Pierwsze małopolskie samorządy ujawniają, komu i za co płacą

Pierwsze małopolskie samorządy ujawniają, komu i za co płacą

ZBIGNIEW BARTUŚ

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

Polacy nie wiedzą, komu i ile lokalni włodarze płacą za zamawiane poza przetargami towary i usługi. Chociaż chodzi o grube miliony, informacje na ten temat są niedostępne lub trudno dostępne, co - zdaniem ekspertów zajmujących się jawnością i przejrzystością władzy - może prowadzić do marnotrawstwa publicznych pieniędzy i korupcji.
Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

AKCJA "DZIENNIKA POLSKIEGO". 19 gmin i powiatów w regionie odpowiedziało na nasz apel. Opublikują wszystkie zawierane umowy. Kolejne o tym myślą. - To rewolucja - cieszą się eksperci.

- Wskazują na to wyraźnie raporty NIK i CBA - podkreśla prawnik Krzysztof Izdebski, ekspert sieci Watchdog Polska, zachęcającej obywateli do kontrolowania władzy.
- Tam, gdzie ludzie nie interesują się, z kim i na jakie kwoty władza zawiera umowy, powstaje pokusa zakupu towarów i usług od "swoich", po zawyżonych cenach. Potem brakuje środków na rzeczy ważne dla mieszkańców.

CZYTAJ TAKŻE: Władza ujawnia, komu płaci - cd. >>




Na Słowacji, gdzie ustawowo nakazano publikację danych o umowach, gospodarowanie publicznym groszem zdecydowanie się poprawiło. W Polsce prawo nie wymaga od władz ogłaszania danych o umowach zawartych przez samorządy i podległe im jednostki z osobami prywatnymi lub firmami. Na internetowych stronach urzędów, w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP), samorządy muszą jedynie ujawniać informacje o umowach zawartych w wyniku przetargów. Tymczasem poza przetargami codziennie zawiera się w Polsce dziesiątki tysięcy umów! Jak wyjaśnia prezydent Jacek Majchrowski, w Krakowie sama tylko gmina zawarła od początku roku ponad 3,1 tys. kontraktów na przeróżne kwoty.


W powiecie krakowskim było takich umów 167, w powiecie wadowickim 515, gmina Zawoja tylko w ostatnim tygodniu lipca zawarła ich kilkanaście, na kwoty od 240 zł (dla pewnej pani - za informowanie mieszkańców o ustawie śmieciowej) do 246 tys. zł (za "remont dróg dojazdowych do gruntów rolnych").

"Jeden ujawnia, a inny twierdzi, że się nie da" - przeczytaj komentarz autora >>




Każdy może sprawdzić, komu i za co płacą samorządy w Zawoi oraz Gręboszowie, a także w powiecie krakowskim i wadowickim, bo ich władze - jako pierwsze w Polsce! - odpowiedziały "TAK" na apel "Dziennika Polskiego" o dobrowolne publikowanie w internecie aktualizowanych na bieżąco rejestrów wszystkich umów. Apel ten, w ramach obywatelskiej akcji "Komu płaci władza", wysłaliśmy w czerwcu do wszystkich wójtów, burmistrzów, prezydentów i starostów w Małopolsce. Zaproponowaliśmy, by w rejestrach znalazły się wszystkie umowy zawierane przez urzędy i ich jednostki organizacyjne (np. szkoły, zakłady usług komunalnych itp.).


Według naszego apelu rejestr powinien zawierać: datę zawarcia umowy, okres jej obowiązywania, nazwę podmiotu samorządowego, który zawarł umowę wraz z imieniem i nazwiskiem reprezentującej go osoby, nazwę podmiotu (imię i nazwisko), z którym zawarto umowę, przedmiot umowy oraz jej wartość. Najlepszym miejscem na publikację rejestru jest prowadzona obowiązkowo przez każdy urząd internetowa strona Biuletynu Informacji Publicznej (BIP). Dane o umowach byłyby dostępne bez ograniczeń.


W ciągu miesiąca (tyle ustawowo ma urząd na odpowiedź) odpisało nam 77 ze 182 małopolskich samorządów. Dwa kolejne odpowiedziały po terminie, a starostwo w Dąbrowie Tarnowskiej zarejestrowało apel 26 czerwca (we wtorek w południe) z informacją, że odpowie "w godzinach pracy urzędu". Odpowiedzi brak, co sugeruje, że od tego czasu starostwo nie pracuje... Wyborców zignorowały też samorządy, które w ogóle nie zareagowały na apel.
1 3 4 5 ... 7 »

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    zazdrosna o wójta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    A co na to" najbiedniejsza i wzorowa gmina Gołcza i jej najlepiej opłacany Pasterz" Czyżby zakrył głowę otrzymanym kapeluszem???????????

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    podatnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    tam gdzie pisza nie nalezy przeprowadzic kontrole.
    Wojt Gminy Bochnia Jerzy Lysy tez pisze nie proponuje ujawnic do publicznej wiadomosci wyniki kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia

    kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Wszyscy którzy są na "nie", mają powody( prawdopodobne przekręty)do niepublikowania wykazów umów i zleceń i tam skierowałbym kontrole.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo