Dziennik Polski -  Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Po listy z sądu do... kiosku

Po listy z sądu do... kiosku

Od początku roku pisma z prokuratury i sądowe wezwania, jeśli nie zostaną doręczone przez listonosza InPostu i Polskiej Grupy Pocztowej, mają czekać do odbioru za awizem w wyznaczonych punktach. Zostały one utworzone w kioskach z prasą, warzywniakach, sklepach rybnych.

Maciej Mikołajczak z punktu InPost w Wadowicach przy ul. Mydlarskiej mówi, że klienci, którzy przychodzą po przesyłki nie narzekają na obsługę. Niektórzy przyznają, że są tu po raz pierwszy w życiu. FOT. ROBERT SZKUTNIK

MAŁOPOLSKA ZACHODNIA. Po zmianie firmy dostarczającej przesyłki z sądów i prokuratur na razie jest zamieszanie. Punktów odbioru jest wprawdzie więcej niż było za czasów Poczty Polskiej, ale są w "dziwnych" miejscach.

- Jestem inwalidą i mam problem z poruszaniem, a jak dowiaduję się, po odbiór listu poleconego będę musiał pojechać aż do Łękawicy - martwi się Zbigniew Wąsek ze Stryszowa.
Aby tam się dostać musi pokonać około 5 km.

Stanisław Zaremba uważa, że listonosze Poczty Polskiej byli ludźmi, którym można było zaufać. - Teraz wścibski kioskarz zajrzy do środka przesyłki i będzie rozpowiadał, że mam sprawę w sądzie - martwi się andrychowianin.

Doręczyciel przesyłek z sądu i prokuratury zmienił się, bo Poczta Polska przegrała przetarg z Polską Grupą Pocztową. Kontrakt wart jest prawie pół miliarda złotych. Oferta PGP była tańsza o około 80 mln zł. Co ciekawe, żeby obsłużyć zakontraktowane 100 mln przesyłek, listów, paczek i przesyłek kurierskich, PGP musiała podpisać umowę z firmami InPost i Ruchem, bo sama nie posiada tak rozbudowanej sieci placówek.

Wadowice podlegają pod oddział InPost w Kętach, więc przesyłki z sądu jadą najpierw do sortowni, a następnego dnia są dostarczane do adresata w regionie. - Po zmianach bardziej opłaca się doręczyć przesyłkę, bo za tę usługę to ja otrzymuję zapłatę - opowiada Maciej Mikołajczak z punktu InPost w Wadowicach przy ul. Mydlarskiej.

Przesyłek sądowo-prokuratorskich każdego dnia w Wadowicach dostarcza się ponad pięćset. Roznosi je dwóch listonoszy. InPost zamierza jednak zatrudnić jeszcze jedną osobę.

Problem z doręczeniem może być tylko w przypadku domów jednorodzinnych bez skrzynek pocztowych oraz w takich miejscach w Wadowicach jak Zaskawie. Tam skrzynki są przy skrzyżowaniach dróg, ale należą do Poczty Polskiej, więc InPost awiza zostawić nie może. Zdarza się też, że jak już w skrzynace awizo będzie, to po list z większej miejscowości trzeba będzie jechać do mniejszej. Np mieszkańcy Brzeźnicy odbiorą pocztę z sądu w Sosnowicach (3-4 km), a Bolesławia (pow. olkuski) w Podlipiu (5 km). Ludzie narzekają, na brak informacji o zmianach.

- Dowiadujemy się o nich z mediów - mówi Jan Smaza z Wieprza. O tym, że ludzie są zdezorientowani nową sytuacją - zwłaszcza dotyczy to starszych osób - opowiada właścicielka kiosku przy ul. Lenartowicza w Andrychowie, gdzie na osiedlu mieszka prawie 10 tysięcy ludzi.

- Wytyczne dostaliśmy kilkanaście dni temu. Nie wszystkim zdążyliśmy zmiany wytłumaczyć - przyznaje Anna Dybał. Przekonuje, że jest dobrze przygotowana na wydawanie listów. - Mamy pieczęcie i druki. Potrzeba tylko trochę czasu, aby o wszystko zadbać - dodaje.

Kilka dni temu w Bolesławiu w powiecie olkuskim w lesie znaleziono porzucone przez pracownika InPost listy. - Czy nasze przesyłki są bezpieczne? - zastanawiają się Czytelnicy.

Robert Szkutnik

Gdzie odebrać przesyłki? Lista wybranych punktów



Powiat wadowicki

* Wadowice, kioski przy ul. Piłsudskiego 2, ul. Lwowskiej 40, pl. Bohaterów Getta 23, pl. Kościuszki 21 oraz 5, ul. Mydlarska 1 M Mobile Phone oraz ul. Zatorska 2 Kasa Stefczyka SKOK. Andrychów: ul. Krakowska 81 i 83, ul. Lenartowicza 28, Rynek 24 oraz ul. Batorego 1 PHU Netkom, ul. Legionów 10, Agencja Turystyczno-Handlowa Twoje Wakacje ul. J. Piłsudskiego 2. W Kalwarii Zebrzydowskiej w kiosku przy ul. Batalionów Chłopskich 4.
1 »
Reklama
9

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

co to ma być (gość)  •

Do d..y z tym obrzydłym inpostem,
po co to nam. Było dobrze a tu ktoś kasę chce zarobić tak jak gówniarze na skrzyżowaniach co myją szyby gdy pada deszcz byle wyciągnąć coś ale za co pytam się.Może ,że po prostu tylko są i coś robią
.pgp to naprawdę wyciągacze z chorobą dziecięcą
ale z ciekawymi "opiekunami"podejrzanymi opiekunami POplecznikami cwaniakami złodziejami i wszystkimi syfami władzy tego naszego kraju

odpowiedzi (0)

skomentuj

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KURIER (gość)  •

Ludzie zakupcie skrzynki i napiszcie numery domow!!!! i wszystko bedzie ok a wy macie aluzie ze awizo u sąsiada to gdzie my mamy je zostawiać

skomentuj

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

do d. z niedorozwojami (gość)  •

w d..ie i nie wpuszczam żadnych inpostów i gonie że poczta już była
tylko Pocztę Polaką

odpowiedzi (0)

skomentuj

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

haz (gość)  •

Rozwiązanie jest banalnie proste. Nie pozostawiajcie awiz w skrzynkah tylko doręcajcie te lsty.

Najzabawniejsze jest to, że firmy są otwarte przez całe południe, a taki leniwy doręczyciel z inpostu po kilku dniach nieprzychodzenia pozostawia awiza powtórne.

Po co doręczać, skoro przy tak dużej ilości zaawizowanych listów też można niemało zarobić :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GOŚĆ (gość)  •

NIE WIEM SKĄD TAKIE INFORMACJE BO PRZESYŁKI Z BOLESŁAWIA SA DO ODBIORU ....W KLUCZACH. W TEJ CHWILI PUNKT W KLUCZACH TEŻ ZREZYGNOWAŁ. OBECNIE NA TERENIE GMINY KLUCZE, BOLESŁAWIA NIE MA MOŻLIWOŚCI ODBIORU PRZESYŁEK SĄDOWYCH. TEN POMYSŁ Z IN POSTEM TO JEDNO WIELKIE NIEPOROZUMIENIE!!! AWIZA W KRZAKACH LUB U SĄSIADA ( POMIMO OBECNOŚCI ADRESATA W DOMU ), ZERO ORGANIZACJI. LIST KTÓRY ZOSTAŁ NADANY 7 STYCZNIA W OLKUSZU DOTARŁ DO MNIE 14 STYCZNIA A DO MOJEGO BRATA WCALE ( TA SAMA MIEJSCOWOŚĆ ) SKANDAL. KURIERZY PO KLUCZACH NIE JEŻDŻĄ PRAKTYCZNIE WCALE BO NIE MA KTO. NIKT NIE CHCE TAM PRACOWAĆ. PODOBNO TERAZ ŻEBY ODEBRAĆ PRZESYŁKĘ DLA MIESZKAŃCÓW GMINY KLUCZE TRZEBA UDAĆ SIE DO KRAKOWA!!! PUNKTY W JAROSZOWCU TEŻ ZREZYGNOWAŁY Z TEJ CHOREJ WSPÓŁPRACY MOŻE DZIENNIKARZE GAZETY PRZYJRZĄ SIĘ DOKŁADNIE PROBLEMOWI BO JEST I TO DUŻY.

skomentuj

+1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KURIER (gość)  •

Tylko trzeba wziasc sobie pod uwagę ze na niektórych domach nie ma numeru a o skrzynce nawet nie wspomne to ludzie czego wy oczekujecie czy my listonosze z Impostu mamy byc wrozkami jaki numer jest na domu ZAKUPCIE SKRZYNKI NAPISZCIE NUMER I WSZYSTKO BĘDZIE OK

odpowiedzi (0)

skomentuj

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anna (gość)  •

Jakoś listonosze z poczty polskiej tego problemu nie mają. Jest takie powiedzenie o złej baletnicy. :)

odpowiedzi (0)

skomentuj

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gazetka,rybka lub ogórek ? (gość)  •

A skąd odbiorca będzie wiedział, ze ma do odbioru list i gdzie. To są przesyłki z sądu i nie odebrane/ nawet w dobrej wierze/ sąd uznaje że przesyłka została skutecznie doręczona.I zaczyna się problem dla adresata.

odpowiedzi (0)

skomentuj

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

edward hutnik (gość)  •

TO JEDNO Z NAJWIEKSZYCH OSZUST ZATRUDNIC NA UMOWACH SMIECIOWYCH LUB EMERYTOW PLACIC 5 zł godz' Apracownicy POCZTY na zasiłki bo mają umoowy stałe OSZUSCI ZAROBIO A .POLSKA STRACIi to wymysli w.-sadach

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama