Dziennik Polski -  Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Narciarze będą mieli wybór

Narciarze będą mieli wybór

W Harbutowicach chce zainwestować spółka Szklana Góra - od nazwy wzniesienia, na który stok miałby się znajdować. - Pierwszy sygnał otrzymaliśmy jesienią ubiegłego roku, niedługo po tym jak zostało uchwalone studium, w którym teren w przysiółku Kurkówka jest przewidziany na usługi turystyczne. Inwestor wyraził zainteresowanie jeszcze innym terenem, położonym nieopodal, stąd konieczność wprowadzenia przez nas zmian w studium - mówi Piotr Pułka, burmistrz Sułkowic.

Miejsce, gdzie ma powstać stok narciarski FOT. KATARZYNA HOŁUJ

HARBUTOWICE. Na terenie powiatu myślenickiego powstanie najprawdopodobniej kolejny stok narciarski. Jeszcze w tym roku.

Wiesław Waś ze spółki "Szklana Góra" mówi o planie uruchomienia - jeszcze w grudniu tego roku - trasy o długości 700 metrów i wyciągu krzesełkowego.
Budowa drugiego stoku (liczącego 1000 metrów) i wyciągu to na razie - jak mówi - zamiar, którego realizacji nie należy spodziewać się bardzo szybko. W dalszych planach jest budowa infrastruktury towarzyszącej, czyli gastronomiczno-hotelowej.

Jak podkreśla, stosunek urzędników gminnych do planowanego przedsięwzięcia sprzyja współpracy. W pierwszej kolejności - gdy zostanie wprowadzona stosowana zmiana w planie zagospodarowania przestrzennego - będzie chciał doprowadzić media (woda, prąd) do miejsca, gdzie powstanie inwestycja.

Podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Sułkowicach radni mają głosować m.in. w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenów wsi Harbutowice (co dotyczy terenu już uwzględnionego w studium z przeznaczeniem na usługi turystyczne) oraz przystąpienia do sporządzenia zmiany w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (odnośnie sąsiedniego terenu, gdzie miałby powstać drugi, dłuższy stok).

- Inwestor jest mocno zdeterminowany i wiem, że chciałby jak najszybciej rozpocząć prace. Na razie trzyma nas jednak plan zagospodarowania przestrzennego - mówi burmistrz. Gdy radni większością głosów poprą uchwały będzie możliwe ogłoszenie przetargu na wprowadzenie zmian w tym planie. Jak słyszymy od burmistrza, chciałby on, aby firma która wygra przetarg wykonała to w maksymalnie krótkim czasie, najpóźniej do lipca tego roku. Za zmiany w planie (około 30 tys. zł) zapłaci gmina.

Zapytany o koszty całego przedsięwzięcia inwestor odpowiada, że nie chciałby jeszcze o nich mówić.

O miejscu, gdzie miałby powstać stok władze gminy oraz inwestorzy wyrażają się jak najlepiej mówiąc, że nie ma ładniejszego terenu na południe od Krakowa aż do Zawoi. Na razie atrakcją Szklanej Góry, poza roztaczającymi się z niej widokami, jest stojący na szczycie krzyż, który szczególnie efektownie prezentuje się nocą, gdy jest podświetlany.

Czy stacja w Harbutowicach będzie różniła się od tych, które funkcjonują już od lat w Myślenicach i Sieprawiu? Inwestor twierdzi, że bliżej mu do Sieprawia, gdzie stok jest rodzinny, o łagodnym nachyleniu. Choć - jak wynika z zapowiedzi - będzie dłuższy. - Myśląc o inwestycji oglądnęliśmy chyba wszystkie góry i górki wokół Krakowa. Wybór padł na Harbutowice. Zadecydowała o tym długość stoku, jego szerokość, a także to, że nie jest wyczynowy, to znaczy - daje możliwość korzystania z niego każdemu, zarówno dzieciom, jak i seniorom - mówi Wiesław Waś.

Podobnego zdania jest Piotr Budzoń, radny z Harbutowic. - Nie sądzę, aby stok w Harbutowicach konkurował z tym w Myślenicach, będą się raczej uzupełniały; tamten jest atrakcyjny dla zaawansowanych narciarzy, natomiast ten ma być łatwiejszy, bo nie tak stromy - mówi i dodaje: - Jestem zwolennikiem tego przedsięwzięcia, widząc w nim szansę na rozwój nie tylko dla Harbutowic, ale także całej gminy. Harbutowice z racji swego położenia mogą się rozwinąć właśnie przez tego typu inwestycje. Dotychczas nie spotkałem się z głosami mieszkańców, które świadczyłyby o tym, że są przeciwni budowie stoku. Myślę, że jego powstanie spowoduje wzrost zainteresowania eko- i agroturystyką. Dodatkową zaletą jest to, że inwestor zainwestuje nie tylko w sam stok, ale chcąc przyciągnąć i zatrzymać klientów, także w drogi, parkingi czy hotel.



KATARZYNA HOŁUJ

myslenicki@dziennik.krakow.pl
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama