Akcyza na e-papierosy doprowadzi do upadku branży?...

Akcyza na e-papierosy doprowadzi do upadku branży? Stanowisko ZPP

Maja Piotrowska AIP

Polska

Aktualizacja:

Polska

Wprowadzenie akcyzy na płyny do papierosów elektronicznych nie da zauważalnych wpływów do budżetu, a wiąże się z wysokim ryzykiem stworzenia szarej strefy obejmującej większość rynku, zmusi wiele przedsiębiorstw do zakończenia działalności, a setki a nawet tysiące osób może stracić pracę.
Akcyza na e-papierosy doprowadzi do upadku branży? Stanowisko ZPP

©Paweł Miecznik

Jeżeli ustawodawca zdecyduje się na zmiany, powinien zrobić to bardzo ostrożnie, zaczynając od możliwie najniższej stawki – to główne wnioski płynące z raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców „Akcyza – największe wyzwanie dla rynku papierosów elektronicznych”. Rynek płynów do papierosów elektronicznych w ciągu ostatnich kilku lat się rozwijał, jednak wciąż jest niewielki i jego wartość stanowi mniej niż 1% rynku tradycyjnych wyrobów tytoniowych. Mimo, to branża daje kilka tysięcy miejsc pracy w ponad tysiącu specjalistycznych punktów sprzedaży oraz wielu, przeważnie niewielkich przedsiębiorstwach zajmujących się dystrybucją i produkcją.

Rząd chce wprowadzić jeden z najwyższych podatków w Europie

– Niedawno, w sposób znacznie bardziej restrykcyjny niż wymagało prawo unijne, nałożone zostały na branżę e-papierosów nowe obowiązki i obostrzenia. Wciąż nie można stwierdzić, jaki dokładnie będzie wpływ tych regulacji na rynek. Wiadomo jednak, że słabe jest egzekwowanie szczególnie tych przepisów, które mają zabezpieczać legalny rynek przed wyrobami wprowadzanymi w sposób nielegalny. Władze nie rozpoznały jeszcze rynku i nie zaczęły skutecznie egzekwować nowo wprowadzonych przepisów, a dla przedsiębiorców już szykowany jest kolejny, tym razem akcyzowy wstrząs – powiedział prezes ZPP Cezary Kaźmierczak. – Obawiam się, że akcyza na płyny nie da ani wpływów do budżetu, ani większej kontroli nad obrotem. Wysoka stawka, a za taką należy uznać proponowane 0,70zł / 1ml przesunie bowiem rynek do szarej strefy – dodał.

Czytaj też:
Podwyżki podatków nie ma, ale dramatycznie rośnie wysokość opłaty paliwowej. Sprawdź ile więcej będziesz płacić za benzynę, olej napędowy lub gaz

Taki scenariusz potwierdzają doświadczenia innych krajów. W Portugalii, po wprowadzaniu akcyzy wielkość legalnej sprzedaży płynów spadła o ponad 90%. We Włoszech podatek na płyny miał dać 86 mln euro wpływów do budżetu, ale w 2015 zebrano zaledwie 5 mln euro, a w 2016 jeszcze mniej. Około 80 proc. rynku przesunęło się do szarej strefy, upadło ponad 2 tys. sklepów branżowych, a pracę straciło blisko 5,5 tys. osób.

Zwracam uwagę, że uwzględniając poziomy rozporządzalnego dochodu, dotkliwość stawki 0,70zł / 1ml proponowanej w Polsce byłaby niemal najwyższa ze wszystkich wprowadzonych dotychczas w Europie – stwierdził analityk ZPP Jakub Bińkowski. – Biorąc pod uwagę, że dochód Włocha jest średnio 2,7 razy wyższy niż dochód Polaka, to już stawka 0,60 zł byłaby dla Polaka dotkliwa tak samo, jak dla Włocha 0,38 euro, czyli właśnie stawka podatku na płyny we Włoszech, która wyrządziła tyle szkód – podsumował ekspert.

Czeka nas czterokrotny wzrost cen

Proponowana stawka 0,70 zł/1 ml spowoduje nawet blisko czterokrotny wzrost cen w największym segmencie rynku stanowiącym blisko 40% całkowitej konsumpcji w Polsce. To segment płynów do e-papierosów sporządzanych własnoręcznie przez użytkowników z komponentów takich jak bazy nikotynowe lub beznikotynowe czy aromaty, zakupywanych w legalnych sklepach. Dla kupujących gotowe liquidy cena wzrośnie prawie dwukrotnie.

Taki wzrost cen, zachęci znaczną część z 400 tys. użytkowników do zaopatrywania się poza oficjalnym rynkiem – komentuje Jakub Binkowski. – Sprzyjać temu będzie bardzo łatwy dostęp do głównych składników, bo 98-100 proc. liquidu to glikol propylenowy, gliceryna i aromaty spożywcze, łatwe do kupienia i powszechnie używane w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, farmaceutycznym. Nikotyna to tylko od 0 do 2 proc. składu.

W Polsce akcyza już raz doprowadziła do zapaści legalnego rynku

Brak podatku na płyny do e-papierosów w większości krajów UE oraz łatwy transport w ramach strefy Schengen, połączony z niewielką objętością liquidów, bo jeden litr wystarczy na więcej niż rok używania, będzie dodatkowo bardzo utrudniał skuteczny pobór potencjalnej akcyzy.

W Polsce, skutki nieodpowiedzialnej polityki akcyzowej, zostały dobitnie zilustrowane w latach 2011-2014. Wysokie podwyżki akcyzy na zwykłe papierosy doprowadziły do zapaści legalnego rynku, znacznego wzrostu szarej strefy tytoniowej i spadku wpływów budżetowych. Trzeba podejść do nowego podatku w sposób ostrożny np. zaczynając od 0,10 zł/1 ml. Chorwacja wprowadziła na początek stawkę zerową, właśnie po to aby rozpoznać rynek. Wierzymy, że projektodawca weźmie pod uwagę zagrożenia dla polskiego rynku e-papierosów i zmieni stawkę podatku, ponieważ w proponowanej wysokości po prostu zabije tę branżę – podsumował Cezary Kaźmierczak.

Czytaj także

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koncerny będą zachwycone

    Anonimek z internetów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ale hej im mniej osób będzie palić elektroniczne papierosy, tym więcej osób będzie palić zwykłe. Koncerny tytoniowe już są wniebowzięte. British American Tabbaco pozbędzie się za grosze upadłej...rozwiń całość

    Ale hej im mniej osób będzie palić elektroniczne papierosy, tym więcej osób będzie palić zwykłe. Koncerny tytoniowe już są wniebowzięte. British American Tabbaco pozbędzie się za grosze upadłej marki E-Smoking World i będzie kasował hajs tylko z analogowych papierosów, a Phillip Morris dalej będzie wciskał swoje gów... Znaczy rozwiązanie na zdrowe palenie papierosów, czyli IQOS (który jest nawet gorszy w smaku niż analogowe papierosy, a nawet ruskie odpady)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pal dalej

    szybko zdechniesz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Palisz? to dobrze! pal dalej,szybko zdechniesz, Szydło nie będzie musiała płacić ci emerytury z naszych podatków!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wkurzony

    stastny (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

    ruchy rządu (wprowadzenie dyrektywy a teraz akcyza) wskazują na premedytacje w dążeniu do pozbycia się EIN z rynku, jako głównego sprawcę (poza przemytem) spadku wpływów z akcyzy tradycyjnych...rozwiń całość

    ruchy rządu (wprowadzenie dyrektywy a teraz akcyza) wskazują na premedytacje w dążeniu do pozbycia się EIN z rynku, jako głównego sprawcę (poza przemytem) spadku wpływów z akcyzy tradycyjnych wyrobów tytoniowych. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W temacie...

    Firma od e-papierosów. Jeszcze... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 1

    "Niedawno, w sposób znacznie bardziej restrykcyjny niż wymagało prawo unijne, nałożone zostały na branżę e-papierosów nowe obowiązki i obostrzenia"...
    Prowadzimy handel e-papierosami od dwóch lat....rozwiń całość

    "Niedawno, w sposób znacznie bardziej restrykcyjny niż wymagało prawo unijne, nałożone zostały na branżę e-papierosów nowe obowiązki i obostrzenia"...
    Prowadzimy handel e-papierosami od dwóch lat. Zaczęliśmy w 2015 - rozpoznanie solidnych dostawców w Chinach (bo nie ma się co oszukiwać, to stamtąd pochodzi większość sprzętu), nawiązanie stałych kontaktów oraz wynegocjowanie atrakcyjnych cen zakupu zajęło sporo czasu. Dostawy szły legalnie przez urząd celny w Polsce, płaciliśmy cło i VAT jak prawo nakazuje. Głównym miejscem sprzedaży był internet - jako firma odprowadzaliśmy VAT i podatki. Firma się rozwijała, otworzyliśmy pierwszy sklep stacjonarny, zatrudniliśmy ludzi. I znienacka całkowity zakaz sprzedaży przez internet we wrześniu 2016 roku. 85% obrotu mniej, zaprzyjaźnione firmy z którymi współpracowaliśmy (też handlujące w internetach) przeważnie zwinęły interes. TO NIE UNIA WYMOGŁA, TO WYMYSŁ NASZYCH RZĄDZĄCYCH. W innych krajach można swobodnie handlować e-papierosami w internecie. W Polsce też kwitnie handel e-papierosami i akcesoriami przez internet - pomimo zakazu. Nikt nie jest w stanie kontrolować wszystkich przesyłek, jakie krążą po Polsce. Różnica jest tylko taka, że od tego handlu nikt nie odprowadza podatków i VATu. Szara strefa urosła. Sprzęt z Chin można sprowadzać po uzyskaniu zgody odpowiednich urzędów - oczywiście za odpowiednią opłatą i po upływie pół roku (bo tyle ma urząd na wydanie zgody). Jesteśmy za małą firmą, nie stać nas na rejestrację importu. Nie zdążyliśmy się rozwinąć. Całą praca włożona w pozyskanie bezpośrednich dostawców poszła na marne.
    Ale, jako jedni z nielicznych, nie poddaliśmy się i postanowiliśmy kontynuować działalność. Mamy polskich dostawców, zysk dużo mniejszy, ale jakoś ciągniemy. Od 20 maja weszły kolejne regulacje. Przeważnie mocno bez sensu. Ciężko, bo z powodu obostrzeń po prostu nie ma czym handlować. Nie ma sprzętu, bo importerzy czekają na pozwolenia. Ale dalej płacimy podatki i VAT, opłacamy ZUS sobie i pracownikom.
    Akcyza nas zabije. Wzrost ceny liquidu o 100-300% spowoduje, że nikt nie będzie kupował tego towaru. No, może nieliczni zapaleńcy. Ale nie wyżyjemy z nich. Zamkniemy sklepy (już i tak działające na granicy zysku), zwolnimy ludzi. Nie będziemy płacić podatków, ZUSu ani VATu. Zwolnieni przez nas ludzie zarejestrują się jako bezrobotni i będą pobierać zasiłek. Wszystkie firmy polskie (a są to niewielkie firmy - wiem, bo to nasi dostawcy albo konkurenci, rynek jest mały, znamy się) zrobią to samo. Nieliczni wyniosą się z produkcją za granicę, tam będą płacić podatki, VAT i ZUSy. Co sprytniejsi będą z zagranicy przywozić sprzęt i liquidy i sprzedawać - nielegalnie, ale zawsze coś dorobią do pensji.
    Niemniej ciężko będzie kupić e-papierosa i płyn do niego, ludzie przestaną rzucać tradycyjne palenie, ci co już rzucili wrócą do zwykłych papierosów. Młodzież również. I myślę że między innymi o to chodzi. To nie tylko głupota i brak perspektywicznego myślenia rządzących, to również (a może przede wszystkim?) dbanie o interes koncernów tytoniowych i farmaceutycznych. Smutne, że zwykły, szary obywatel jest tak naprawdę mięsem zakupowym, sposobem na pomnażanie kapitału wielkich korporacji. E-papierosy są zdrowsze i żadna ustawa tego nie zmieni. Płyny do e-papierosów składają się z gliceryny roślinnej (używanej m.in. w kosmetykach), glikolu propylenowego (np. konserwant żywności, wzmacniacz smaku w lekach) i z aromatów spożywczych. Do nikotynowych jest dodawana nikotyna medyczna - ta sama, która znajduje się w plastrach np. Nicorette, które to można bez problemu kupić przez internet. Myślę, że cała nagonka na e-papierosy to nic innego jak skutek wielkich pieniędzy, które ktoś w rządzie zainkasował. Misiewiczostwo, tylko trochę inne.
    Jak nigdy dotąd (a mam prawie 50 lat) mam ochotę wyjechać z tego kraju i już tu nie wracać.
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama