Biskup Ryś steruje łodzią nowej ewangelizacji

Biskup Ryś steruje łodzią nowej ewangelizacji

Grażyna Starzak

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Biskup Ryś steruje łodzią nowej ewangelizacji
1/10
przejdź do galerii

©Fot. Anna Kaczmarz

Polacy przestają chodzić na msze. W niedzielę, w kościołach jest nas dwa miliony mniej niż dziesięć lat temu - podaje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego. Z drugiej strony, jak wskazują badania CBOS, poziom religijności Polaków utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. GDzie zatem, jeśli nie na niedzielnej mszy świętej, rodacy słuchają Dobrej Nowiny? - Na barce - odpowie całkiem spore grono mieszkańców Krakowa.
Nimfa cumuje na nabrzeżu Wisły od strony Wawelu. Pomimo sporej konkurencji wśród jednostek pływających, leciwa już barka nie traci na popularności. Są dni, że zabiera na pokład ponad 200 osób. Tak było w środę, 19 lipca. Przyszli młodzi i starsi. Kobiety, mężczyźni i dzieci. Na własnych nogach, o kulach, w wózkach i na wózkach. Z torbami, plecakami, gitarami i bębnami. Panowie przeważnie w strojach sportowych. Panie różnie. Niektóre w falbaniastych spódnicach i bluzkach z głębokim dekoltem. Strój nie miał tu znaczenia. Nikt nikogo nie taksował wzrokiem. Trochę trwało, zanim wszyscy znaleźli dla siebie miejsce. Rozgardiasz zapanował na nowo, gdy na pokład wszedł „kapitan”. Nie w służbowym stroju, tylko w lekko wytartej sutannie. Był nim bp Grzegorz Ryś.

Zanim zajął miejsce na mostku, obszedł wszystkie rzędy, witając się serdecznie z przybyłymi. Niektórych głaskał po głowie lub policzku. Widać było, że na barce ma przyjaciół. I mówił, jak do przyjaciół. Chociaż wielu z obecnych widział po raz pierwszy. Zaczął od przedstawienia rodziców, których zaprosił na rejs. „Mamusia i tatuś obchodzą w tym roku 59. rocznicę ślubu” - podkreślał z dumą. „W przyszłym roku, mamusiu, na 60-tkę, będzie cudnie” - zwrócił się z uśmiechem do trochę zaskoczonej tym wyznaniem starszej pani. Atmosfera zrobiła się jeszcze bardziej rodzinna.

„Halo, halo, teraz śpiewamy” - zarządził biskup, spoglądając w stronę grupki kobiet i mężczyzn przy bębnach, z gitarą i fletem. Sam też włączył się w chóralny śpiew, udowadniając, że ma poczucie rytmu i zna wszystkie zwrotki oazowych pieśni. W tym czasie prawdziwy kapitan Nimfy wydał rozkaz odbicia od brzegu. Statek ruszył w stronę zachodzącego słońca, obierając kurs na Bielany.

Pozostało jeszcze 78% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama