Natura ześle plagi

Natura ześle plagi

Liliana Sonik

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Natura ześle plagi
Sąsiad jest miłym, pracowitym człowiekiem. Właśnie wyciął u siebie cztery ogromne stare lipy. I co ja mam z tym fantem zrobić? Przecież nie cofnę mu szacunku, choć jestem wściekła. Jest mi go też żal i wstyd za niego.
Natura ześle plagi
Lipy mu nie wadziły. Rosły z brzegu działki, nie przeszkadzały. Kiedy kwitły, zapach rozchodził się po okolicy, chroniły przed nawałnicami, jak to lipy. Wszyscy pamiętamy Jana Kochanowskiego: „Gościu siądź pod mym liściem a odpocznij sobie…” Ale czy pamiętamy zakończenie? „Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie /Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie“. Co się stało, że po ponad czterech wiekach ta mądrość i wrażliwość zanikły?

Sąsiad - gdy pytałam o przyczynę rzezi - powiedział, żeby się nie martwić, bo w to miejsce posadzi tuje. I całkiem mnie dobił.

Ludzie uważają, że wysokie, stare drzewa niosą same kłopoty. Obawiają się odpowiedzialności karnej, gdy ułamie się konar i kogoś poturbuje lub zniszczy przejeżdżający samochód. To się zdarza niezwykle rzadko, ale zdarzyć się może. Głośno było o wypadku na cmentarzu, za co proboszcza skazano na poważną karę, o niesławie nie wspominając. Po wtóre, drzewa to liście do grabienia i sprzątania, bo już nie wolno ich palić. Po trzecie, panuje strach, że po wycofaniu lex Szyszko nie będą mogli usunąć drzewa, nawet gdyby to było konieczne. Wycinają na wszelki wypadek.

Z wielkimi drzewami w Polsce jest jak z zabytkami: nie dostrzega się ich wartości. Nikt nie tłumaczy, że wartość terenu ze starodrzewem już teraz jest wyższa niż łyse pole. Ta różnica będzie z każdym rokiem się pogłębiać na korzyść zadrzewionego i niekorzyść łysego. Nikt nie mówi o roli drzew w ekosystemie. Ani o tym, że są piękne.

Tuje niczego nie załatwią. Jak kraj długi i szeroki - Polak sadzi tuje. Zatriumfowała estetyka stacji benzynowej. Po upadku komuny stacje benzynowe były zwiastunem cywilizowania przestrzeni publicznej. Efekt zadbania osiągano niewielkim kosztem za pomocą nieszczęsnych iglaczków. I to się spodobało. Do tego stopnia, że teraz polski krajobraz jawi się jak wielki cmentarz poprzecinany wzdłuż i wszerz tujowymi żywopłotami. Brzydkie to. I głęboko nieekologiczne. Tradycyjnie rosnące u nas buki, lipy, jesiony, dęby i graby swą różnorodnością zapobiegały epidemiom zabijającym jeden, sztucznie wrzucony gatunek.

Żeby nie było, że nie ostrzegałam. Pewnego roku, choćby nie wiem ile chemii wypryskać, przyjdzie owad lub grzyb, na który nie będzie sposobu. To właśnie wydarzyło się w tej części Puszczy Białowieskiej, gdzie nie obowiązują rygory parku narodowego. Posadzono tam miliony świerków i zgwałcona monokulturą natura, zesłała plagę kornika. Intuicja i tzw. doświadczenie życiowe podpowiadają coś jeszcze. Otóż kleszcze i jadowite meszki, których do niedawna w Małopolsce w zasadzie się nie spotykało, uwielbiają hasać tam, gdzie nadmiar iglaków. Nie zwróciliście uwagi? A ja tak. Wycinając drzewa liściaste, popełniamy zbiorowe samobójstwo estetyczne, botaniczne i ekologiczne.




Czytaj także

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stare drzewa

    Gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Stare zdrowe drzewa to jak charakter terenu.
    Podobnie jak stare kamienice zamki,starych wiekowych drzew piwinno byc wiecej.
    A ci co wycieli stare deby powinni byc wychlostani publiczni i...rozwiń całość

    Stare zdrowe drzewa to jak charakter terenu.
    Podobnie jak stare kamienice zamki,starych wiekowych drzew piwinno byc wiecej.
    A ci co wycieli stare deby powinni byc wychlostani publiczni i publicznie powinni przeprosic.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lipa

    Adres (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    To niestety nie jest mądry tekst proszę pani, jedna wielka lipa.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    lipa

    Tadeusz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    tekst słuszny dla każdego kto dłużej niż rok obserwuje zieleń. Inny problem to moda dyktowana przez media i nowoczesne biurowce.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    lipą jest lipą, a szkody?

    ogrodnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Ciekawy jestem co by Pani powiedziała, gdyby krakowskim zwyczajem - zawiał wiatr przewrócił lipę sąsiada i uszkodził pani pół domu? oczywiście mimo, odszkodowania z Tow. ubezpieczeniowego...rozwiń całość

    Ciekawy jestem co by Pani powiedziała, gdyby krakowskim zwyczajem - zawiał wiatr przewrócił lipę sąsiada i uszkodził pani pół domu? oczywiście mimo, odszkodowania z Tow. ubezpieczeniowego wystąpiłaby pani (mając do tego prawo) do sądu o odszkodowanie, że sąsiad nie zabezpieczył lip i spowodowały u pani uszkodzenia! Bo okazało się wcześniej, że urzędnik miejski nie wyraził zgody na podcięcie -wycięcie uprzednio drzew! czy pani bierze to pod uwagę ! Ostatnio miesiąc temu huragan w Krakowie urwał gazłąź od kasztana na Plantach vis a vis Bagateli i rzucił ja na 25 rowerów "Wawel-velo"! i czy miasto poczuje się do odszkodowania? zrzuci to na firme opiekująca się Plantami, że nie dopilnowała i nei prześwietliła spróchniałej gałęzi drzewa. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szanowna Pani - czyżby kłopoty z demokracją?

    margola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Podstawą demokracji jest wolność i własność ! Jeśli Pani kocha lipy, proszę sobie posadzić u siebie. Sąsiad ma prawo, bo są jego ! Skoro uznać Pani tezy , to w takim razie może Pani także...rozwiń całość

    Podstawą demokracji jest wolność i własność ! Jeśli Pani kocha lipy, proszę sobie posadzić u siebie. Sąsiad ma prawo, bo są jego ! Skoro uznać Pani tezy , to w takim razie może Pani także zakwestionować, że nie podoba się Pani dach na domu sąsiada i będzie Pani miała przez to uczucia frustracji. A może Pani ma za dużo domów? Ja posadziłam od jesieni 2016 - 83 drzewa - wycięłam 23, bo są moje !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dokładnie

    - (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Kwestia czasu kiedy pojawi się robak lub grzyb szpeciel i zniszczy wszystkie tuje w Polsce.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hmm

    tjk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    lipy chronią przed wiatrem? u sąsiada rosną lipy, przy nawałnicy, których w Polsce coraz więcej, konary lipy fruwały po całej okolicy, uszkodziły kilka samochodów, dom, stodołę, pozrywało linie...rozwiń całość

    lipy chronią przed wiatrem? u sąsiada rosną lipy, przy nawałnicy, których w Polsce coraz więcej, konary lipy fruwały po całej okolicy, uszkodziły kilka samochodów, dom, stodołę, pozrywało linie energetyczne, ochrony od wiatru nie stwierdzonozwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale

    andrzej gruszczyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    ale jako stary leśnik powiem tak: stare drzewa lisciaste w lesie (szczególnie chronionym) TAK, takie same koło domu,w parku miejskim, na cmentarzu NIE, bo: drzewa typu lipa, jawor, wiaz, jesion a...rozwiń całość

    ale jako stary leśnik powiem tak: stare drzewa lisciaste w lesie (szczególnie chronionym) TAK, takie same koło domu,w parku miejskim, na cmentarzu NIE, bo: drzewa typu lipa, jawor, wiaz, jesion a także dąb stojace osobno, bez zwarcia z wiekiem stwarzają zagrożenie przez nieprzewidywalny w wyniku starzenia sie stan swoich koron i korzeni grożący upadkiem całego drzewa lub jego fragmentów. Dlatego drzewa liściaste roznące w przestrzeni publicznej powinny byc wymieniane po 80 do 100 latach bez wzgledu na ich stan dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa otoczenia. Stare pnie mozna zostawiać jako stojace a lepiej leżące pomniki dawnosci ale utrzymywanie np w parku miejskim czy na prywatnej posesji 200 letniej lipy-pomnika to nikomu niepotrzebne ryzyko roznace z latamizwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama