Adwokaci zachęcają przestępców

Adwokaci zachęcają przestępców

Ryszard Terlecki

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Adwokaci zachęcają przestępców
1/2

Przejdź do
galerii zdjęć

Czy Rada Adwokacka w Hamburgu ogłosiła, że udzieli bezpłatnej pomocy prawnej wszystkim awanturnikom, którzy demolowali miasto podczas szczytu światowych mocarstw? Ponad dwustu policjantów zostało rannych, w tym kilkunastu walczy o życie. A czy można sobie wyobrazić adwokatów, którzy zadeklarują bezpłatną pomoc prawną dla przestępców, zanim jeszcze przestępstwo zostanie popełnione? To właśnie wydarzyło się w Warszawie.
Okręgowa Rada Adwokacka oświadczyła, że kompletuje listę prawników, którzy deklarują darmową pomoc prawną dla osób, które zostaną zatrzymane przez policję podczas zakłócania legalnej demonstracji. Czy nie jest to nawoływanie do przestępstwa? Czy osoby, które się decydują na taką deklarację, powinny nadal wykonywać swój zawód? Czy może sędziowie ogłoszą, że nie będą karać ulicznych chuliganów? Czy w ten sposób prawnicza „kasta” wystąpi przeciw policji i przeciwko obowiązującym prawom?

Czy po takich zachętach będziemy oglądać w polskich miastach sceny jak z Hamburga? Czy chcemy, by w Polsce płonęły sklepy i samochody, a normalni obywatele bali się wyjść na ulicę? Radykalna reforma wymiaru sprawiedliwości, zaniechana u progu niepodległej Polski, dziś już nie może być odkładana.

Jak to możliwe, że w Polsce prawnicza pseudoelita uznała, że może stanąć ponad prawem? Pozwoliła sobie zakwestionować reguły demokracji i ogłosiła, że ma większe uprawnienia niż Parlament, wybierany w wolnych wyborach. Patologia, gdy pozostaje bezkarna, staje się zaraźliwa.

Opinię publiczną wielokrotnie bulwersowały informacje o kradzieżach w sklepach pod osłoną sędziowskiego immunitetu, o aresztowanych adwokatach, podejrzanych o udział w kradzieży kamienic, o sądach zwalniających do domu gangsterów. Niewielka, ale krzykliwa część prawniczego środowiska, nadal uważa, że „nic się nie stało” i broni się przed jakąkolwiek kontrolą.

Przykładem nieliczenia się z opinią społeczną jest opór przeciwko ujawnianiu stanu majątkowego sędziów. Tłumaczy się pokrętnie, że będą to informacje przydatne dla złodziei, którzy zechcą sięgnąć po sędziowskie fortuny. Nie liczy się fakt, że jawne oświadczenia majątkowe już dawno muszą wypełniać posłowie, radni, dyrektorzy, a ostatnio nawet prokuratorzy. Dlaczego sędziowie mieliby być bardziej narażeni na kradzieże?

Reforma wymiaru sprawiedliwości trwa od przeszło roku. Najbliższe tygodnie przyniosą kolejną jej odsłonę. Miejmy nadzieję, że dzięki jej skutkom, zawody prawnicze odzyskają dobre miejsce w rankingach społecznego zaufania. Rzetelni i uczciwi sędziowie czy adwokaci powinni zasługiwać na najwyższy szacunek. Jego odzyskanie winno być w interesie całego prawniczego środowiska.



Czytaj także

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Naczelny oszust

    OLA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Mamy naczelnego nawiedzonego maliniaka co robi wszystko aby bylo jak bylo.Jak nazwac takiego turonia ,prostaka itd Niszczac nam co sie da popiera UPA,a o Wolyniu ciec nie slyszal?itd

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie zastapiony

    Olaf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Mafia oszustow i zlodzieji z imunitetami!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama