłym roku po ogólnopolskiej kampanii promocyjnej gospodarstw ekologicznych zgłaszały się do mnie osoby, które pytały, jak szeroki jest u mnie wybór produktów - mówi Jan Czaja. - Byli zainteresowani zakupem wielu produktów rolnych i twierdzili, że szukanie ich w kilku gospodarstwach zabiera im zbyt dużo czasu. Natychmiast po pojawieniu się naszej strony internetowej mieliśmy zapytania kilkudziesięciu osób z Warszawy, ale na razie będziemy dostarczać nasze paczki do Tarnowa i Krakowa.
Jan Czaja przyznaje, że podobny projekt próbowano realizować rok temu w okolicach Wrocławia. Tam się nie powiódł, bo wielu rolników oferowało te same produkty, więc były spory o to, czyje mają być sprzedawane. - W naszym przypadku jest specjalizacja - jeden oferuje mleko, inny owoce, jeszcze inny pstrągi, a kolejny zioła - podkreśla.
Pierwsza dostawa zaplanowana jest na 5 sierpnia. Jeszcze dwa dni wcześniej będzie można składać zamówienia (minimum za 50 zł). Na razie do wyboru jest mleko i produkty mleczne (ser, masło, śmietana), jajka wiejskie, warzywa (m.in. ziemniaki, marchew, cebula, koper, ogórki), owoce (maliny), suszone zioła i wędzone pstrągi. Asortyment będzie poszerzany wraz z rosnącą liczbą rolników uczestniczących w projekcie (teraz jest kłopot np. ze znalezieniem ekologicznych pomidorów) i upływem czasu (np. jesienią powinno być więcej owoców). Rolnicy spod Tarnowa mają już za to ofertę dla ogrodników - dekokt (naturalny nawóz do roślin), gnojówkę i suszony obornik krowi, które będzie można kupić w niewielkich ilościach.
- W przyszłości planujemy organizowanie dni otwartych naszych gospodarstw, podczas których każdy będzie mógł na własne oczy zobaczyć pola i uprawy czy krowy, od których pochodzi mleko. Każdy zamawiający może już przyjechać i to wszystko sprawdzić. Można nawet wskazać krowę, od której ma pochodzić kupowane mleko - zaznacza Jan Czaja.
Zdjęcia czterech krów - Poziomki, Maliny, Powolnej i Penei - umieszczone są na stronie internetowej. Wprawdzie smak mleka od każdej z krów jest inny, ale wybranie krowy bardziej nastawione jest na dzieci, by identyfikowały się z danym zwierzęciem i mogły odwiedzić go np. podczas wakacji, bo sprzedaż produktów prosto od rolnika będzie powiązana z turystyką wiejską i kuchnią regionalną.
Grzegorz Skowron
gskowron@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
04.02.2012
Rozwój hamowany
Na Europę przypada więcej niż połowa wydatków socjalnych świata - zwrócił wczoraj uwagę w Krakowie prof. Leszek Balcerowicz. Były prezes NBP wygłosił w Uniwersytecie Ekonomicznym wykład pod tytułem "Stan finansów publicznych,... -
04.02.2012
Złoty krzyż
W tym tygodniu światowe giełdy, m.in. warszawska, kontynuowały wzrosty. -
04.02.2012
Kantory
-
03.02.2012
Nabici w trzeci filar
-
03.02.2012
Krótko
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop


















Brak komentarzy
Dodaj komentarz