Wózek to nie wyrok! Wyjdź z domu i działaj

Wózek to nie wyrok! Wyjdź z domu i działaj

Anna Agaciak

Dziennik Polski 24

Atmosfera podczas warsztatów rozwoju osobistego organizowanych przez FAR jest fantastyczna.

Atmosfera podczas warsztatów rozwoju osobistego organizowanych przez FAR jest fantastyczna. ©Fot. Archiwum FAR

Projekt. Fundacja Aktywnej Rehabilitacji pomaga niepełnosprawnym uwierzyć w siebie.
Atmosfera podczas warsztatów rozwoju osobistego organizowanych przez FAR jest fantastyczna.

Atmosfera podczas warsztatów rozwoju osobistego organizowanych przez FAR jest fantastyczna. ©Fot. Archiwum FAR

Za dwa tygodnie do Ośrodka Sportu i Rekreacji „Kolna” w Krakowie przyjedzie 20 osób na wózkach inwalidzkich. Niepełnosprawni z całego województwa trafią na sześciodniowe warsztaty rozwoju osobistego organizowane przez małopolski oddział Fundacji Aktywnej Rehabilitacji (FAR).

- To jeden z 18 warsztatów organizowanych w ramach 2,5-letniego unijnego projektu „W stronę samodzielności - aktywizacja społeczna i zawodowa osób niepełnosprawnych” - mówi Iwona Opalińska, pełnomocnik małopolskiego FAR.


Od stycznia odbyły się już cztery takie spotkania. Emocji było co niemiara. - Nie jest bowiem łatwo przekonać osoby z niskim poczuciem wartości, niewierzące we własne siły, że nie muszą być zależne od innych - Jolanta Dusza, trener pracy.

Tymczasem w czasie sześciu, wypełnionych zajęciami , dni zaczynają się dziać cuda. W uczestnikach po spotkaniach z psychologami i doradcami zawodowymi i zaproszonymi gośćmi - dokonuje się przemiana. Zaczynają nawiązywać nowe znajomości, wierzyć w siebie i w swe umiejętności, uczą się odkrywać swoje mocne strony, szukać kursów dokształcających. Wielu zaczyna wierzyć, że znajdą pracę, zaczną zarabiać.

Organizatorzy zapraszają na warsztaty agencje specjalizujące się w pośrednictwie pracy dla osób niepełnosprawnych oraz pracodawców. Dzięki nim uczestnicy kursów oswajają się z ich oczekiwaniami dowiadują np. o pracy zdalnej.

- Już trzem uczestnikom naszych kursów udało się znaleźć pracę - mówi Jolanta Dusza. - Innym też się uda.

Dominika Dziedzic ma 27 lat. Bardzo bała się przyjechać na warsztaty. Mieszka z dziadkami na wsi. Trudno jej było uwierzyć, że może opuścić dom i wyjechać bez ich pomocy. Do „odcięcia pępowiny” namówiła ją w końcu Iwona Opalińska. Zapewniała, że będzie wygodny dojazd i gotowi do pomocy wolontariusze.

- I było fantastycznie. Mam bardzo niską samoocenę, a oni przez te kilka dni sprawili, że jestem bardziej pewna siebie - opowiada radośnie. - Zaczęłam kursy komputerowe i szukam pracy. Rodzice i dziadkowie we wszystkim starają się mnie wyręczać, tak jest z większością uczestników. Na takich warsztatach uczymy się sobie radzić bez nich. To jest możliwe! - śmieje się.

Rekrutacja na kolejne warsztaty trwa. Trzeba mieć skończone 16 lat i posiadać orzeczona niepełnostrawność. Tel. 501 489-008.

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura - odcinek 14

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto



Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama