Jak Polak z Ruskim

Włodzimierz Jurasz

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Jak Polak z Ruskim
Donald Tusk, wykręcając się po wyjściu z prokuratury z ewentualnych oskarżeń o spiskowanie z Władimirem Putinem podczas słynnego spaceru po sopockim molo (w roku 2010), po raz kolejny dokonał tzw. samozaorania.
Jak Polak z Ruskim
- Moja rozmowa z premierem Putinem na molo w Sopocie miała charakter bardzo kurtuazyjny. Trwała krótko i dotyczyła rzeczy tak banalnych jak krajobraz i pogoda - oświadczył.

Rany boskie… Czy ktoś, kto mając na wyciągnięcie ręki jednego z najpotężniejszych ludzi świata gada z nim o pogodzie, nadaje się na premiera całkiem sporego państwa o skomplikowanej sytuacji geopolitycznej? Oczywiście nie wiem, jak tam było, ale jeżeli Tusk powiedział prawdę, to nie dość, że sam okazał się niepoważny, ale za niepoważnego uznał go też Putin, na co w dodatku ówczesny polski premier wyraźnie się zgodził.

Zaiste, dla takiego polityka stanowisko szefa Rady Europejskiej, pozbawionego znaczących kompetencji i jakiejkolwiek mocy sprawczej, wydaje się najwłaściwsze…



Czytaj także

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Słuszna uwaga.

    Zuzinka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Putin potraktował Tuska jak pętaka, z którym nie ma o czym rozmawiać
    więc kurtuazyjnie zagadał o pogodzie i krajobrazie.
    Jak na pozycję podnóżka Angeli przystało.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama