Ustawy wracają do Sejmu, ale do odrzucenia sprzeciwu...

Ustawy wracają do Sejmu, ale do odrzucenia sprzeciwu prezydenta trzeba mnóstwa głosów

Marcin Banasik

Dziennik Polski 24

Prawo. Rozmowa ze Zbigniewem Ćwiąkalskim, krakowskim adwokatem, byłym ministrem sprawiedliwości.
Zbigniew Ćwiąkalski

Zbigniew Ćwiąkalski ©Fot. Andrzej Banaś

- Zaskoczyła pana wczorajsza decyzja prezydenta?

- Typowałem raczej na skierowanie sprawy do Trybunału Konstytucyjnego, czyli w pewnym sensie umycie rąk i pozostawienie ostatecznego głosu PiS-owi. Prezes Trybunału, sędzia Julia Przyłębska, stwierdziła, że nie widzi zagrożenia dla trójpodziału władzy, więc wyrok mógłby być tylko jeden, zgodny z ustaleniami partii rządzącej.

- Jakie mogą być konsekwencje zawetowania dwóch ustaw: o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.

- Ustawy wracają do Sejmu, który mógłby odrzucić weto trzema piątymi głosów, ale partia Kukiz zapowiedziała, że nie przyłączy się tu do PiS.
Weta nie uda się więc odrzucić. Można przygotować nowe ustawy, ale to z kolei może zakończyć się kolejnym konfliktem. Prezydent zapowiedział, że w ciągu dwóch miesięcy przygotuje ustawy z zespołem ekspertów. To jednak nie prezydent uchwala ustawy, ale Sejm, więc PiS może nie uchwalić projektów prezydenckich. Druga wersja jest taka, że rząd może przygotować ustawy z niewielkimi poprawkami, ale wtedy może powtórzyć się weto prezydenta. Od strony merytorycznej może to być dość ciekawa sytuacja.

- A od strony politycznej?

- Decyzja prezydenta była dla rządu zaskoczeniem. Teraz jest pytanie, czy PiS zdecyduje się na otwartą wojnę z prezydentem, czy też bardziej pojednawczo będą chcieli rozwiązać ten problem. Jedno jest pewne, prezydent wykorzystał ostatnią szansę, by pokazać, że nie jest tak, że podpisuje wszystko jak leci.

- Czy ruch prezydenta może być elementem strategii rządu?

- Raczej nie. Politycy PiS, którzy na gorąco komentowali weto, wydawali się autentycznie zaskoczeni i wyrażali się negatywnie o stanowisku prezydenta. Myślę też, że gdyby był to element taktyki, to prezes Jarosław Kaczyński nie wystąpiłby tak emocjonalnie kilka dni temu w Sejmie.

- A co pan na to, że prezydent nie zawetował trzeciej ustawy, tej o ustroju sądów powszechnych?

- To jest trochę działanie na zasadzie Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek. Ta ustawa też jest niebezpieczna, choć może nie jest tak jawnie niekonstytucyjna, jak te dotyczące KRS i SN. Ta ustawa daje większą władzę ministrowi sprawiedliwości, który w ciągu sześciu miesięcy może odwoływać prezesów sądów i powoływać według swojego uznania. Ci z kolei mogą zmieniać wszystkich funkcyjnych sędziów. Może powstać taka sytuacji, że zostaną powołane osoby bardzie przychylne obecnemu rządowi.

- Czym to może grozić?

- Można sobie wyobrazić sytuację, że prokurator występuje o areszt tymczasowy w sprawie o kontekście politycznym. Przewodniczący wydziału podpowiada mu, kiedy będzie sędzia, który jest przychylny władzy. W takiej sytuacji aresztowania przeciwników politycznych mogą stać się rzeczywistością.

Rozmawiał: Marcin Banasik

WIDEO: Andrzej Duda: Reforma sądownictwa jest potrzebna, ale musi być zgodna z konstytucją

Źródło: x-news/Kancelaria Prezydenta

43 zdjęcia
Przejdź do galerii

Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Polskiego

Kraków. Kolejny dzień protestów. Tym razem pod hasłem "Idziemy po trzecie VETO" [ZDJĘCIA]

Kraków. Kolejny dzień protestów. Tym razem pod hasłem "Idziemy po trzecie VETO" [ZDJĘCIA]

Link do głównego zdjęcia

©Fot. Anna Kaczmarz i Marzena Rogozik






Czytaj także

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Partia Oszustów przygotuje lepszą reformę

    Prawnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Ot mędrzec, mówi, że ustawa którą podpisał Duda, może nie jest tak jawnie niekonstytucyjna, jak te dwie, które zawetował. Oto nowa kategoria prawna wymyślona przez pana Ćwiąkalskiego: jawnie...rozwiń całość

    Ot mędrzec, mówi, że ustawa którą podpisał Duda, może nie jest tak jawnie niekonstytucyjna, jak te dwie, które zawetował. Oto nowa kategoria prawna wymyślona przez pana Ćwiąkalskiego: jawnie niekonstytucyjne i może nie tak jawnie niekonstytucyjne. Czy to też z konstytucji wyprowadził? I taki człowiek był ministrem sprawiedliwości, ręce opadają, brrrr.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama