Dziennik Polski -  Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Chore zęby szkodzą zdrowiu!

Chore zęby szkodzą zdrowiu!

Chore, zaniedbane zęby mogą być bowiem przyczyną wielu poważnych kłopotów zdrowotnych.
Co wspólnego z zębami ma angina, ból głowy, problemy ze stawami lub sercem? Okazuje się, że wiele! Chore, zaniedbane zęby mogą być bowiem przyczyną wielu poważnych kłopotów zdrowotnych: wrzodów, chorób serca, nerek, wątroby, płuc czy mózgu. Bakterie wywołujące próchnicę naprawdę sieją spustoszenie w naszym organizmie. W jaki sposób? W wielu narządach może dojść do tzw. zakażenia odogniskowego, gdy pierwotnym ogniskiem zakażenia będą właśnie chore zęby bądź tkanki je otaczające.
Nie ma wątpliwości, że są to głównie powikłania i następstwa próchnicy zębów – zaczynając od zapalenia miazgi zęba, martwicy, po zgorzel, a także stany zapalne okołowierzchołkowe: ziarniniaki, torbiele i zapalenia kości ograniczone lub rozlane o charakterze miejscowym lub ogólnym. Do powikłań ogólnoustrojowych może także dojść w chorobach przyzębia, czyli w chorobach tkanek otaczających ząb.



Do czyszczenia miejsc, gdzie nie dociera szczoteczka, należy używać nici dentystycznych. To jedyny sposób, aby oczyścić przestrzenie międzyzębowe.


- Serce. Jeśli chcesz mieć zdrowe serce, koniecznie wybierz się do dentysty. Badania naukowe potwierdzają, że chore, zaatakowane próchnicą zęby mogą spowodować zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie zastawek, a nawet zawał. Gromadzące się bakterie przedostają się z chorych zębów do krwioobiegu i uszkadzają ściany naczyń krwionośnych – wtedy łatwiej osadza się na nich płytka miażdżycowa zwężająca ich światło. Ponadto substancje wydzielane przez ognisko zapalne powodują większą krzepliwość krwi. A gęstsza krew jest trudniejsza do przepompowywania dla serca, nie mówiąc już o tym, że także ułatwia odkładanie się płytki miażdżycowej. Jeśli stan naszego uzębienia jest w porządku, nie zapominajmy o kontrolnych wizytach u stomatologa i oczyszczaniu zębów z kamienia nazębnego – zawiera bowiem dużą ilość bakterii, odpowiedzialnych za powstawanie płytki miażdżycowej w naczyniach.

- Zatoki. Tuż nad kością szczęki znajdują się zatoki szczękowe. Chore, próchnicze zęby górne mogą być przyczyną ich stanu zapalnego. Bakterie, które namnażają się w chorym zębie lub zębach z łatwością mogą się przecież przedostać w tak bliskie sąsiedztwo.

- Angina.
Uważa się, że za stan zapalny migdałków podniebiennych i otaczających je tkanek miękkich gardła – zwany popularnie anginą – odpowiada przeziębienie, wychłodzenie organizmu, zjedzona szybko porcja lodów, wypicie lodowato zimnej wody. Jednak to nie zimno powoduje zapalenie (ono wywołuje tylko miejscowy spadek odporności), ale bakterie – głównie paciorkowce. Skąd wzięły się w naszej jamie ustnej? Pora wybrać się do dentysty, aby wyleczył zepsuty ząb.

- Stawy. Gdy bakterie zadomowią się w zębie, wydzielane przez nie enzymy i toksyny mogą naczyniami krwionośnymi wędrować po organizmie. I docierają m.in. do stawów. Oznacza to, że na skutek długotrwałego stanu zapalnego zębów, może dojść do choroby reumatycznej. Jej efektem mogą być trwałe uszkodzenia stawów.

- Choroba wrzodowa.
Czy bakterie z chorych zębów docierają też do żołądka? Nie o to chodzi. Popsute, bolące zęby lub, co gorsze, braki w uzębieniu, czasami bardzo rozległe, utrudniają nam dobre gryzienie i żucie pokarmów. Zamiast pokarm dobrze rozdrobnić zębami, wymieszać ze śliną, połykamy duże kęsy. Tymczasem gdy dobrze przeżuwamy każdy ugryziony kawałek jedzenia, wtedy proces trawienia rozpoczyna się już w jamie ustnej i żołądek ma lżejszą pracę. Duże kęsy to większy wysiłek dla żołądka – jedzenie dłużej w nim zalega i musi być trawione przez większą ilość soku żołądkowego. A przecież w skład soku wchodzi m.in. kwas solny, który – w nadmiarze – sprzyja powstaniu wrzodów żołądka.

- Nerki. Zapalne ogniska chorych zębów mają także wpływ na nerki – bakterie mogą je zaatakować, wywołując np. zapalenie kłębuszkowe nerek. Nerki czyszczą krew z ubocznych produktów przemiany materii. Docierają do nich też toksyny, również te z próchniczych zębów. Toksyny mogą uszkodzić nerki na tyle skutecznie, że przestaną one pełnić funkcję sprawnego filtra.


Do jakich jeszcze chorób mogą się przyczynić zepsute zęby? Tak naprawdę, bakterie mogą zaatakować wszystkie narządy miąższowe (np. wątrobę, płuca), wywołując tam ropnie. Bakterie z chorego zęba, a są to głównie gronkowce i paciorkowce odpowiedzialne za stany ropne, mogą też zaatakować gałkę oczną i cały oczodół. Może również dojść do zapalenia mózgu i móżdżku. To oczywiście skrajne i bardzo rzadkie przypadki, jednak warto sobie uzmysłowić, że tak bagatelizowany przez niektórych problem, jak nieleczony próchniczy ząb, może pociągnąć za sobą znacznie poważniejsze stany chorobowe.


Leczmy mleczaki i wady zgryzu. O tym, żeby leczyć żeby mleczne dzieci, rodzice dbający o stan przyszłych zębów stałych swych pociech, wiedzą już dobrze. Jest to szczególnie ważne w kontekście stanów zapalnych zębów mlecznych. U dzieci wszystkie procesy chorobowe następują bardzo szybko – także tworzenie się ogniska ropnego w zepsutym zębie. Tymczasem układ odpornościowy dziecka nie jest jeszcze wykształcony i młodemu organizmowi trudniej się bronić.


Także prawie 80 proc. wad zgryzu powstaje w pierwszych latach życia (m.in. smoczki, zbyt długie karmienie butelką, zwłaszcza w pozycji leżącej). Z wiekiem wada zgryzu – nie skorygowana w procesie leczenia ortodontycznego – pogłębia się i jako dorośli cierpimy np. na bóle głowy spowodowane nieprawidłowym ustawieniem szczęki w stosunku do żuchwy i przeciążeniem stawu skroniowo–żuchwowego.


REKLAMA:


Reklama
Reklama
Reklama