Urząd likwiduje miejsca postojowe, mieszkańcy zaprotestowali...

Urząd likwiduje miejsca postojowe, mieszkańcy zaprotestowali na ulicy [ZDJĘCIA, WIDEO]

Piotr Tymczak

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Protestujący przeciwko likwidacji miejsc postojowych zablokowali ul. Krakowską
1/20
przejdź do galerii

Protestujący przeciwko likwidacji miejsc postojowych zablokowali ul. Krakowską ©Anna Kaczmarz

Kontrowersje. W strefie płatnego parkowania zniknie 15 proc. miejsc postojowych. Urzędnicy tłumaczą, że muszą działać zgodnie z prawem, ale wcześniej je złamali.
Czytaj też: Za błędy urzędu parkowanie z budzikiem

Mieszkańcy wielu ulic centrum Krakowa muszą przygotować się na to, że w najbliższym czasie przyjadą pod dom i nie będą mieli gdzie zaparkować. Wielki problem ze znalezieniem miejsca postojowego mogą mieć też osoby dojeżdżające autem do pracy i turyści.



Właśnie rozpoczęły się zmiany oznakowania w strefie płatnego parkowania. Do końca października ma zostać zlikwidowane 3 tys. miejsc z ok. 21,5 tys., jakie są w całej strefie. To ewenement w skali kraju. Mieszkańcy sobie tego nie wyobrażają. Około 200 z nich wyszło wczoraj na ul. Krakowską i chodząc po przejściu dla pieszych blokowało przejazd.

- Złożę interpelację do prezydenta Krakowa, by powstrzymał zmiany w strefie. Wyłożenie na to 6 milionów złotych to niegospodarność - mówi radny Józef Jałocha (PiS), który brał udział w demonstracji.

Urzędnicy wyjaśniają, że nie ma wyjścia, bo muszą dostosować strefę do zaleceń wojewody, aby zgodnie z prawem szerokość chodnika dostępnego dla pieszych wynosiła 2 m (w wyjątkowych przypadkach 1,5 m). Mieszkańcy pytają, dlaczego urzędnicy złamali prawo trzy i dwa lata temu, nieprawidłowo oznaczając strefę.

- Zastosowana wówczas interpretacja przepisów miała na celu zadośćuczynienie oczekiwaniom społecznym i maksymalizację liczby miejsc postojowych. Do czasu kontroli tak mogliśmy interpretować przepisy, taką możliwość utraciliśmy wraz z zaleceniami pokontrolnymi - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Urzędnicy nie wspominają, że wymalowanie linii tam, gdzie przejście dla pieszych było węższe niż 1,5 m, dawało możliwości naliczania opłat za parkowanie. Przez kilka lat pobierano więc pieniądze od kierowców, a gdy ci przyzwyczaili się do tego, że mogą zostawić samochód blisko centrum, nagle ogranicza się liczbę miejsc postojowych w tak wielkiej skali.

Pozostało jeszcze 77% treści

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł:

Masz dostęp? Zaloguj się

Czytaj także

    Komentarze (17)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie da się żyć

    eqg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Prawdziwe problemy z parkowaniem zaczęły się wraz z najazdem na Kraków pracowników z okolicznych wsi i miasteczek .
    Tam nie ma pracy lub jest nisko płatna ,więc codziennie murarskie trójki w...rozwiń całość

    Prawdziwe problemy z parkowaniem zaczęły się wraz z najazdem na Kraków pracowników z okolicznych wsi i miasteczek .
    Tam nie ma pracy lub jest nisko płatna ,więc codziennie murarskie trójki w dostawczakach ( reklamy tynki i gładzie ,flizowanie ) z obcymi rejestracjami dojeżdżają do Krakowa do pracy i z powrotem.
    Wystarczy zaobserwować na alejach same KBR,KLI,KNS,KOL ,KWI
    Nie będzie lepiej tylko gorzej
    Do tego dochodzą jeszcze nowobogaccy ,którzy wprawdzie mieszkają pod Krakowem ,ale codziennie dojeżdżają do pracy lub szkoły i studencka stonka i mamy w Krakowie po prostu chlew,w którym nie da się żyć .
    Tutaj żadne strefy płatnego parkowania nie pomogą zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    może tych protestujących Murzynów zaciągnąć na roboty publiczne..?

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    mogliby zająć się np. sprzątaniem krakowskich ulic i chodników, a zapłatą byłoby umożliwienie im parkowania. W ten sposób również obywatele Krakowa mieliby z nich jakiś pożytek.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobry przyklad dla Nowej Huty

    Burmistrz Nowej Huty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    jesli dalej mieszkancy Huty beda zwodzeni przez miasto w temacie remontu torowisk i ograniczonej ilosci tramwajow niskopodlogowych w tej dzielnicy wiadomo gdzie przyjsc i robic...rozwiń całość

    jesli dalej mieszkancy Huty beda zwodzeni przez miasto w temacie remontu torowisk i ograniczonej ilosci tramwajow niskopodlogowych w tej dzielnicy wiadomo gdzie przyjsc i robic blokady-ul.Bienczycka i linie 1,9,16,21 oraz 52 czekaja na wlasciwy ruchzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Popieram ten protest!

    grzeg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 11

    Urzędasy - dajcie ludziom żyć!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Najlepiej - mniej aut!

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

    Jakby ze 100 tys. ludzi w Krakowie pozbyło się aut, to problem by się sam rozwiązał. Nie byłoby korków ani problemów z parkowaniem. Nieraz parkowanie tak zawęża jezdnie, że przejedzie samochód...rozwiń całość

    Jakby ze 100 tys. ludzi w Krakowie pozbyło się aut, to problem by się sam rozwiązał. Nie byłoby korków ani problemów z parkowaniem. Nieraz parkowanie tak zawęża jezdnie, że przejedzie samochód osobowy, dostawczy, ale autobus już nie (autobus MUSI mieć pas ruchu o szerokości 3,5 metra, ponieważ jest pojazdem wielkogabarytowym). Jakby rzetelnie skontrolować stan techniczny aut osobowych, zwłaszcza pod kątem emisji spalin, to sporo "szrotu" powinno iść do kasacji - ulice by się rozluźniły i powietrze by się oczyściło. Stare graty do kasacji!!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zaczniesz od siebie?

    grzeg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    A może właścicieli samochodów do więzień, do obozów?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Popieram protestujących !!

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 13

    durny zikit i matoł wojewoda

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kwestia mentalna

    asm. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 4

    Winne jest państwo i jego rządy, bo nie potrafi prawidłowo prowadzić polityki transportowej w kraju. Proszę państwa - w Polsce najnowsze dane wskazują że mamy już 600 aut na 1000 mieszkańców....rozwiń całość

    Winne jest państwo i jego rządy, bo nie potrafi prawidłowo prowadzić polityki transportowej w kraju. Proszę państwa - w Polsce najnowsze dane wskazują że mamy już 600 aut na 1000 mieszkańców. Jezeli ktoś twierdzi że kierowcom i posiadaczom samochodów w Polsce czy Krakowie dzieje się krzywda, że są dyskryminowani, to po prostu wygaduje głupoty lub kłamie. Motoryzacja została przeskalowana, samochód sam w sobie stał się celem, a nie jednym z narzędzi do przemieszczania się. I tu jest problem, głównie mentalny. Dlatego te protesty kierowców, bo próbuje się przywrócić normalność, naprawić coś co nie powinno mieć miejsca. Tu jest pat. Bo ludzi tak przyzwyczajono w Polsce i Krakowie do samochodów, że są w stanie porzucić nawet dotychczasowe miejsce zamieszkania i przeprowadzić się na przedmieścia aby tylko móc dalej korzystać ze swoich nałogowych przywiązań do samochodów !
    Tym samym dalej będą nakręcać stopień motoryzacji jeszcze bardziej !
    Tu potrzeba naprawdę mądrych głów, aby ktoś przerwał to błędne koło i zaczął prowadzić politykę naprawdę zrównoważonego transportu !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Protest Gigant!

    Tomek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

    200 osób protestowało? Toż to straszne, natychmiast trzeba oddać wszystkie chodniki samochodom!!! Piesi niech wsiądą do stojących w korkach tramwajów i autobusów. Rowerzyści niech rowery zostawią...rozwiń całość

    200 osób protestowało? Toż to straszne, natychmiast trzeba oddać wszystkie chodniki samochodom!!! Piesi niech wsiądą do stojących w korkach tramwajów i autobusów. Rowerzyści niech rowery zostawią na balkonach, a motocykliści niech użyją pokrowców do zabezpieczenia swoich sprzętów... A na poważnie-dzięki ZIKiT!! Wreszcie trochę się poprawi w tym naszym pięknym mieście. A towarzystwo wzajemnej adoracji niech się dalej lansuje na torowiskach. Jeszcze tylko 2-3 protesty (o ile wcześniej nie wkurzą normalnych użytkowników tego miasta), dojdą pod Magistrat i koniec. ☺️zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Warto też wspomnieć o rowerzytach

    Krakus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

    Rowerzyści w Krakowie nagminnie jeżdżą po chodnikach dzwoniąc bezczelnie na przechodniów by się usunęli. To rowerowe bydło uważa, że chodniki są wyłącznie dla nich. NALEŻY W KOŃCU ZROBIĆ Z TYM...rozwiń całość

    Rowerzyści w Krakowie nagminnie jeżdżą po chodnikach dzwoniąc bezczelnie na przechodniów by się usunęli. To rowerowe bydło uważa, że chodniki są wyłącznie dla nich. NALEŻY W KOŃCU ZROBIĆ Z TYM PORZĄDEK !!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    racja!

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    rowery i samochody won z chodników!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy w Krakowie jest parkingowa zmowa ?

    bef (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    Ciekawe jest także to ,że dopóki strefę obsługiwała spółka z ul.Retoryka nie było żadnych afer z miejscami postojowymi , przepisami .
    Odkąd ich wyrolowano z obsługi ,być może w sposób opisywany...rozwiń całość

    Ciekawe jest także to ,że dopóki strefę obsługiwała spółka z ul.Retoryka nie było żadnych afer z miejscami postojowymi , przepisami .
    Odkąd ich wyrolowano z obsługi ,być może w sposób opisywany na forum ,i strefę przejęły spółki budowlane oraz firma z północnej Polski , zaczęły się sprzeczne z prawem przepisy ,wielokrotne przegrane urzędu w sądach , niezgodne z prawem wyznaczanie miejsc postojowych .
    Ktoś kiedyś powiedział ,że inni są lepsi niż owa spółka .
    Teraz widzimy do czego ci lepsi doprowadzili.
    Gigantyczna afera za miliony .
    Milionowe koszty i miliony pobrane bezprawnie od kierowców z miejsc nie przeznaczonych do parkowania .
    Proszę ,niech teraz urzędnicy winni całego zamieszania niech z własnej kieszeni zwrócą kierowcom bezprawnie pobrane opłaty i opłaty dodatkowe (50zł) z miejsc na których nie powinno pobierać się opłat .

    Na koniec ,żeby dodać smaku sprawie należy wspomnieć ,że samorządowcom jest wciąż mało i to z ich inicjatywy oraz lobby parkomatowego rząd pracuje nad zmianą ustawy w taki sposób ,aby samorządy mogły podnosić stawki opłat w sposób przez prawo niekontrolowany.
    Jakie mogą być skutki niekontrolowania samorządu widać w Krakowie na przykładzie miejsc postojowych.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Coś tu śmierdzi

    jt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

    należy wyjaśnić czy w sprawę nie jest zamieszana firma obsługująca strefę płatnego parkowania
    Podobno w 2010r. urzędnicy zlecili firmie liczenie miejsc postojowych w strefie i wyliczyli właśnie...rozwiń całość

    należy wyjaśnić czy w sprawę nie jest zamieszana firma obsługująca strefę płatnego parkowania
    Podobno w 2010r. urzędnicy zlecili firmie liczenie miejsc postojowych w strefie i wyliczyli właśnie kilka tysięcy więcej niż dotychczas szacowano . Po czym wygrali przetarg bo dali niższą cenę licząc na wyższe wpływy z nowych miejsc postojowych ,które później zostały wyznaczone .
    Czy to są właśnie te miejsca ?
    Zastanawiające jest to ,że Kraków jako wiodący i pierwszy ośrodek w Polsce wprowadził strefy płatnego parkowania (w 1988r czyli 30 lat temu) i powinien mieć największe w Polsce doświadczenia w tej dziedzinie , a ówcześni urzędnicy ,którzy dokonali nowatorskich zmian w organizacji ruchu pomylili się o kilka tysięcy miejsc ????????
    Coś tutaj śmierdzi i to na kilometr .zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo

    Gry On Line - Zagraj Reklama