12.02.2010

Zaczęło się!

Marcin Baran: POKÓJ PRZECHODNI

Jeszcze nie wiadomo: kto z PO po rezygnacji Tuska postara się dostać do pałacu prezydenckiego; czy Lech Kaczyński poczyni starania, by w pałacu pozostać; jakiej płci kandydata wystawi PSL; czy Cimoszewicz jednak nie wystartuje; kogo będzie reprezentował Olechowski... Wiele niewiadomych dookoła, ale jedno już wiadomo - wybory się zaczęły i wiele wskazuje na to, że będą niezwykle udane.

Bo najważniejsze, żeby zgłosił się do nich ktoś ni stąd, ni zowąd, ktoś niemalże z kosmosu. Ktoś jak Kazimierz Piotrowicz (wybory 1995 i ok. 12 tys. głosów), producent wkładek do butów o cudownych ponoć właściwościach.

I zgłosił się... Waldemar Krynicki, podobno lekarz psychiatra po warszawskiej medycynie, podobno autor książek optymistycznych ("Miłość jest możliwa"), pesymistycznych ("Na początku był lęk") oraz patriotycznych ("Jeszcze Polska").

Hasło "Przekroczmy dotychczasowość!!!" kieruje Krynicki ku "rosnącej armii ludzi, którzy z powodu niewydolności Państwa cierpią z powodu lęku i depresji", a program swój tak streszcza w jednym zdaniu: "Cywilizowane Państwo ma OBOWIĄZEK zapewnić KAŻDEMU minimum warunków niezbędnych dla zachowania zdrowia psychicznego".

Moda na psychoterapię nie osiągnęła jeszcze w Polsce poziomu amerykańskiego, zatem Waldemar Krynicki nie będzie najpewniej tak skuteczny jak szaman Stan Tymiński (wybory 1990 roku i prawie 3 mln 700 tys. głosów).

Tak się przynajmniej zdaje...

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

znający pana doktora
2010-03-16 15:36:58

Na oddziale na którym pracował Pan doktor informacja o tym, że będzie kandydował wywołała wielką radość. Zastanawiam się jedynie, czy Pan Doktor wytrwa na urzędzie dłużej niż na oddziale, skąd zwiał po tygodniu.

Odpowiedz »

J-kub
2010-02-28 23:06:54

Miałem (niestety) tą "przyjemnosc" poznac tego człowieka, i mówię szczerze, jest tragiczny. Nie będę sie wdawać w szczególy, ale określę go jednym słowem: HIPOKRYTA. Jesli będzie startował w wyborach, to napewno ani ja ani żadna z osób w moim otoczeniu na niego nie zagłosuje.A jesli będzie miała na to "ochotę" skutecznie ją do tego zniechęcę. To tyle w temacie. Pozdrawiam

Odpowiedz »

Antoni Szydlowski
2010-02-27 23:54:45

Prosze Panstwa. To jest nastepne szalenstwo. Pan Krynicki chce znowu osmieszyc podlasie. Bo z tamtad ten Pan pochodzi. Temu Panu nie zalezy na tym co mowi. Jak to ma sie do jakiegos logicznego pomuslu jak pomoc Polsce jako polityk. Temu panu zalezy tylko na tym zeby o nim pisano. Nie wazne jak wazne aby ktos cos pisal. Panie Krynicki w polityce JEST wazne co sie mowi i jak pisza. To nie jest aktorstwo. Nawet nie dotrzymane obietnice przez kandydatow powinny miec jakies obiecujace nadzieje. Pan Krynicki przynosi wstyd lekarzom ze ktos taki z blednym pomyslem na kariere startuje na najwyzsza glowe panstwa. Juz jednego pajaca z podlasia mielismy - wystarczy. Koncz wasc wstydu oszczedz!!!

Odpowiedz »

Dodaj komentarz