Ślady zbrodni zacierają bandyci, a także czas. Ale nie...

Ślady zbrodni zacierają bandyci, a także czas. Ale nie wszystkie

Marek Bartosik

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Ślady zbrodni zacierają bandyci, a także czas. Ale nie wszystkie

©Jan Filipowski

W 1999 roku, kiedy w Krakowie odkryto skórę zamordowanej Katarzyny Z., na jej zidentyfikowanie pozwoliło wykonanie jednego z pierwszych badań DNA. Niedawne aresztowanie podejrzanego o tę zbrodnię było możliwe dzięki najnowszym metodom śledczym.
Ślady zbrodni zacierają bandyci, a także czas. Ale nie wszystkie

©Jan Filipowski

Kiedy ostatnio pojawiły się pierwsze informacje o zatrzymaniu w Krakowie mężczyzny podejrzewanego o zabójstwa i oskórowanie studentki Katarzyny Z., wozy transmisyjne telewizji informacyjnych pojawiły się niemal natychmiast przed jednym z budynków Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Dziennikarze chcieli nagrać wypowiedź dr. hab. Krzysztofa Maksymowicza, szefa tamtejszego supernowoczesnego Laboratorium Ekspertyz 3D.

To tam powstało bardzo ważne dla tego śledztwa trójwymiarowe odtworzenie przebiegu zabójstwa. Specjalistyczne badania w innym laboratorium pozwoliły odkryć także substancje, jakie dziewczynie podawano przed śmiercią. Na pełniejsze informacje o metodach, które doprowadziły w końcu do aresztowania 52-letniego Roberta J., musimy jeszcze zaczekać, bo przecież śledztwo trwa. Trzeba jednak pamiętać, że kiedy w 1999 roku znaleziono skórę Katarzyny Z. wkręconą w śrubę barki pływającej po Wiśle, ofiarę zidentyfikowano dzięki przeprowadzeniu jednych z pierwszych w polskiej praktyce policyjnej badań DNA. Nie tylko dlatego ta sprawa pokazuje olbrzymi postęp w metodach, jakimi policjanci mogą wyświetlać zbrodnie sprzed lat.

- Kiedy słyszę, że któreś Archiwum X po 20 latach odkryło ciało zakopane w piwnicy domu sprawcy, to uświadamiam sobie, że ci policjanci czasem naprawiają karygodne błędy, jakie 20 lat temu popełnili ich koledzy zbierający dowody na miejscu zbrodni czy podczas poszukiwań osoby zaginionej - zastrzega prof. Józef Wójcikiewicz, szef Katedry Kryminalistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ale są sprawy, w których policja zrobiła wszystko, co było możliwe, by odkryć sprawcę, a jednak się nie udało. Rozwój nauki sprawił, że czas już wcale nie działa na korzyść przestępców.

Pozostało jeszcze 74% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo