NSA uznał legalność Trybunału? Chyba jednak nie do końca...

NSA uznał legalność Trybunału? Chyba jednak nie do końca...

Piotr Subik

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

(zdjęcie ilustracyjne)

(zdjęcie ilustracyjne) ©fot. archiwum

To nadinterpretacja - tak Najwyższy Sąd Administracyjny skomentował doniesienia medialne, jakoby NSA uznał, że obecny Sejm skutecznie unieważnił wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego, dokonany przez poprzedni parlament w czasach koalicji PO-PSL.
(zdjęcie ilustracyjne)

(zdjęcie ilustracyjne) ©fot. archiwum

Takie informacje podał wczoraj „Dziennik Gazeta Prawna”. Artykuł dotyczył obecnego statusu sędziego Romana Hausera, który wrócił do czynnego orzekania w NSA. Stało się to po tym, jak prezydent Andrzej Duda nie zaprzysiągł go na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Dziennikarka dociekała, czy nie dochodzi w tym przypadku do łączenia przez Hausera funkcji sędziego w NSA i TK. Bo jej zdaniem przed powrotem do NSA sędzia powinien się zrzec stanowiska w TK.


„DGP” podał, że według odpowiedzi z NSA, sędzia nie musiał się zrzekać stanowiska w TK, bo przestał je piastować z uwagi na sejmową uchwałę, przyjętą głosami PiS i Kukiz’15, która podważyła legalność jego wyboru do Trybunału. A także wyboru dwóch innych sędziów: Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślezbaka, gdyż oni także zostali wybrani głosami PO-PSL.

Rzeczniczka prasowa NSA Małgorzata Jaśkowska podała wczoraj po południu, że informacje przekazane przez gazetę są „nadinterpretacją”. „Najwyższy Sąd Administracyjny nie zajął w tej sprawie żadnego ogólnego stanowiska. W szczególności, wbrew twierdzeniom autorki publikacji, nie oceniał ani legalności uchwał podjętych przez Sejm RP, ani ich skuteczności” - czytamy w oświadczeniu na stronie NSA.

Jaśkowska dodała, że Hauser nigdy nie został zatrudniony w TK, ani nie zrzekł się stanowiska sędziego NSA.

Przypomnijmy. W sprawie legalności wyboru na sędziów TK Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślezbaka wypowiadał się w grudniu 205 r., jeszcze w poprzednim składzie, Trybunał Konstytucyjny. Uznał on, że przepisy obowiązującej wówczas ustawy o TK są zgodne z odpowiednimi przepisami Konstytucji, a prezydent jest obowiązany do niezwłocznego przyjęcia ślubowania. Na miejsce wspomnianych sędziów w skład Trybunału PiS powołał Mariusza Muszyńskiego, Henryka Ciocha i zmarłego niedawno Lecha Morawskiego.

WIDEO:Rzecznik Sądu Najwyższego o sprawie M. Kamińskiego: Nie ma sporu kompetencyjnego z Trybunałem Konstytucyjnym

Źródło: TVN24




Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama