Dziennik Polski -  Wiadomości Kraków, Informacje Kraków | Dziennik Polski

Rejs ze śmiercią

Rejs ze śmiercią

Z trzech Polaków rannych we wtorkowym wybuchu na cypryjskim tankowcu "Athenian Fidelity", dwóch opuściło już szpital w San Juan w Portoryko - poinformował wczoraj konsul polski w Wenezueli Bolesław Margasiński. Margasiński potwierdził, że dotychczas odnaleziono ciała trzech marynarzy, ofiar katastrofy.

Po katastrofie na cypryjskim tankowcu z polską załogą

     Dwóch innych oficjalnie uznano za zaginionych, ale zdaniem armatora statku, oni także ponieśli śmierć w wypadku, który wydarzył się na Morzu Karaibskim. Ich ciała uwięzione są w zniszczonej, dolnej części kadłuba. Według informacji przekazanych przez konsula Margasińskiego, rozbiórka stalowego rumowiska, pod którym znajdują się ciała, potrwa od 2 do 8 dni.
     Polska ambasada w Wenezueli wynajęła wczoraj dźwig, który ma pomóc w usuwaniu zniszczonych części tankowca.
W szpitalu w San Juan pozostaje Roman Wiśniewski, który ma oparzenia drugiego stopnia na 35 proc. powierzchni ciała, ale zdaniem lekarzy jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
     Statek, będący własnością firmy Blue Macedonians Shipping, pływał pod zarządem Athenians Sea Carriers Ltd. Załoga statku, w całości polska, liczyła 30 osób. W chwili wypadku statek odbywał rejs z Nowego Jorku do Wenezueli. Do katastrofy doszło na Morzu Karaibskim, około 100 mil morskich na południe od Dominikany, na wodach międzynarodowych, we wtorek około godz. 20.00 czasu lokalnego. (PAP)
Reklama
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Reklama
Reklama