Nieposzlakowany demoralizator

Nieposzlakowany demoralizator

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

35 lat po monachijskiej olimpiadzie ugodziło we mnie rykoszetem odłamkowym dzieło popełnione wtedy przez Andrzeja Jucewicza. Nigdy nie podejrzewałem go o kolaborowanie z Polską Kroniką Filmową, ale niedawno wyemitowany przez "Kino Polska" materiał archiwalny zmusza do radykalnej zmiany stanowiska. Ponieważ to właśnie słynny "Juc" był autorem komentarza do wydarzenia o charakterze polityczno-sportowym (kolejność bynajmniej nie przypadkowa).

Jerzy Cierpiatka: Zamiast dogrywki

Kto zacz Andrzej Jucewicz? Kiedyś był w miarę interesującym reporterem tygodnika "Sportowiec", periodyczne wykonywanie profesji kontynuował jako szef "Sportu dla Wszystkich". Aż wreszcie, bodaj na początku 1970, został redaktorem naczelnym "Przeglądu

Pozostało jeszcze 75% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo