Tydzień w Krakowskiej Polityce. PO musi wygrać albo sobie...

Tydzień w Krakowskiej Polityce. PO musi wygrać albo sobie odpuścić

Grzegorz Skowron

Dziennik Polski 24

Tydzień w Krakowskiej Polityce. PO musi wygrać albo sobie odpuścić
Jacek Majchrowski łamie kariery kandydatom PO na prezydenta, którzy z nim rywalizowali. Politykom PiS przegrana z nim pozwala rozwinąć skrzydła.
Tydzień w Krakowskiej Polityce. PO musi wygrać albo sobie odpuścić
Dzień, w których Platforma Obywatelska będzie musiała ostatecznie zdecydować, czy w najbliższych wyborach poprze obecnego prezydenta Jacka Majchrowskiego czy też wystawi własnego kandydata, zbliża się wielkimi krokami. Dotychczasowe doświadczenia tej partii prowadzą do wniosku, że musi ona albo wskazać kandydata, który wygra z urzędującym prezydentem, albo nie powinna wystawiać go wcale. Dlaczego? Bo złamie mu karierę. Dowodem na to są losy byłych kandydatów PO na prezydenta Krakowa.

Zacznijmy od pierwszego z nich, który przegrał z Jackiem Majchrowskim. Jan Rokita w 2002 roku nie wszedł nawet do drugiej tury. Potem jego gwiazda tylko na chwilę rozbłysła w komisji śledczej ds. tzw. afery Rywina. W 2005 roku w wyborach do Sejmu startował jako „premier z Krakowa” - posłem został, ale szefem rządu już nie. A dwa lata później całkowicie zniknął ze sceny politycznej.

Kandydat z 2006 r. to dziś Tomasz Sz. Po przegranej z prof. Majchrowskim jeszcze przez chwilę był w polityce, potem zajął się biznesem. Wyrok ma zasądzony jeszcze za czas, kiedy był wiceprezydentem Krakowa, ale i jego ostatnimi działaniami biznesowymi interesuje się prokuratura.

Stanisław Kracik, kandydat PO na prezydenta Krakowa z 2010 roku, jest dziś dyrektorem szpitala im. Babińskiego. To i tak całkiem nieźle, choć były burmistrz Niepołomic, odpowiedzialny za ich rozkwit, mógł znacznie bardziej przysłużyć się Małopolsce i jej stolicy.

Ostatnia kandydatka PO Marta Patena po 2014 r. nadal jest radną, ale kiedyś była wiceprzewodniczącą rady, a wskazywano ją nawet jako kandydatkę na wiceprezydenta ds. edukacji.

Nad kandydatami PO ciąży chyba jakieś fatum. Za to startującym w tym samym wyścigu z rekomendacji PiS przegrana z Majchrowskim służy. Pierwszy przegrany - Zbigniew Ziobro - trafił tak jak Jan Rokita do komisji śledczej ds. afery Rywina, a potem został ministrem sprawiedliwości. Ryszard Terlecki przegrał z Jackiem Majchrowskim w 2006 roku, dziś jest szefem klubu parlamentarnego PiS i wicemarszałkiem Sejmu. Andrzej Duda w 2010 roku nie wszedł nawet do drugiej tury wyborów samorządowych, a dziś jest prezydentem Polski. Z tej formuły wyłamuje się nieco Marek Lasota, kandydat PiS z 2014 r., który dziś jest „tylko” szefem krakowskiego oddziału IPN, ale nie wolno zapominać, że był wcześniej w PO.

Za to obecna kandydatka PiS Małgorzata Wassermann, choć jeszcze nie przegrała w Krakowie, wymieniana jest jako najpoważniejsza alternatywa dla marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. I może go zastąpić, gdy ten zdecyduje się na start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wprawdzie politycy PiS te spekulacje nazywają wakacyjnymi dywagacjami dziennikarzy i niepotwierdzonymi newsami, ale pamiętając o losach poprzednich kandydatów PiS na prezydenta Krakowa trudno całkowicie zignorować takie doniesienia.

ZOBACZ KONIECZNIE:




Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Tandemik Wanna Wassermann i Łukasz Gibon

KRK (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

PiS toleruje Gibałę bo to dla nich pożyteczny idiota zabierający część głosów Majchrowskiemu. Liczą pewnie że Wassermann wejdzie do drugiej tury a ludzie zmanipulowani przez Gibałę oddadzą głosy na...rozwiń całość

PiS toleruje Gibałę bo to dla nich pożyteczny idiota zabierający część głosów Majchrowskiemu. Liczą pewnie że Wassermann wejdzie do drugiej tury a ludzie zmanipulowani przez Gibałę oddadzą głosy na Wassermannzwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wujaszek-zdrajca Gowin pochwali Gibona :)

Sitwa Gowin&Gibała (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

Jak kolejny raz nie uda się przejąć miasta sitwie Gowin-Gibała to i tak wujaszek Gowin pochwali Gibona że zabiera głosy Majchrowskiemu bo Prezes go pochwali że w ten czy inny sposób wspiera...rozwiń całość

Jak kolejny raz nie uda się przejąć miasta sitwie Gowin-Gibała to i tak wujaszek Gowin pochwali Gibona że zabiera głosy Majchrowskiemu bo Prezes go pochwali że w ten czy inny sposób wspiera Wassermann. Wyjątkowo mętna moralnie rodzinka Gowinowo-Gibałowa zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Taka partia

Burmistrz Nowej Huty (gość)

Zgłoś naruszenie treści

i nie ma wlasnego kandydata?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Łukasz Gibała ostatnią deską ratunku dla PO

Krk. Krk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Bo jak widać po sondażach, które kiedyś publikowaliście, poparcie spadło im tak mocno, że nie wiadomo czy się nawet dostaną do rady miasta.

Jak widać te wszystkie lata podlizywania się Panu...rozwiń całość

Bo jak widać po sondażach, które kiedyś publikowaliście, poparcie spadło im tak mocno, że nie wiadomo czy się nawet dostaną do rady miasta.

Jak widać te wszystkie lata podlizywania się Panu Majchrowskiemu im nie służą zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
mrzonki!

as (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

na pohybel PO!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Błąd

W. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Bląd merytoryczny. Pan Lasota jest dyrektorem Muzeum AK, a nie oddziału IPN.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo