Uczelnie pełne żaków z zagranicy

Uczelnie pełne żaków z zagranicy

Iwona Krzywda

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

W ubiegłym roku na wszystkich uczelniach w naszym regionie kształciło się 8,2 tys. obcokrajowców

W ubiegłym roku na wszystkich uczelniach w naszym regionie kształciło się 8,2 tys. obcokrajowców ©123rf

Szkolnictwo wyższe. Na studia prowadzone przez małopolskie szkoły przyjeżdżają nie tylko Ukraińcy, ale również Chińczycy oraz Angolczycy.
W ubiegłym roku na wszystkich uczelniach w naszym regionie kształciło się 8,2 tys. obcokrajowców

W ubiegłym roku na wszystkich uczelniach w naszym regionie kształciło się 8,2 tys. obcokrajowców ©123rf

Studenci z zagranicy stanowią już blisko 5 proc. wszystkich żaków, którzy wybierają małopolskie szkoły wyższe. Jak pokazują dane gromadzone przez Główny Urząd Statystyczny, w ubiegłym roku akademickim na wszystkich uczelniach w naszym regionie kształciło się 8,2 tys. cudzoziemców. Dwa lata wcześniej ich liczba była o ponad dwa tysiące niższa. Najczęściej indeksy trafiają do Ukraińców, ale edukację w Małopolsce wybierają także przedstawiciele dużo bardziej odległych części świata, m.in. USA, Mongolii, Chin i Angoli. Łącznie w ubiegłym roku w regionalnych szkołach wyższych uczyli się żacy ze 107 różnych krajów.

- Baza dydaktyczna oraz oferta kształcenia to dwa główne powody, które decydują o tym, że studia na naszej uczelni wybiera coraz więcej studentów z zagranicy - wskazuje Anna Żmuda-Muszyńska, rzeczniczka prasowa Akademii Górniczo-Hutniczej. Jej zdaniem na rosnące zainteresowanie AGH ma wpływ także wysoka jakość edukacji, którą potwierdzają m.in. międzynarodowe akredytacje. - Cudzoziemcy świadomie dokonują wyboru, poszukują najlepszych ośrodków, sprawdzają rankingi, pytają kolegów. Pozytywny obraz naszej uczelni budują też dokonania studentów, których koła naukowe cieszą się coraz większą renomą międzynarodową - uważa.

Na AGH w ubiegłym roku studiowało 955 studentów z zagranicy, głównie Ukraińców, Wietnamczyków, Białorusinów, Mongołów, Angolczyków i Albańczyków. To o blisko dwa razy więcej niż trzy lata wcześniej. Wyniki tegorocznej rekrutacji nie są jeszcze znane, ale przedstawiciele uczelni liczą, że uda się złamać barierę tysiąca osób.

Coraz większą popularnością wśród zagranicznych żaków cieszy się również Uniwersytet Jagielloński. Latem najstarsza polska uczelnia przyjęła ich blisko tysiąc. Studenci spoza Polski będą kształcić się m.in. w zakresie dziennikarstwa i komunikacji społecznej, zarządzania, informatyki oraz na kursach prowadzonych w języku angielskim, np. Business and Finance Managment. Żeby zachęcić do przeprowadzki kolejnych cudzoziemców, UJ cały czas promuje swoją ofertę poza granicami kraju. - Bierzemy udział w targach zagranicznych, m.in. w USA, Brazylii, Portugalii i Chinach, organizujemy spotkania z młodzieżą polonijną, wykorzystujemy również serwisy społecznościowe - mówi Maria Stós, kierownik sekcji obsługi rekrutacji UJ.

Liczba obcokrajowców z roku na rok rośnie też na mniejszych regionalnych uczelniach. Uniwersytet Pedagogiczny w roku akademickim 215/2016 przyjął tylko 83. studentów z zagranicy, przed rokiem było ich 219, w październiku naukę rozpoczęły 172 osoby.

Z kolei na prywatnej Krakowskiej Akademii im. Frycza Modrzewskiego, już co czwarty z blisko 9 tys. żaków pochodzi spoza Polski. Latem do grona studentów „Frycza” dołączyli m.in. młodzi ludzie z Irlandii, Norwegii, Korei, Wietnamu, Brazylii, Meksyku, Indii, Bangla-deszu i Nepalu.

- Cieszy nas tak duże umiędzynarodowienie studiów, to korzystne dla całej naszej społeczności akademickiej. Spotkania ludzi różnych kultur i światopoglądów uczą współpracy, wzajemnego poszanowania i tolerancji - komentuje Anna Cieś-lak, rzeczniczka prasowa KA.

Obcokrajowcy na małopolskich uczelniach mogą podjąć naukę w ramach kilku różnych ścieżek. W większości przypadków za naukę muszą zapłacić, a koszt czesnego zależy od wybranej szkoły, stopnia studiów oraz kierunku i waha się od kilkuset do kilku tysięcy euro za semestr. Zagraniczni żacy do naszego regionu przyjeżdżają także dzięki programom wymiany studentów - takim jak Erasmus+ - i współpracy pomiędzy uczelniami. Tego rodzaju umowę właśnie podpisała Politechnika Krakowska i chiński Luoyang Normal University. W ramach porozumienia co roku odpłatne kształcenie na PK ma podejmować ma co najmniej 90 chińskich studentów.

WIDEO: Barometr Bartusia - mały ZUS - (odc. 4)

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto



Czytaj także

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo