Kraków. Będzie szturm na Oleandry jeszcze w tym miesiącu

Kraków. Będzie szturm na Oleandry jeszcze w tym miesiącu

Grzegorz Skowron

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Czy miasto Kraków jeszcze w tym miesiącu przejmie Oleandry?
1/2

Przejdź do
galerii zdjęć

©fot. Anna Kaczmarz

Urzędnicy miejscy razem ze ślusarzem, notariuszem i komornikiem wejdą do Domu im. Józefa Piłsudskiego. Opiszą, co zastaną w środku, a potem zacznie się remont
To może być wielki krok w kierunku przejęcia przez miasto Domu im. Józefa Piłsudskiego na krakowskich Oleandrach. Chodzi o postanowienie ustanawiające zarząd sądowy ws. zabezpieczenia roszczeń. Jeśli się uprawomocni, miejscy urzędnicy w towarzystwie ślusarza, komornika i notariusza wejdą do budynku, wykonają jego oględziny i rozpoczną remont.

- Wiemy, że budynek jest zniszczony, popada w ruinę, ale tak naprawdę dopiero kiedy wejdziemy do środka, będziemy mogli ocenić skalę koniecznego do wykonania remontu - zastrzega Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa. Miasto od lat próbuje odzyskać ten obiekt. Ma nawet wyrok potwierdzający, że to własność gminy. Ale komendant Związku Legionistów Polskich Krystian Waksmundzki nie chce Oleandrów oddać.

To może być wielki krok w kierunku przejęcia przez miasto Domu im. Józefa Piłsudskiego na krakowskich Oleandrach. Chodzi o postanowienie ustanawiające zarząd sądowy ws. zabezpieczenia roszczeń.

O jego wydaniu na wniosek Urzędu Miasta poinformował prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Kilka dni temu powiedział o tym kombatantom, podczas uroczystości w 75. rocznicę śmierci generała Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego, ale „w wielkiej tajemnicy”. Wczoraj mówił już o tym na antenie Radia Kraków.

- Jak tylko to postanowienie się uprawomocni, będziemy mogli wejść do budynku na Oleandrach - zaznacza Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta. Według niej prawdopodobny jest scenariusz, że jeszcze w lipcu miasto przejmie nieruchomość.

- A jednak ultimatum Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych zadziałało! - cieszy się Jerzy Bukowski, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego, wchodzącego w skład POKiN. Jak informowaliśmy kilka tygodni temu („Kombatanci planują szturm na Oleandry”), weterani i działacze 20 organizacji postawili prezydentowi Krakowa ultimatum w związku z „przedłużającą się niemocą władz miasta” w sprawie odebrania Domu im. Józefa Piłsudskiego od Związku Legionistów Polskich. Obiekt trafił w jego ręce na początku lat 90. po głodówce prowadzonej przez byłych legionistów. Dyrygował nimi komendant związku Krystian Waksmundzki, który 10 lat później trafił do więzienia za kradzież z Jasnej Góry buławy i szabli marszałka Edwarda Śmigłego Rydza. Nie oddał ich do dzisiaj, nie chce również oddać Oleandrów.

W kilkuzdaniowym liście do prezydenta Krakowa kombatanci zapowiedzieli, że jeśli gmina do końca lipca nie przejmie budynku, to obiekt „zostanie zajęty przez organizacje patriotyczne”.

Tymczasem prezydent Majchrowski oznajmił, że jeszcze w tym miesiącu miasto wejdzie „do tego miejsca, żeby go wyremontować”. Najpierw pracę będzie miał ślusarz, który musi wyważyć obecne zamki i wprawić tam nowe. Gdy drzwi zostaną już otwarte, do środka wejdą urzędnicy, notariusz i komornik, by dokonać oględzin budynku, opisać jego stan techniczny i wyposażenie.

Czy to przybliża realizację planów odnowienia Oleandrów na 100-lecie odzyskania niepodległości Polski? - Wiemy, że budynek jest zniszczony, popada w ruinę, ale tak naprawdę dopiero kiedy wejdziemy do środka, będziemy mogli ocenić skalę koniecznego do wykonania remontu - zastrzega Monika Chylaszek.

Miasto od lat próbuje odzyskać Dom im. Józefa Piłsudskiego. Ma już wyrok potwierdzający, że budynek należy się gminie, ale w sądzie nadal toczy się sprawa o wydanie nakazu jego wydania. Z kolei Krystian Waksmundzki domaga się przed sądem przyznania mu prawa do domu przez zasiedzenie.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 11. Kim są akademicy?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto





Czytaj także

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nareszcie!

    Michał (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Po tylu latach rysuje się szansa na rozwiązanie problemu, który kompromituje Kraków od ponad ćwierćwiecza.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie uwierzę,

    Niedowiarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    dopóki nie zobaczę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Lance do boju, szable w dłoń,

    Zadowolony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Waksmundzkiego goń, goń, goń!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego dopiero teraz?

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Bardzo dobra informacja. Szkoda, że przez tyle lat zabytkowy budynek, symbol polskiej niepodległości był dewastowany przez dzikich lokatorów.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dzikich nie dzikich, kto wie

    kto jest dziki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    nie takie obiekty symbole przehandlowano.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Brawo Majchrowski

    szeregowy piłsudczyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Wreszcie!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do szeregu wiec poszedl

    a nie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    przed szereg.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stek bzdur pod sensacyjnym tytułem

    Poinformowany (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Stek bzdur pod sensacyjnym tytułem.

    Po pierwsze, primo - jak sami przyznajecie w ostatnim akapicie, NIE MA PRAWOMOCNEGO WYROKU. Z panem Waksmundzkim można się zgadzać albo nie, ale o jego racjach...rozwiń całość

    Stek bzdur pod sensacyjnym tytułem.

    Po pierwsze, primo - jak sami przyznajecie w ostatnim akapicie, NIE MA PRAWOMOCNEGO WYROKU. Z panem Waksmundzkim można się zgadzać albo nie, ale o jego racjach co do Oleandrów zadecyduje sąd.

    Po drugie, secundo - czemu nie poruszycie tematu rozbuchanej developerki i tego biurowego koszmarka, który powstał tuż obok Oleandrów, z naruszeniem ustawy o o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, powodując liczne szkody budowlane?

    Po trzecie, tertio - pisanie o rzekomym "szturmie" i promowanie skompromitowanego szura Bukowskiego oraz jego bezprawnych gróźb (!) jest zwyczajnie niesmacznym, nastawionym na sensację podejściem.

    I pytanie kontrolne do Sz. P. Red. Skowrona: czy kontaktował się Pan ze Związkiem Legionistów Polskich, prosząc o przedstawienie ich stanowiska, czy założeniem artykułu z góry była jednostronność opinii?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zas

    lakomy kasek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    w super miejscu

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama