Minister Szyszko i kubły niezgody

Minister Szyszko i kubły niezgody

Zbigniew Bartuś

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Głupia represja - tak wielu Polaków myśli o nowych zasadach segregowania odpadów, które zaczną wkrótce obowiązywać. Dotąd w większości gmin, m.in. w Krakowie, mieszkaniec miał w kuchni dwa, góra trzy kubły. W wariancie pierwszym dzielił swoje odpady na „segregowane” oraz „zmieszane” - i po kłopocie. W wariancie drugim rozkładał segregowane na „szkło” i „nie szkło”. To też do zniesienia. Teraz - wyrokiem ministra środowiska Jana Szyszki - w kuchni (lub innym miejscu) ma się pojawić pięć, albo nawet sześć kubłów lub worków.
Minister Szyszko i kubły niezgody
Irytacji części obywateli trudno się dziwić. Powód jest prozaiczny. Na przeciętnego Duńczyka lub Holendra przypada ponad 55 metrów kw. mieszkania, u Islandczyków jest to 70 metrów. Czyli niewiele mniej, niż wynosi w Polsce średnia powierzchnia całego mieszkania. Z trzy-, czteroosobową rodziną w środku. W polskich miastach przeciętne lokum ma 53 metry kw. W Łodzi 55 proc. lokali ma mniej niż 50 m kw. W Krakowie jedna trzecia lokatorów mieszka w klitkach po 35 m kw. I wstaw tam sześć kubłów/worków na odpady.

Czytaj tekst: Segreguj w domu lub płać. Pięć (lub sześć) kubłów w każdym mieszkaniu


Specjaliści mówią nam, że minister Szyszko przeszarżował. Mógł wprowadzić trzy rodzaje kubłów/worków: szarym ludziom byłoby dużo lżej, a supernowoczesne sortownie poradziłyby sobie z wyłuskaniem tak posegregowanych produktów, surowców i opakowań.

Ale klamka zapadła i - dla własnego oraz wspólnego dobra - kubły wstawić trzeba. Może nie staniemy się przez to od razu drugą Szwecją, gdzie z całej masy śmieci odzyskują do powtórnego użycia i recyklingu przytłaczającą większość cennych odpadów. My startowaliśmy pięć lat temu z poziomu 5 proc., doszliśmy do 26 proc., a w Krakowie 34 (zaś licząc inne składniki, np. kompostowane odpady zielone, nawet więcej). Celem jest co najmniej mniej 50 proc. za niecałe trzy lata.

Cała ta rewolucja ma głęboki sens - nie tylko ekologiczny, ale przede wszystkim ekonomiczny. Byłoby łatwiej, gdyby przeciętny Polak wiedział to i czuł. A na razie jest z tym słabo.



Czytaj także

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    eko

    Tadeusz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Jeszcze parę lat temu raz w tygodniu pod naszą kamienicę podjeżdżała śmieciarka, teraz trzy razy w tygodniu a niedługo cztery razy. Cztery razy więcej smrodu i hałasu. Nikt lepiej nie segregował...rozwiń całość

    Jeszcze parę lat temu raz w tygodniu pod naszą kamienicę podjeżdżała śmieciarka, teraz trzy razy w tygodniu a niedługo cztery razy. Cztery razy więcej smrodu i hałasu. Nikt lepiej nie segregował odpadków niż panowie z wózeczkami.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szaleństwo śmieciowe

    Kr@k (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Śmieci bezdyskusyjnie powinien sortować MPO czy inny odbiorca śmieci!
    Do refleksji!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ale zadna klamka nie zpadła

    fur (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Zawsze się można z glupoty i zlosliwości wobec obywateli wycofać tylko trzeba chcieć. a jak Polska będzie Szwecja to wprowadzać szwedzkie standardy. |I pewnie opłaty wzrosną zamiast się obniżyć w...rozwiń całość

    Zawsze się można z glupoty i zlosliwości wobec obywateli wycofać tylko trzeba chcieć. a jak Polska będzie Szwecja to wprowadzać szwedzkie standardy. |I pewnie opłaty wzrosną zamiast się obniżyć w końcu mieszkaniec wykonuje jakąs prace za MPO i pewnie za to dopłaci. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oszustwo

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12

    Z tą segregacją miało być taniej, powinno być nawet za darmo, jeżeli ktoś odbiera sobie od nas gratis surowce wtórne.
    A jest coraz drożej!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    znowu lasy

    i pobocza drog (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    zapelnia sie smieciem, a rzekami poplyna torby i wory do morza i oceanow.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za, ale pod warunkiem

    Ppp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Ekonomiczny sens byłby wtedy, gdyby ludzie dostawali pieniądze za posegregowane odpady, a płacili za wyrzucanie nie segregowanych. A tak, to mamy nową robotę, z której nic nie wynika – ledwie...rozwiń całość

    Ekonomiczny sens byłby wtedy, gdyby ludzie dostawali pieniądze za posegregowane odpady, a płacili za wyrzucanie nie segregowanych. A tak, to mamy nową robotę, z której nic nie wynika – ledwie ludzie nauczyli się jako-tako segregować na 2-3 frakcje, a już zaczyna się cudowanie.
    Jestem zwolennikiem segregowania, ale wtedy i tylko wtedy, kiedy jest to robione SENSOWNIE.
    Pozdrawiam.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    segregacja

    krakowiak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    że segregacja odpadów ma sens ekonomiczny-zgoda-tylko kto na tym zarabia?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama