USA: Rzecznik prasowy Donalda Trumpa podał się do dymisji

USA: Rzecznik prasowy Donalda Trumpa podał się do dymisji

Aleksandra Gersz AIP

Polska

Aktualizacja:

Polska

USA: Rzecznik prasowy Donalda Trumpa podał się do dymisji

©REX/Shutterstock/EAST NEWS

Rzecznik prasowy Białego Domu, Sean Spicer, niespodziewanie i po zaledwie sześciu miesiącach podał się w piątek do dymisji. Miał on być niezadowolony z nowego dyrektora ds. komunikacji. Spicer był barwną postacią w gronie współpracowników prezydenta Trumpa - słynął z gaf i chaotycznych wystąpień, które były chętnie parodiowane w mediach. Od czerwca nie występował on już przed kamerą.
USA: Rzecznik prasowy Donalda Trumpa podał się do dymisji

©REX/Shutterstock/EAST NEWS

45-letni czwartek zrezygnował z pracy w Białym Domu w piątek. Donald Trump napisał na Twitterze: "Sean Spicer jest cudowną osobą, który był ofiarą ogromu ataków ze strony podających fałszywe wiadomości media [Fake News Media] - ma on przed sobą świetlaną przyszłość!". Według dziennika "The New York Times" Spicer podał się do dymisji, ponieważ był niezadowolony z wyboru nowego dyrektora ds. komunikacji dokonanego przez prezydenta USA. Został nim bowiem finansista z Wall Street Anthony Scaramucci, który wcześniej krytykował Donalda Trumpa. Zdaniem Seana Spicera to "olbrzymi błąd" - donosi gazeta.

Były rzecznik Donald Trumpa po swojej rezygnacji udzielił stacji Fox News. Unikał jednak krytyki pod adresem Scaramucciego. - Prezydent bardziej niż cokolwiek innego chciał wzbogacić nasz zespół. Po prostu moim zdaniem w najlepszym interesie naszego departamentu komunikacyjnego i biura prasowego jest nie mieć zbyt wielu kucharzy w kuchni - mówił Spicer. 45-latek stwierdził jednak, że "nie żałuje" sześciu miesięcy spędzonych w Białym Domu, a praca dla prezydenta Trumpa było "honorem i przywilejem". Spicer, podobnie jak Trump, skrytykował jednak współczesne media i stwierdził, że jest "zawiedziony ich działaniem".

Sean Spicer od początku swojej pracy w Białym Domu budził duże emocje. Jego konferencje prasowe były często chaotyczne, rzecznik ostro reagował też na pytania dziennikarzy. Szeroko komentowane w mediach były jego gafy, takie jak między innymi uwaga, że Adolf Hitler nigdy nie użył broni chemicznej. Hitem w mediach była także reakcja Spicera na dziennikarzy, którzy czekali na niego pod Białym Domem w noc, kiedy prezydent zwolnił dyrektora FBI Jamesa Comeya w maju - według doniesień mediów rzecznik ukrył się wtedy za żywopłotem. Spicer był parodiowany w popularnym amerykańskim programie komediowym "Saturday Nigh Live" - wcielała się tam w niego aktorka Melissa McCarthy. Z powodu krytyki Spicer przestał występować przed kamerą, jego ostania konferencja miała miejsce 20 czerwca.

Seana Spicera na stanowisku rzecznika prasowego Białego Domu zastąpi Sarah Huckabee Sanders - ogłoszono w piątek. Dotąd była ona zastępczynią Spicera.


ruptly/x-news

Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama