Komary i przyrodnicze wróżby

Komary i przyrodnicze wróżby

Grzegorz Tabasz

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Pełen pokory przyznaję się do błędu. Pod koniec wiosny popadłem w grzech pychy przepowiadając inwazję komarów. Zajrzałem do kilku stawów i oczek wodnych. Zobaczyłem roje żywotnych larw krwiopijnych owadów.
Komary i przyrodnicze wróżby
Spoglądając w kalendarz odliczyłem czas niezbędny do pojawienia się dorosłych komarów. Ogłosiłem na naszych łamach nieuniknione nadejście komarzego armagedonu. I co? I nic.

W początku czerwca, gdy komary zwykle zaczynają łowy, ze zdziwieniem nie odnotowałem ani jednego ukłucia. Jestem osobnikiem, który wabi zjadaczy krwi niczym magnes. W ramach testu odbyłem kilka spacerów nad stawy w ujściach Popradu do Dunajca, które są komarzym matecznikiem. Ledwo kilka sztuk zabrzęczało wokół głowy.

Przyroda okazała się być nieprzewidywalna. W żadnym wypadku nie żałuję braku komarów, jeno szukam przyczyn ich nieobecności. Wiosna była deszczowa, lecz później nadeszły suche dni. Na dodatek przez kilka minionych lat mieliśmy do czynienia z suszą. Kałuże wyschły i larwy komarów wyginęły. Nigdy więcej nie będę stawiał jakichkolwiek przyrodnich wróżb. Nigdy!



Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama