Trump chce deportować "marzycieli". Chodzi o 800 tys. ludzi,...

Trump chce deportować "marzycieli". Chodzi o 800 tys. ludzi, którzy dostali się z Meksyku do USA

Kazimierz Sikorski (AIP), wideo: US CBS/x-news

Polska

Aktualizacja:

Polska

„Marzycielom” (ang. dreamers), czyli głównie dzieciom, które razem z rodzicami dostały się nielegalnie z Meksyku do USA, grozi teraz deportacja. To konsekwencja podejścia do problemu obecnej administracji waszyngtońskiej, postawa prezydenta Donalda Trumpa naraża na szwank status "marzycieli".
"Marzyciele", którzy mówią już biegle po angielsku, są bardzo związani kulturowo z USA, choć nie mają amerykańskich paszportów. Ich pobyt starał się zalegalizować Barack Obama. Przegrał jednak walkę w Kongresie, wtedy Obama wydał w roku 2012 dekret, na mocy którego "marzyciele" dostali gwarancję, że nie będą deportowani ze Stanów Zjednoczonych. Teraz decyzja ta została uchylona, co oznacza że nie mają oni już parasola ochronnego w postaci obrony przed wydaleniem ich ze Stanów Zjednoczonych.


Chodzi o prawdziwą armię ludzi, około 800 tys., którzy mogli legalnie w Stanach pracować i uczyć się. Musieli jednak co dwa lata występować z podaniem o przedłużeniem im pobytu w USA.

- Przecież tu chodzi o ludzkie istoty, realne rodziny, które mogą być w każdej chwili deportowane, choć nic złego nie zrobiły w tym kraju - mówiła jedna z takich "marzycielek", Patricia Lara. - Dostałam się tu z rodzicami jako dziecko. Nie znam już Meksyku, po prostu nie znam.

Lara niemal od początku swojego życia mieszka w hrabstwie Manatee na Florydzie. - Gdybym została teraz z Ameryki wyrzucona, straciłabym bardzo dużo. Musiałabym tak naprawdę swoje życie zaczynać od nowa, to niesprawiedliwe - dodaje.

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pawelhanus771116112

    54janaft839769 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    komu zabiorą by im dać,mogli by przestać się załatwiać,to byłby strajk ale gówno jest silniejsze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo