Citroën C3 – designerskie uderzenie w strefę miejską

Citroën C3 – designerskie uderzenie w strefę miejską

Materiał informacyjny marki Citroën

Aktualizacja:

Nowy Citroen C3 to nietuzinkowe i pomysłowo zaprojektowane auto. Jego futurystyczny wygląd może się podobać, a wnętrze z dbałością o szczegóły przykuwa
1/13
przejdź do galerii

Nowy Citroen C3 to nietuzinkowe i pomysłowo zaprojektowane auto. Jego futurystyczny wygląd może się podobać, a wnętrze z dbałością o szczegóły przykuwa wzrok. Ergonomia na wysokim poziomie sprzyja dłuższym wypadom za miasto, a przestrzeń bagażowa pozwala zabrać nawet większe walizki. Nowoczesne technologie i systemy bezpieczeństwa czynią z C3 pełnoprawne auto connected. Jeśli szukaliście kolorowej alternatywy dla nudnych miejskich maluchów, Citroen będzie idealnym wyborem, szczególnie w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów i dynamicznym 110-konnym silnikiem benzynowym.
©Motofakty.pl

Polskie ulice opanowały szare, czarne i srebrne samochody. W monotonię miejskiego krajobrazu klinem wbija się Citroën ze swoim C3 trzeciej generacji, który z uwagi na niebanalny styl nie może zostać niezauważony.
Po niespełna sześciu miesiącach od wprowadzenia na rynek, nowy C3 został sprzedany na całym świecie w liczbie 100 tys. egzemplarzy, co czyni go bestsellerem marki Citroën. Ponad 50 proc. zamówionych aut zostało skonfigurowanych w wersji Shine – najbogatszej w ofercie.

Styl i jeszcze raz design

Nowy Citroen C3 to nietuzinkowe i pomysłowo zaprojektowane auto. Jego futurystyczny wygląd może się podobać, a wnętrze z dbałością o szczegóły przykuwa wzrok. Ergonomia na wysokim poziomie sprzyja dłuższym wypadom za miasto, a przestrzeń bagażowa pozwala zabrać nawet większe walizki. Nowoczesne technologie i systemy bezpieczeństwa czynią z C3 pełnoprawne auto connected. Jeśli szukaliście kolorowej alternatywy dla nudnych miejskich maluchów, Citroen będzie idealnym wyborem, szczególnie w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów i dynamicznym 110-konnym silnikiem benzynowym.
Motofakty.pl
Po raz pierwszy mieliśmy okazję zobaczyć nową „ce-trójkę” podczas Geneva Motor Show w 2016 roku.
W stosunku do swoich poprzedników, miejski hatchback ma dużo bardziej awangardowe nadwozie, zaprojektowane w stylu zapoczątkowanym przez modele takie jak C4 Picasso czy C4 Cactus. Nowe C3 wyróżnia się trzema liniami przednich świateł. Pierwsza to wąski pasek diod do jazdy dziennej w technologii LED połączonych z logo marki, drugą tworzą reflektory, trzecią światła przeciwmgłowe.

Projektanci postarali się, by pojazd wyróżniał się na tle konkurencji i postawili na możliwość personalizacji auta. Stąd dwubarwne nadwozie z trzema kolorami dachu do wyboru (w sumie 36 kombinacji kolorystycznych). Dodatkowe elementy w kolorze dachu znajdują się przy światłach przeciwmgłowych, na obudowach lusterek zewnętrznych, przy tylnych szybach bocznych oraz na nakładkach Airbump. To odporne na zarysowania panele wykonane z plastiku, które składają się z sześciu kapsuł powietrznych umieszczonych w dolnej części drzwi szczególnie narażonej na uszkodzenia w ruchu miejskim. Wielobarwne nadwozie może zostać uzupełnione dodatkowo o różnokolorowe naklejki.



Dynamika na odpowiednim poziomie

Testowany przez nas egzemplarz C3 w wersji Shine został wyposażony w turbobenzynowy silnik o pojemności 1,2 litra. W połączeniu z 6-stopniową automatyczną skrzynią biegów i 110 końmi mocy, Citroen jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 9,8 sekundy przy masie własnej auta na poziomie 1090 kg (sprint do setki skraca się do 9,3 sekundy, jeśli zdecydujecie się na wybór manualnej przekładni).

Nowy Citroen C3 to nietuzinkowe i pomysłowo zaprojektowane auto. Jego futurystyczny wygląd może się podobać, a wnętrze z dbałością o szczegóły przykuwa wzrok. Ergonomia na wysokim poziomie sprzyja dłuższym wypadom za miasto, a przestrzeń bagażowa pozwala zabrać nawet większe walizki. Nowoczesne technologie i systemy bezpieczeństwa czynią z C3 pełnoprawne auto connected. Jeśli szukaliście kolorowej alternatywy dla nudnych miejskich maluchów, Citroen będzie idealnym wyborem, szczególnie w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów i dynamicznym 110-konnym silnikiem benzynowym.
Motofakty.pl
Automat dobrze współpracuje z jednostką napędową. Przełączony w tryb sport ochoczo reaguje na wciśnięcie pedału gazu, jednak trzeba być wówczas gotowym na to, że wyższy bieg wrzucany jest dopiero po osiągnięciu przez silnik 6000 obrotów na minutę i „wizycie” wskazówki na czerwonym polu. Przełożenia zmieniane są dynamicznie z odczuwalnym lekkim szarpnięciem. Co ciekawe, niewielki acz dynamiczny Citroën potrafi utrzymać średnie zużycie paliwa na poziomie 4-5 litrów.

Opcją w przypadku C3 w wersji Shine jest wyposażenie auta w 16-calowe felgi z oponami w rozmiarze 205/55. Wysoki profil w połączeniu z miękkim zawieszeniem pozwalają miejskiemu hatchbackowi ochoczo pokonywać nierówności i nie dawać się we znaki kręgosłupowi kierowcy oraz pasażerów.

Nowoczesne, ergonomiczne wnętrze

Nowy Citroen C3 to nietuzinkowe i pomysłowo zaprojektowane auto. Jego futurystyczny wygląd może się podobać, a wnętrze z dbałością o szczegóły przykuwa wzrok. Ergonomia na wysokim poziomie sprzyja dłuższym wypadom za miasto, a przestrzeń bagażowa pozwala zabrać nawet większe walizki. Nowoczesne technologie i systemy bezpieczeństwa czynią z C3 pełnoprawne auto connected. Jeśli szukaliście kolorowej alternatywy dla nudnych miejskich maluchów, Citroen będzie idealnym wyborem, szczególnie w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów i dynamicznym 110-konnym silnikiem benzynowym.
Motofakty.pl
Wnętrze nowego Citroëna stylistycznie nie odbiega od jego nadwozia. Nawiązania do bocznych paneli zabezpieczających karoserię przed uszkodzeniami znalazły się również w kabinie. Przetłoczenia na boczkach drzwi oraz stylizowane na chromowane kratki nawiewów powietrza mają owalny kształt. Wygodne fotele kierowcy i pasażera – w testowanej przez nas wersji podgrzewane – uzupełniono o efektowne kolorowe przeszycia, a tapicerka ma modne wzory. Dodatkowo wszystkie miejsca dla pasażerów – zarówno fotel z przodu, jak tylna kanapa – zostały wyposażone w mocowania ISOFIX dla podkreślenia rodzinnego charakteru miejskiego francuza. Warto zauważyć, że w aucie nie brakuje miejsca dla kierowcy i pasażerów. Za kierownicą swobodnie siądą nawet wysokie osoby. Jednak w przypadku kierowców mierzących powyżej 190 cm, mniej komfortowo mogą poczuć się siedzący na tylnej kanapie.

Wewnątrz nic nie przytłacza – wszystko jest pod ręką i na swoim miejscu. Projektanci zadbali o ergonomię przestrzeni pasażerskiej, wyposażając auto w odpowiednie schowki. Boczne kieszenie w drzwiach są na tyle duże, że bez problemu pomieszczą nawet 1,5-litrowe butelki. W konsoli środkowej znajdują się dwa uchwyty na kubki, natomiast pod wyświetlaczem znajduje się niewielki schowek. Swoje miejsce otrzymał również smartfon. Bezpośrednio pod lewarkiem hamulca ręcznego umieszczono wgłębienie, w którym bez problemu zmieści się większość 5-calowych inteligentnych telefonów. O ile sięganie po nie w trakcie jazdy może być odrobinę kłopotliwe (i niezgodne z przepisami), o tyle staje się to nieistotne ze względu na rozbudowany system infotainment auta.

Nowoczesne technologie

Projektanci nowego C3 postawili również na nowinki techniczne. Na pokład wersji Shine trafił 7-calowy wyświetlacz, za pośrednictwem którego kierowca zyskuje możliwość sterowania całym systemem infotainment oraz zarządzania funkcjonalnościami auta. Ekran odznacza się wysoką responsywnością. Menu jest intuicyjne, a dodatkowe przyciski po prawej i lewej stronie ekranu ułatwiają szybką nawigację po menu. Zarządzanie nowoczesnym interfejsem ułatwia też wielofunkcyjna kierownica.

Kierowcy zasiadający za „sterami” miejskiego Citroëna mają szansę wyboru jednego z trzech profili. W ich ramach zmieniają się język, kolor podświetlenia czcionek oraz jasność podświetlenia ekranu, a także ustawienia audio. Zatem jeśli jesteście fanami soczystego basu sączącego się z całkiem przyzwoicie grających głośników Citroëna, a wasza partnerka preferuje tony wysokie, wystarczy zmienić profil na własny, by nie musieć każdorazowo przestawiać equalizera.

Nowy Citroen C3 to nietuzinkowe i pomysłowo zaprojektowane auto. Jego futurystyczny wygląd może się podobać, a wnętrze z dbałością o szczegóły przykuwa wzrok. Ergonomia na wysokim poziomie sprzyja dłuższym wypadom za miasto, a przestrzeń bagażowa pozwala zabrać nawet większe walizki. Nowoczesne technologie i systemy bezpieczeństwa czynią z C3 pełnoprawne auto connected. Jeśli szukaliście kolorowej alternatywy dla nudnych miejskich maluchów, Citroen będzie idealnym wyborem, szczególnie w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów i dynamicznym 110-konnym silnikiem benzynowym.
Motofakty.pl
W testowanym przez nas C3 znalazła się również opcjonalna inteligentna nawigacja dostarczana przez jednego z najpoważniejszych graczy na rynku – markę TomTom. Dzięki zaszytej w pojeździe karcie SIM, nawigacja bieżąco monitoruje sytuację na drogach, którymi ma zamiar poruszać się kierowca. Informuje o wszelkich zatorach oraz utrudnieniach na trasie. Zwraca także uwagę na fotoradary, a zainstalowany w pojeździe system ostrzegania o ograniczeniach prędkości pomaga kierowcom unikać mandatów.

By móc cieszyć się ulubioną muzyką, kierowca może skorzystać ze złącza AUX, gniazda USB z możliwością podłączenia pamięci zewnętrznej oraz streamować muzykę za pomocą połączenia Bluetooth. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie smartfony ochoczo współpracują z bezprzewodowym systemem przesyłania muzyki – na kłopoty

napotkaliśmy w przypadku Sony Xperia Z5. Po połączeniu z autem, przez kilka pierwszych minut sygnał audio przerywał. Później zakłócenia ustępowały.

By móc słuchać ulubionych utworów, można również wykorzystać inteligentne systemy pokładowe odpowiedzialne za współpracę ze smartfonami. Na pokład C3 trafiły AndroidAuto, MirrorLink (klonujący na 7-calowy ekran auta obraz pochodzący z telefonu oraz umożliwiający używanie aplikacji z certyfikatem MirrorLink), a także Apple CarPlay przenoszący funkcje urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłka na wyświetlacz w konsoli środkowej auta.

Wideorejestrator i aparat wbudowany w auto

Do nowości na pokładzie C3 należy inteligentna kamera Connected Cam – full HD, o kącie widzenia 120° i rozdzielczości 2 mln pikseli. Urządzenie umieszczone jest bezpośrednio za lusterkiem wstecznym, w centralnym punkcie przedniej szyby i może fotografować wszystko to, co znajduje się przed Citroënem. Dzięki rozsyłanej przez urządzenie sieci WiFi, użytkownik ma szansę połączyć swój smartfon z kamerą i dzielić się filmami oraz zdjęciami z podróży na platformach społecznościowych. W aucie zamontowano również kamerę cofania wraz z czujnikami parkowania.

Asystenci kierowcy

By poprawić bezpieczeństwo podróżnych, francuzi wyposażyli C3 w systemy wspomagające kierowcę. Pierwszym z nich są czujniki martwego pola umieszczone w lusterkach. W momencie, gdy sensory wykryją pojawienie się innego pojazdu w niewidocznej dla kierowcy strefie, ostrzegają o tym poprzez zapalenie pomarańczowej diody. Do miejskiego Citroëna trafił również moduł odpowiedzialny za kontrolę utrzymania pojazdu w pasie ruchu. W momencie nieplanowanego (niesygnalizowanego kierunkowskazem) opuszczenia pasa, kierowcę ostrzega dźwięk alarmowy wydobywający się z głośników.

Bagaże na miejscu

Poza funkcjonalnymi schowkami właściciel C3 może liczyć na 300 litrów przestrzeni bagażowej. Dzięki dzielonej w stosunku 1/3 do 2/3 kanapie wartość ta może wzrosnąć do 990 litrów. Za sprawą regularnego kształtu kufra, bez problemu udaje się ułożyć bagaż oraz codzienne zakupy. Zadowoleni powinni być również rodzice, bo bagażnik bez większego problemu zmieści również np. spacerówkę czy dziecięcy rowerek.

Podsumowanie: Nowy Citroën C3 to nietuzinkowe i pomysłowo zaprojektowane auto. Jego futurystyczny wygląd może się podobać, a wnętrze z dbałością o szczegóły przykuwa wzrok. Ergonomia na wysokim poziomie sprzyja dłuższym wypadom za miasto, a przestrzeń bagażowa pozwala zabrać nawet większe walizki. Nowoczesne technologie i systemy bezpieczeństwa czynią z C3 pełnoprawne auto connected. Jeśli szukaliście kolorowej alternatywy dla nudnych miejskich maluchów, Citroën będzie idealnym wyborem, szczególnie w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów i dynamicznym 110-konnym silnikiem benzynowym.

Plusy:

+ nowoczesny design

+ dynamiczna, oszczędna jednostka turbobenzynowa w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów

+ mocowania ISOFIX na wszystkich fotelach – w tym pasażera z przodu

+ wybór wielu kolorów nadwozia oraz dodatków

Minusy:

- tylko jedno gniazdo USB – gdy podłączymy urządzenie z muzyką, nie istnieje możliwość korzystania z systemów łączności, a do ładowania telefonu niezbędne będzie dodatkowa ładowarka

- kamera ConnectedCam często zrywa łączność w trakcie przesyłania plików na smartfon

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo