Lato uchwycone w winne grona

Lato uchwycone w winne grona

PAWEŁ SZELIGA

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Tadeusz Bugański lubi zabierać do winnicy swoje wnuczki Fot. Paweł Szeliga

Tadeusz Bugański lubi zabierać do winnicy swoje wnuczki Fot. Paweł Szeliga

Stosunkowo ciepła zima, z dużą pokrywą śniegu, wiosna bez majowych przymrozków i upalne lato sprawiły, że tegoroczne winobranie na Sądec-czyźnie i ziemi limanowskiej będzie obfite.
Tadeusz Bugański lubi zabierać do winnicy swoje wnuczki Fot. Paweł Szeliga

Tadeusz Bugański lubi zabierać do winnicy swoje wnuczki Fot. Paweł Szeliga

Tadeusz Bugański lubi zabierać do winnicy swoje wnuczki Fot. Paweł Szeliga

NOWOSĄDECKIE. To będzie wyjątkowe winobranie - oceniają tegoroczne zbiory winiarze. Niektórzy zerwą nawet dwa razy więcej owoców niż przed rokiem

- Z hektara winnicy zbiorę co najmniej dziesięć ton winogron - przewiduje Ryszard Motawa, właściciel plantacji w Łazach Brzyńskich (gm. Łącko), największej w regionie.

W poprzednim sezonie miał dwa razy mniej owoców z powodu ostrej zimy. Teraz szkód prawie nie było, cztery tysiące krzewów obficie obrodziły. - Pogoda świetna, cukier w winogronach rośnie, więc ze zbiorem się nie spieszę - mówi Motawa. - Dam owocom powisieć jeszcze co najmniej tydzień, by osiągnęły maksymalnie dobre parametry.

Poziom cukru w winogronach codziennie skrupulatnie mierzy Tadeusz Bugański, właściciel winnicy Tabu w Jazowsku. Pierwsze winorośle, kupione u Ryszarda Motawy, posadził w 2004 r. Dobierając odmiany bazował na 20-letnim doświadczeniu winogrodnika z Łazów, który pracował we francuskich i niemieckich winnicach, zanim w 1996 r. zdecydował się założyć własną. Sąsiedzi śmiali się wówczas z jego pomysłu i doradzali inwestowanie w porzeczki i agrest. Dziś podziwiają sukces Motawy, który żyje ze sprzedaży sadzonek rozsyłanych po całej Polsce.

- Winorośle od Motawy stanowiły bazę mojej winnicy - przyznaje Bugański. Dziś ma 500 krzewów i niewielką własną szkółkę. Winnica zajęła miejsce wiśniowego sadu, który wykarczował, robiąc miejsce dla nowych nasadzeń.

W 2012 r. Bugański zebrał 650 kg winogron. Szacuje, że tegoroczny zbiór sięgnie tony. Równo przycięte krzewy w przydomowej winnicy uginają się pod ciężarem owoców. W słońcu złocą się jasne odmiany Muskat Odesskij, Solaris i Seyval Blanc. Granatowym kolorem na tle zielonych liści odznaczają się kiście Ronda, Regenta i Bolera. Powstanie z nich wino, przypominające ciemną barwą i głębią aromatów trunki wytwarzane na południu Europy.

- Gościłem małżeństwo naukowców z Krakowa - opowiada Bugański. - Ich córka kosztowała mojego czerwonego wina i powiedziała, że podobne piła tego lata we francuskim Carcasonne.

Winiarską pasją zaraził się od właściciela winnicy Tabu Tadeusz Myjak z Łącka. 250 sztuk jego winorośli urodziło w ubiegłym roku 100 kg owoców. Teraz spodziewa się zbioru trzykrotnie większego.

- To nie tylko efekt wyjątkowego lata - zastrzega Myjak. - Moja winnica ma dopiero trzy lata, więc to normalne, że z każdym rokiem zbiory są wyższe.

Winogrodnik z Łącka potwierdza regułę, że kto zasadzi jeden rząd winorośli, będzie miał nieodpartą pokusę dosadzenia kolejnych. Dlatego za rok chce zlikwidować śliwkowy sad, by zasadzić krzewy Regentów, Solarisów i Muskatów.

W podsądeckim Chełmcu do winobrania przygotowuje się m.in. znany przedsiębiorca Ryszard Fryc. W 2009 r. na południowym stoku Paściej Góry założył winnicę o nazwie Fritz. Dziś na 20 arach rośnie 700 krzewów winorośli. Wśród odmian na białe wino dominują Seyval Blanc, Johanniter i Sieggerebe. Czerwone tłoczy z Regenta, Ronda i nowej francusko-niemieckiej krzyżówki Cabernet Cortis.

- To będzie dobry rok - przewiduje Fryc. Wielkości zbiorów nie próbuje szacować. Nie wie też dokładnie, ile owoców zebrał w ubiegłym roku. - To dlatego, że uprawę winorośli traktuję hobbystycznie - wyjaśnia z uśmiechem. - Wino robię dla przyjemności. Wystarczy go dla rodziny i moich przyjaciół.
1 »

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

swoj (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

wino ! ale bedzie labiedzenie !musi sie wino przerobic na ocet _-Nie znacie chlopow?

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo