Partnerskie podejście do właścicieli busów odbija nam się...

Partnerskie podejście do właścicieli busów odbija nam się czkawką

Piotr Drabik

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Rozmowa. Busy nie są złe, ale powinny oferować pasażerom odpowiednią jakość - tak Łukasz Franek, wicedyrektor krakowskiego Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, tłumaczy usunięcie prywatnych przewoźników z rejonu ulicy Pawiej. A zamieszanie z busami trwa.
Partnerskie podejście do właścicieli busów odbija nam się czkawką

©Anna Kaczmarz

- Dlaczego, mimo wielu miesięcy przygotowań do „busowej rewolucji”, urzędnicy z ZIKiT zafundowali pasażerom taki chaos. Co poszło nie tak?

- Chaos zafundowali raczej przewoźnicy niż urzędnicy. Próby uporządkowania ruchu prywatnych przewoźników po Krakowie zawsze były problematyczne. Podobnie stało się dziesięć lat temu, kiedy usuwano busy z okolic Poczty Głównej. Prywatni przewoźnicy to branża mocna medialnie, która broni własnego interesu. Staraliśmy się, żeby zmiany przeszły bez zbędnych emocji. Od początku roku spotkaliśmy się z przedstawicielami przewoźników.

- Ile było takich rozmów?

- Co najmniej dwie. Przekazaliśmy im informacje o zauważonych przez nas problemach. Pierwszym była kwestia tonących w błocie punktów przesiadkowych przy ul. Worcella i Ogrodowej. One w ogóle nie nadawały się do odjazdów pasażerów i powodowały korki na ul. Pawiej. Drugi postulat dotyczył Alej Trzech Wieszczów oraz wzajemnego blokowania się prywatnych busów i pojazdów komunikacji miejskiej na przystankach. Przed ogłoszeniem wprowadzenia zakazu wjazdu w rejonie ulicy Pawiej atmosfera do rozmów z przewoźnikami była dobra.

Dopiero na finiszu nagle otrzymaliśmy stanowisko przewoźników, że nie zgadzają się na żadne zmiany. Wszystko wróciło do punktu wyjścia. Z naszej strony cały czas jest chęć współpracy z przewoźnikami. Jednak właściciele busów czekali do samego końca narzuconych terminów, a następnie prosili o jeszcze więcej czasu. Od połowy czerwca mieli mnóstwo czasu, żeby uregulować kwestię zmiany postojów. A do tej pory przewoźnicy mają z tym jednak spory problem.

- Czy ZIKiT nie skompromitował się, stawiając znak zakazu wjazdu dla pojazdów o masie powyżej 3,5 tony na ul. Ogrodowej i Worcella, który przewoźnicy i policjanci uznali za niejasny?

- Absolutnie nie. Ograniczenie dla pojazdów powyżej 3,5 tony miało uporządkować ruch w całym kwartale między placem Matejki i ul. Pawią. Chcieliśmy uniknąć problemów m.in. dla autobusów turystycznych oraz dostawców jadących ul. Worcella i Zacisze. Znak z ograniczeniem dla pojazdów do 3,5 tony oznacza rzeczywistą masę pojazdu. Sprawa wydawała się niejasna, kiedy w dowodzie rejestracyjnym busa jest wpisana rzeczywista masa pojazdu poniżej 3,5 tony. Wtedy zaczyna się zabawa w kotka i myszkę policjantów z kierowcami, którzy zaprzeczali przekroczeniu masy określonej znakiem zakazu razem z pasażerami. Dla uniknięcia podobnych sytuacji ustaliliśmy z drogówką zmianę oznakowania na zakaz wjazdu dla autobusów.

Pozostało jeszcze 72% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    GLUPOTA POLitykow

    LOS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Zadnych dyskusji te busy i to dziadostwo musi kiedys zniknac z krakowa.Robia samo zlo ,zanieczyszczaja powietrze w straszny sposob,juz dawno powinny zniknac ,albo miec przystanki na obzerzach...rozwiń całość

    Zadnych dyskusji te busy i to dziadostwo musi kiedys zniknac z krakowa.Robia samo zlo ,zanieczyszczaja powietrze w straszny sposob,juz dawno powinny zniknac ,albo miec przystanki na obzerzach Krakowa.Co to znaczy nie zgadzaja sie?jak nie pomaga POlicja to wziasc wojsko jak zrobili w brazylii.Z chamstwem co truje nasze dzieci po chamsku,wszedzie sie da tylko nie u nas w Krakowie,Paryz moze,Londym Moze miasta wloskie moga zakazac dizla i wjezdzania do miasta,ale Krakow i radni nie moga ,wiedzac ze mamy najwiekszy SMOG w europie,jestesmy ciagle za albania ,albo przed albania ,KOMUNAKM.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama