11.03.2010

Problem kluczowy

Tomasz Domalewski: ODE MNIE

Bronisław Komorowski, w porze kampanii wyborczej, znalazł chwilę czasu, by ogłosić, że PO nie oczekuje od Mirosława Drzewieckiego dalszej aktywności politycznej.

W tym samym czasie, inni działacze tej partii zapraszali posła parlamentu europejskiego z ramienia PiS, Pawła Poncyliusza, aby wstąpił do PO.

Mogłoby to oznaczać, że lepszy uczciwy z zewnątrz, niż lichy swój. Ale czy tak rzeczywiście jest - dopiero się okaże. Drzewiecki pełni bowiem wciąż funkcję skarbnika PO. A to w każdej partii posada kluczowa. Czasem nawet pod klucz.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz