Pierwszy krakowski teatr, który wybrał język Szekspira

Pierwszy krakowski teatr, który wybrał język Szekspira

Monika Jagiełło

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Don Allen (po prawej) pracuje z młodymi krakowskimi aktorami
1/2
przejdź do galerii

Don Allen (po prawej) pracuje z młodymi krakowskimi aktorami ©fot. Małgorzata Dziedzic

Inicjatywa. Kraków King's Players to jedyna teatralna grupa pod Wawelem, która w swoim repertuarze będzie mieć tylko anglojęzyczne sztuki. Pierwsze spektakle już we wrześniu.
Kraków ma coraz liczniejszą grupę anglojęzycznych mieszkańców. Chociaż oferta kulturalna miasta jest coraz bogatsza, dotychczas nie było w mieście teatru, którego repertuar skierowany byłby do osób niemówiących po polsku. Dwoje zapaleńców postanowiło to zmienić. Tak powstał Kraków King's Players, pierwszy teatr, w którym sztuki wystawiane są w języku angielskim.

Założyciel i dyrektor artystyczny Kraków King's Players Don Allen, od roku krakowianin z wyboru, postanowił wybrać się do teatru.
Związany od 25 lat z brytyjskim przemysłem teatralnym i filmowym Allen przyznaje, że język Kochanowskiego to jego pięta achillesowa. Szukał więc w krakowskich repertuarach sztuki po angielsku. Gdy nie znalazł niczego, postanowił sam założyć teatr "dla siebie".

- To miasto turystów, studentów i ekspatów, czyli pracowników z zagranicy zatrudnionych w międzynarodowych korporacjach. Językiem angielskim posługują się na co dzień - mówi Małgorzata Janigacz, dyrektorka zarządzająca Kraków King's Players. Dziś w mieście przebywa przynajmniej kilka tysięcy obcokrajowców. Pomysłodawcy wierzą, że oferta teatru ich zainteresuje.

Skąd wzięła się nazwa Kraków King's Players? Znaczy ona tyle, co Aktorzy Królewskiego Krakowa. - Chcieliśmy połączyć nazwę historycznego miasta królów z grą, sztuką aktorską, czyli po angielsku "play" - mówi Janigacz, która jest też filologiem i miłośniczką teatru.

Aktorzy to studenci, absolwenci krakowskich szkół aktorskich i pasjonaci. Grę w języku angielskim traktują jako wyzwanie. - Granie w oryginalnym języku sztuki zamiast przekładu to doświadczenie, które poszerza horyzonty. Język polski jest wymagający i "szeleszczący". Angielski ma miękką strukturę - mówi Marta Kontny, jedna z aktorek Kraków King's Players. Dodaje, że obok Warszawy to najlepsze miejsce w Polsce na taki teatr.

Janigacz podkreśla, że w teatrze znajdą coś dla siebie również ci, którzy chcą potraktować udział w spektaklach jako językowe wyzwanie. - Trudność dialogów zróżnicowana. Na pewno będzie to okazja do zdobycia nowej wiedzy, poznania nowych słów czy zwrotów - dodaje Marta Kontny.

Teatr jest prywatną inicjatywą i dodatkowym zajęciem dla jego twórców. Swoje miejsce znalazł w Śródmiejskim Ośrodku Kultury przy ul. Mikołajskiej 2. - To scena z duszą i w centrum miasta. Cieszymy się, że możemy tu pracować - mówi Janigacz.

Pierwsze spektakle odbędą się w dwóch seriach: 16, 17, 18, 19 września oraz 30 września, 1 i 2 października (wstęp 49 zł). Każdego wieczoru zobaczymy cztery sztuki napisane na inaugurację działalności. Będą to komedia "The Dinner Party Twist" i dramat "A Date To Remember". Będą też dwie krótkie formy projektu edukacyjnego "Youth Theatre", kierowanego do młodzieży od 14 do 19 lat, która chce zmierzyć się z teatrem. Dramaty będą wystawiane w krakowskich gimnazjach, liceach i szkołach wyższych. Chętni mogą zgłaszać kandydatury pod adresem kkp@amnentertainment.com

monika.jagiello@dziennik.krakow.pl

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
zachwycona

zachwycona mieszkanka Krakowa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Wreszcie coś po angielsku! Wow! Nie mogę doczekać się premiery! Trza szybko bilet kupić, bo pewnie rozejdą się jak ciepłe bułeczki!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
gdzie kupić bilety

Kraków King's Players (gość)

Zgłoś naruszenie treści

bilety już można kupować pod następującym linkiem
www.krakowkingsplayers.evenea.pl.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo