Dziennik Polski -  Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Węgierska bis

Jest już koncepcja trasy równoległej do ul. Węgierskiej, która może znacznie odciążyć obecne połączenie między Nowym i Starym Sączem. Prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak i burmistrz Starego Sącza Marian Cycoń starają się pozyskać środki na tę inwestycję.

Mapa poglądowa arch. Urzędu Miasta w Starym Sączu

NOWY SĄCZ. Nowa droga sposobem na rozładowanie korków na ul. Węgierskiej

 


Przebieg drogi równoległej do ul. Węgierskiej jest już wstępnie wytyczony. Zaczynałaby się w Nowym Sączu jako przedłużenie ul.
Ogrodowej i ul. Tłoki, biegłaby na tyłach największych sądeckich zakładów pracy Fakro i Carbonu, między torami kolejowymi a Dunajcem aż do Popradu, i dalej przez nowy most do obwodnicy Starego Sącza.


Ryszard Nowak liczy, że można budowę sfinansować w ramach tzw. partnerstwa publiczno-prywatnego i systemu: zaprojektuj-wybuduj-sfinansuj. Burmistrz Cycoń obiecuje szukać finansowania w ramach funduszu drogowego Ministerstwa Infrastruktury.


- Koncepcja drogi jest od dawna zapisana w kierunkach rozwoju miasta - mówi Nowak. - Ma początek jako przedłużenie ul. Ogrodowej ze zjazdem na nią od ul. Piramowicza pod wiaduktem. Na plan dalszy odsunęła ją obwodnica północna, ale w obecnej sytuacji, gdy przejazd przez ul. Węgierską na Stary Sącz i dalej na Krościenko jest coraz bardziej dramatyczny, czas wrócić do tamtych planów - mówi.


Wytyczona trasa biegnie terenami, na których praktycznie nie ma zabudowań. Nie powinno więc być konfliktów z mieszkańcami. Prezydent uważa, że to tylko kwestia wykupu gruntu. - Poprzez most na Popradzie, który trzeba zbudować, równoległa do ul. Węgierskiej droga włączy się do istniejącej obwodnicy Starego Sącza. W ten sposób uruchomi się około 70 hektarów obecnie martwych gruntów na cele przemysłowe. Analizujemy bardzo szczegółowo możliwości partnerstwa publiczno-prywatnego i szukamy już firmy z gotówką, która gotowa byłaby wykonać i sfinansować zadanie. Nam dałoby to szansę spłacania wykonawcy w ratach przez długie lata i nie obciążania zbytnio budżetu miasta - mówi Nowak.


Podkreśla też, że od tej nowej trasy byłaby możliwość pociągnięcia drogi z mostem przez Dunajec, łączącym miasto z gminą Chełmiec, i połączenia jej z przygotowywaną do budowy tzw. obwodnicą zachodnią Nowego Sącza od Brzeznej do Biczyc Dolnych. - Nasza autorska koncepcja przeprawy przez Dunajec na wysokości ul. Piramowicza jest wciąż aktualna - dodaje prezydent Nowak.


Burmistrz Starego Sącza widzi tę inwestycję w szerszym kontekście. - Wielki projekt kanalizacji czterech gmin powiódł się dlatego, że byliśmy razem. Ta droga też nas jednoczy. Będzie wielką ulgą dla kierowców, którzy teraz pełzną po Węgierskiej i klną. Nowy Sącz i jego rozwiązania komunikacyjne to kręgosłup drogowy Sądecczyzny - mówi Cycoń.


Jego zdaniem na nowym połączeniu skorzystają wszyscy. A ta trasa wpisuje się w południowy układ dróg, istniejących i planowanych do modernizacji, jak choćby od Nawojowej do Biegonic.


Węgierska bis ma mieć ponad 4,5 km długości. Odcinek od ul. Tłoki do mostu na Popradzie liczyć będzie 3,9 km. Część starosądecką wyliczono na ponad pół kilometra. Im bliżej Starego Sącza, tym droga bardziej będzie zbliżać się do torów kolejowych. Oba mosty - obecny kolejowy na Popradzie i planowany drogowy - dzielić będzie zaledwie kilkaset metrów. Trasa włączy się do obwodnicy Starego Sącza pomiędzy wiaduktem kolejowym a stawami. Jest tam teren wolny od zabudowań.
1 »
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama